Prawdziwy skandal. Tak w skrócie można skomentować to, o czym dzisiaj zagrzmiały media. Opiekunki w prywatnym żłobku we Wrocławiu znęcały się nad dziećmi. Żonie właściciela żłobka i jednej z opiekunek placówki przy ul. Lipowej zostały postawione zarzuty znęcania psychicznego i fizycznego nad maluchami.Przez wiele tygodni opiekunki milczały. W obawie przed stratą pracy nie zaalarmowały, gdy zauważyły, jakie metody stosuje właścicielka placówki. Niestety były one skandalicznie. Dzieci przebywające w żłobku były zmuszane do jedzenia: przywiązywano je do krzeseł śpioszkami i kaftanikami, kładziono na łóżeczka bez materacy, na samych szczebelkach.
Rodzice relacjonują, że nie byli wpuszczani do placówki, a dzieci odbierali przy wyjściu. O sprawie doniosła opiekunka, która nie zgodziła się na stosowanie praktykowanych w żłobku metod. Sprawa trafia do policji. Opiekunkom i właścicielom placówki grozi do 5 lat więzienia.
Bezpieczeństwo dziecka w żłobku – zadbaj o ubezpieczenie
Upadek celebrytki? Hop, jesteśmy w ciąży i gramy dziećmi
Seks po porodzie
Leki w ciąży
Dlaczego nie noszę dziecka w chuście, czyli każde rozwiązanie ma wady
Karmienie piersią – wady
Długie karmienie piersią – czy na pewno takie dobre?
Materac do łóżka dla dziecka: jaki wybrać?
Przecież to się w głowie nie mieści… Jak ktoś taki może zajmować się Malutkimi dziećmi??? Jak ktoś taki może w ogóle pracować z człowiekiem! Szkoda, naprawdę żałuję, że w takich przypadkach nie ma w tym kraju kary śmierci…
Aż mi się ryczeć chce! Przecież te Maluchy mają traumę do końca życia… I ogólnie brawo dla Rodziców, że nikt nie pomyślał żeby wejść do środka!
No właśnie…Tak sobie myślę, że to dziwne. Bo ja na pewno chciałabym zobaczyć, gdzie dziecko śpi, gdzie je, jak wygląda wszystko w środku…Dlatego trochę nie rozumiem postawy Rodziców dzieci, które chodziły do tej placówki.
Dla przykładu powinno się delikwentki bardzo surowo ukarać. Proponuję oko za oko- niech się nimi współlokatorki w celach odpowiednio zajmą.
Ale jak w kraju, w którym zabójczyni dziecka chodzi po wolności i pozuje w bikini do zdjęć, opowiadając tabloidom o tym, że i tak jej się proces upiecze i będzie oczyszczona z zarzutów, może istnieć sprawiedliwość?
Jakaś ssmanka chyba, posłuszeństwo ponad wszystko, szok. A z drugiej strony wpychanie jedzenia na siłę łyżeczką czyż nie jest rodzajem „bardziej subtelnego” znęcania?
Bały się o pracę ? a gdzie sumienie ??
To jakiś koszmar! Gdzie w tym wszystkim były jakieś służby???? Przecież ten żłobek był podobno nielegalny!
Przed wysłaniem dziecko do żłobka warto sprawdzić, czy jest on wpisany do rejestru żłobków, kto będzie opiekował się naszymi dziećmi, jakie ma doświadczenie. Rodzic powinien wykazać się dużą czujnością oraz uwagą. Tym bardziej w kontekście tak małych dzieci, które same nie zaalarmują nam, że w danym miejscu nie dzieje się dobrze. Przynajmniej nie wprost.
Oczywiście, ale są też jakieś służby, urzędy odpowiedzialne za sprawdzanie takich miejsc, jest jakiś rejestr, kontrole… Aż wierzyć się nie chce, że nikt tego wcześniej nie wykrył!
Problem w tym, że żłobki, które nie pozostają w rejestrze żłobków (od 2013 wszystkie będą musiały być w rejestrze) nie są kontrolowane. Jeśli nawet kontrola by przyszła (co jest prawie niemożliwe), to ich właściciele nie muszą wpuścić osób kontrolujących do środka. Dlatego zmieniono prawo…a instytucje, które funkcjonują na starych zasadach mają czas na wprowadzenie zmian.
Całe szczęście, że zmienią się regulacje prawne. szkoda tylko, że najpierw maluszki muszą się nacierpieć.