Krem dostępny od niedawna w nowym opakowaniu (270 ml) i w udoskonalonym składzie, polecany jest w profilaktyce oraz redukcji rozstępów. Może być stosowany od czwartego miesiąca ciąży oraz po urodzeniu dziecka. Wskazany jest także przy nagłych zmianach wagi.
Według producenta preparat:
- zwiększa elastyczność skóry,
- poprawia strukturę skóry
- stymuluje produkcję kolagenu i elastyny,
- wzmacnia skórę
- przeciwdziała rozstępom.
Aplikację kremu producent zaleca połączyć z wmasowywaniem kosmetyku w skórę (najlepiej raz-dwa razy dziennie). Do zauważenia efektów niezbędne jest nakładanie kosmetyku systematycznie przez co najmniej miesiąc.
Czy Ziaja Mamma Mia krem działa? Tutaj są podzielone zdania.
W naszej ocenie plus należy się za lekką, miłą w aplikację konsystencję, przypominającą mleczko. Wiele kosmetyków na rozstępy ma „tępą, trudną w rozsmarowywaniu formułę”. Tutaj pod tym względem nie ma powodu do narzekania.
Zaletą jest również szybkie wchłanianie, brak tłustego filmu pozostawianego na skórze.
Plus również za prosty, naturalny skład:
- ekstrakt centella asiatica (ekstrakt z liści wąkroty azjatyckiej)
- hydroksyprolina (zmodyfikowana prolina, aminokwas)
- masło shea
- prowitamina B5
- witamina A
Plus również za cenę około 25 złotych za opakowanie.
Nivea Baby krem na każdą pogodę
Krem intensywnie nawilżający Cetaphil Da Ultra
Pharmaceris M, Tocoreduct Forte, krem redukujący rozstępy
Sudocrem – cudokrem?
Lubię Ziaję i nawet nie wiedziałam, że ten produkt jest w nowym opakowaniu…wcześniej był taki mały z pomarańczową chyba nakrętką
Zgadza się, ja też kojarzę tę wcześniejszą wersję :)
krem ma ładne opakowanie i kusi seną ale nic poza tym. Dla mnie to tylko balsam nie zadziałał antyrozstępowo a smarowałam nic skórę w 5 m-cu ciąży.Wybrałam inny, ale jak komuś pomaga to ok….