Zatrucie grzybami u dziecka – pierwsza pomoc

W naszym kraju corocznie 500 do 1000 osób ulega zatruciu grzybami. Spośród nich aż 30% to dzieci oraz młodzież, która nie ukończyła jeszcze 14 roku życia (w tej grupie wiekowej notuje się również największą śmiertelność). Zatem, jakie objawy mogą sugerować, że nasza pociecha zatruła się grzybami i jak powinna wyglądać pierwsza pomoc?

Jakie grzyby są najczęstszą przyczyną ostrych zatruć u dzieci?

Wśród osób zatrutych grzybami dominują ludzie, którzy spożyli piestrzenicę kasztanowatą (grzyb najczęściej mylony ze smardzem), muchomora sromotnikowego (grzyb najczęściej mylony z gąską zieloną, czubajką kanią, czy też gołąbkiem zielonawym) oraz krowiaka podwiniętego. Spośród wymienionych najbardziej niebezpieczny jest muchomor sromotnikowy, który odpowiada za największą ilość zgonów, a przeszczep wątroby jest często jedynym sposobem leczenia zatrutych nim osób.

zatrucie grzybami

Objawy zatrucia grzybami u dziecka na przykładzie muchomora sromotnikowego

U osób, które spożyły muchomora sromotnikowego, można wyróżnić cztery zasadnicze fazy zatrucia:

  • Pierwszy faza utajenia – obejmuje ona okres 6 do 24- godzin (średnio 12 godzin) od spożycia grzyba i charakteryzuje się całkowitym brakiem objawów zgłaszanych przez osobę zatrutą. Faza ta może ulec skróceniu u małych dzieci oraz w przypadku spożycia dużej ilości grzyba.
  • Faza zaburzeń żołądkowo-jelitowych – trwa średnio od 12 do 24-godzin i charakteryzuje się bardzo gwałtownym początkiem objawów, silnymi, rozlanymi bólami brzucha, nudnościami, wymiotami oraz uporczywą i obfitą biegunką. Może bardzo szybko powikłać się znacznego stopnia odwodnieniem oraz zaburzeniami gospodarki elektrolitowej.
  • Druga faza utajenia – określana również fazą przejściowego zdrowienia. Trwa od 12 do 24-godzin i charakteryzuje się znaczną poprawą stanu klinicznego pacjenta (jest to poprawa pozorna, gdyż w rzeczywistości dochodzi do powolnego narastania markerów uszkodzenia narządów).
  • Faza wątrobowa – pojawia się średnio po około 4 dniach od zatrucia i charakteryzuje się objawami ciężkiego uszkodzenia wątroby. Spośród nich można wymienić między innymi śpiączkę wątrobową, masywne krwotoki z górnego odcinka przewodu pokarmowego i dróg oddechowych, żółtaczkę oraz postępującą niewydolność wielonarządową (głównie niewydolność nerek).

W przypadku ciężkiego zatrucia, o ile nie wykona się pilnego przeszczepu wątroby, dochodzi do zgonu pacjenta w przebiegu niewydolności wielonarządowej. Objawy innych zatruć mogą być podobne, aczkolwiek najczęściej mają o wiele łagodniejszy przebieg.

Zatrucie grzybami u dziecka – pierwsza pomoc

W przypadku podejrzenia zatrucia grzybami najistotniejsza jest próba wywołania wymiotów (należy je zabezpieczyć i przekazać lekarzom) i jak najszybsze udanie się ze swoją pociechą do szpitala. Czynnikiem decydującym w głównej mierze o rokowaniu pacjenta jest tutaj czas, a co za tym idzie, w żadnym razie nie należy opóźniać tychże działań.

Jeśli chodzi o dalsze postępowania z zatrutym małym pacjentem, lekarze będą prowadzili działania mające na celu usunięcie toksyn z organizmu (płukanie żołądka), zmniejszenie ich wchłaniania (węgiel aktywny) oraz wyrównanie zaburzeń metabolicznych i wodno-elektrolitowych. W skrajnych przypadkach wskazany będzie pilny przeszczep wątroby, który może być jedynym sposobem na uratowanie dziecka (w części przypadków możliwy jest przeszczep rodzinny – przeszczepia się jedynie fragment wątroby dawcy).

Zatrucie grzybami u dzieci – zapobieganie

Grzyby nie są bogatym źródłem witamin, minerałów, ani składników odżywczych. Co za tym idzie, najlepszym pomysłem jest powstrzymanie się od ich podawania dzieciom. Co więcej, dla własnego bezpieczeństwa należy unikać jedzenia grzybów pochodzących od osób, co do których nie mamy 100- procentowej pewności, że mają duże doświadczenie w grzybiarstwie.

W tym miejscu warto jeszcze zaznaczyć, że powszechne przekonanie, że cebula oraz srebrne sztućce czernieją w kontakcie z grzybami trującymi, jest błędne i nie ma pokrycia w rzeczywistości. Co więcej, należy pamiętać również, iż gotowanie, suszenia, czy też inna obróbka grzybów w większości przypadków nie neutralizuje zawartych w nich toksyn.

Podsumowując, grzyby są smacznym składnikiem wielu dań, ale dla bezpieczeństwa swoich pociech warto powstrzymać się od ich używania w swojej kuchni. Wyjątkiem są grzyby pochodzące od sprawdzonych oraz doświadczonych dostawców.

Bibliografia:
Pediatria autorstwa Wandy Kawalec
Interna Szczeklika 2018/19

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kamil, student VI roku medycyny. Szczególnie zainteresowany tematyką z zakresu medycyny rodzinnej i podstawowej opieki zdrowotnej oraz leczenia bólu. Wzorujący się na dawnym modelu stosowania medycyny, kiedy to lekarze zajmowali się pacjentem w sposób całościowy, udoskonalonym jednak o najbardziej aktualną medyczną wiedzę i nowoczesne metody terapeutyczne.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Patrycja Patrycja

    Nie. Kiedyś lekarze twierdzili, że dzieci do 12. roku życia absolutnie nie powinny jeść grzybów, ostatnio zweryfikowali założenie i podnieśli granicę do 18 r.ż. Ich niewielka, skądinąd, wartość odżywcza jest niewspółmierna w odniesieniu do ciężkostrawności, nie wspominając o ryzyku związanym z podaniem tych niewłaściwych.
    Tak na marginesie, zawsze dziwiła mnie obecność grzybów (np. pieczarek) w składzie żywności dla dzieci powyżej 1 r.ż. (w tzw. „słoiczkach”