Zastój pokarmu – co robić?

Zastój pokarmu to stan, którego doświadcza niemal każda karmiąca mama. Zazwyczaj można liczyć na to, że pojawi się kilkakrotnie w trakcie karmienia piersią. Dlatego warto mieć świadomość, jak go rozpoznawać i w jaki sposób sobie z nim radzić? Co będzie skuteczne na zastój pokarmu i dlaczego należy reagować możliwie szybko, gdy się pojawi?

Jak rozpoznać zastój pokarmu?

Zastój pokarmu pojawia się wtedy, kiedy piersi stają się:

  • ciężkie,
  • obrzmiałe,
  • bolesne,
  • czerwone,
  • ciepłe.

Ponadto cechą charakterystyczną zastoju pokarmowego jest zatrzymanie wypływu mleka. Mimo że maluch ssie, z piersi nie wydobywa się pokarm lub wypływa bardzo powoli. Niemowlę staje się nerwowe, płaczliwe.

Zastój pokarmu

U mamy może pojawić się stan podgorączkowy lub nawet wysoka temperatura sięgająca 40 stopni – jeśli zauważysz u siebie ten symptom, uważaj, najprawdopodobniej doszło do zapalenia piersi, a stan ten wymaga natychmiastowej wizyty u lekarza.

Kiedy może pojawić się zastój pokarmu?

Niestety zastój pokarmu może pojawiać się nawet wielokrotnie w trakcie laktacji, na różnych etapach karmienia piersią. Warto znać jego symptomy i reagować natychmiast, by nie dopuścić do stanów zapalnych.

Dlaczego dochodzi do zastoju? Przyczyną jest zazwyczaj niedobór oksytocyny, hormonu, który umożliwia wydostanie się mleka z przewodów mlekowych. W wyniku tego mleko pozostaje w piersiach, biust staje się ciężki i bolesny.

Zastój pokarmowy często jest konsekwencją nawału pokarmowego, który pojawia się zazwyczaj w 2-10 dobie po porodzie.

Ryzyko wystąpienia zastoju zwiększa się w sytuacji, gdy zmienia się wzorzec karmienia, na przykład, gdy mama wychodzi na dłużej z domu, wraca do pracy i niemowlę jest rzadziej przystawiane do piersi. Może się pojawić też na etapie odstawiania od piersi.

Zastój pokarmowy czasami jest wynikiem nadmiernego stresu, zmęczenia, może się pojawiać w okresie wzmożonego napięcia. Zastój pokarmowy może pojawić się również w wyniku źle dobranego biustonosza albo z powodu urazu piersi.

Jak uniknąć zastoju pokarmowego?

Przede wszystkim należy działać zgodnie z instynktem i karmić dziecko, gdy tego potrzebuje. Poza tym, gdy wychodzisz na dłużej lub wiesz, że nie będziesz mogła podać piersi, skorzystaj z laktatora. Nie dopuszczaj do sytuacji, kiedy piersi pozostają długo przepełnione. Pamiętaj, że żadne urządzenie nie opróżni tak piersi jak niemowlę.

Zastój pokarmowy – co robić?

Gdy pojawi się zastój pokarmowy, trzeba działać szybko, ale również spokojnie.

Sprawdza się ciepły natrysk lub kąpiel przed karmieniem piersią lub przyłożenie do biustu ciepłej ściereczki i podanie piersi maluszkowi.

Bardzo ważne jest prawidłowe przystawianie dziecka do piersi (zwróć uwagę na technikę!), jak również wybranie wygodnej pozycji. Zaczynamy od piersi bardziej przepełnionej. Jeśli dziecko ma problem z uchwyceniem piersi, można pomóc mu, zaczynając karmienie od odciągnięcia nadmiaru pokarmu laktatorem. W trakcie zastoju pokarmowego należy przystawiać maluszka częściej niż zazwyczaj – co najmniej co 1,5 godziny. Bardzo ważne jest, by się zrelaksować, odprężyć, by wspomóc wydzielanie oksytocyny.

Poza tym dobrym sposobem, docenianym przez nasze matki i babcie jest wykonanie okładów z liści kapusty (wcześniej lekko ubitej). Dobre właściwości ma sok z kapusty, który jednak nie powinien wpływać na sutki i otoczki – warto je omijać podczas aplikacji.

A Wy, jak radzicie sobie z zastojem pokarmu?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.*

  1. andzia

    Zastój miałam juz kilka razy. Zawsze pomaga rozgrzanie piersi mokrą bardzo ciepłą pieluchą (musi być naprawdę rozgrzana) i zaraz potem przestawienie pod odpowiednim kątem tak aby spływało z miejsca z zastojem (trzeba się czasem dobrze wygiąć ;)). Wykonuje też lekki masaż w kierunku brodawki.