Zakażenia rotawirusowe są powszechnymi infekcjami biegunkowymi dotyczącymi głównie dzieci. Przypuszcza się, iż przed ukończeniem 3-5 roku życia przechorowuje je przynajmniej jeden raz praktycznie każdy maluch. Zatem, jakie objawy wywołuje zakażenie rotawirusowe u dzieci? Czy warto zaszczepić swoją pociechę przed rotawirusami, jeśli szczepienie nie chroni przed zakażeniem, a jedynie zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu choroby?
Zakażenia rotawirusowe u dzieci – epidemiologia
Każdego roku notuje się w naszym kraju około 20-35 tysięcy nowych przypadków infekcji rotawirusowych u dzieci. Daje to zapadalność na poziomie około 10/tysiąc. Dane te mogą być jednak niedoszacowane. Wynika to faktu, iż ponad 90% zgłaszanych przypadków dotyczy dzieci hospitalizowanych. Nieznana jest natomiast dokładna liczba maluchów, które przechorowują biegunkę rotawirusową w domu. Przypuszcza się, iż każdego roku infekcja ta może dotyczyć nawet 700 tysięcy maluchów (zapadalność 320/tysiąc).
Szczyt zachorowań na infekcje rotawirusowe przypada na miesiące jesienno-zimowe. Maluchy do 3 miesiąca życia chorobę przechodzą zazwyczaj bezobjawowo. Wynika to faktu, iż są one chronione przez przeciwciała odmatczyne przekazywane drogą łożyskową w trakcie życia płodowego. Co więcej, infekcje rotawirusowe mają tendencje do nawracania. Każdy kolejny epizod biegunki ma jednak łagodniejszy przebieg.
Większość przypadków biegunek rotawirusowych w naszym kraju ma przebieg łagodny. Jedynie u około 4% chorych dzieci stwierdza się przebieg umiarkowany. Ciężka infekcja dotyczy 0,4%, a zgony z powodu infekcji są niezwykle rzadkie (średnio 13/rok). Dane te wyglądają zupełnie inaczej w krajach rozwijających się. W Afryce, czy też Azji każdego roku na infekcje rotawirusowe umiera nawet 500 tysięcy maluchów.

Zakażenie rotawirusowe u dzieci – objawy
Infekcje rotawirusowe objawiają się typowo 3 symptomami. Są to najczęściej biegunka, wymioty oraz gorączka (u 1/3 chorych stwierdza się temperaturę powyżej 39 stopni Celsjusza). Jeśli chodzi o pierwszy objaw, to jego definicja jest zależna od sposobu karmienia malucha. W przypadku dzieci karmionych wyłącznie sztucznie – 3 lub więcej płynnych/półpłynnych stolców w ciągu 24 godzin. W przypadku dzieci karmionych piersią – nagłe zwiększenie częstości oddawania stolców lub zmiana ich charakteru. Objawy najczęściej ustępują samoistnie po 3-7 dniach trwania. Wydalanie wirusa z kałem może się jednak utrzymywać nawet przez 7 tygodni.
Największym zagrożeniem dla dzieci z ostrą biegunką rotawirusową jest odwodnienie. Szczególnie narażone na nie są najmłodsze maluchy oraz te, u których infekcja ma przebieg umiarkowany lub ciężki. Do objawów odwodnienia można zaliczyć:
- zmiana zachowania dziecka – apatia, senność, rozdrażnienie,
- wzmożone pragnienie,
- suche śluzówki oraz skóra – charakterystyczny jest tak zwany objaw stojącego fałdu skórnego,
- zapadnięte ciemiączka,
- zapadnięte gałki oczne – przejawia się to wyostrzeniem rysów twarzy,
- przyspieszony oddech i akcja serca,
- płacz bez łez – świadczy o znacznym odwodnieniu,
- ubytek masy ciała,
- zmniejszona diureza – objaw ten jest zwykle ciężki do oceny w warunkach domowych.
Powyższe objawy wymagają zawsze oceny lekarskiej. Stwierdzenie znacznego stopnia odwodnienia (>9%) jest wskazaniem do hospitalizacji i nawadniania dożylnego.
Zakażenie rotawirusowe u dzieci – leczenie
Leczenie infekcji rotawirusowych polega głównie na podawaniu leków przeciwgorączkowych i doustnym nawadnianiu dziecka. Najlepiej nadają się do tego doustne płyny nawadniające dostępne w aptekach oraz woda, jogurty, czy też lekko posolone zupy. Nie zalecane jest natomiast stosowanie gotowych soków owocowych, czy też napojów gazowych. Duża ilość zawartych w nich cukrów może bowiem nasilać biegunkę.
Ilość podawanych dziecku płynów powinna zaspokoić jego dobowe zapotrzebowanie i pokryć ewentualne straty. W uproszczeniu można to wyliczyć za pomocą wzorów:
- dziecko do 10 kg – 100 ml na każdy kg masy ciała,
- dziecko 10-20 kg – 1000 ml + 50 ml na każdy kg masy ciała powyżej 10 kg,
- dziecko powyżej 10 kg – 1500 ml + 20 ml na każdy kg masy ciała powyżej 20 kg (maksymalnie 2500 ml).
Co więcej, gorączka zwiększa to zapotrzebowania o około 12% na każdy stopień powyżej 37 stopni Celsjusza. Nie bez znaczenia jest również ilość oddawanych stolców biegunkowych. Dziecku do 2 roku życia powinno podać się 50-100 ml dodatkowego płynu na jedną płynną kupkę. U maluchów powyżej 2 roku życia jest to 100-200 ml.
Jeśli chodzi o pokarm, to z powodzeniem można podawać maluchowi dania, które jadł przed chorobą. Pewną korzyść może przynieść również podawanie probiotyków, ale warto to skonsultować z lekarzem pediatrą. Niewskazane jest natomiast podawanie leków o działaniu przeciwbiegunkowym. Nie mają również zastosowania antybiotyki oraz inne leki o działaniu przeciwdrobnoustrojowym.
Zakażenie rotawirusowe u dzieci – szczepionka
Szczepionka przeciw rotawirusom zawiera żywe, osłabione wirusy. Nie chroni ona przed infekcją, ale znacznie zmniejsza prawdopodobieństwo jej ciężkiego przebiegu. Szacuje się, iż dzieci zaszczepione mają o 85-98% mniejsze ryzyko hospitalizacji z powodu zakażenia.
Na szczepienie składają się 2-3 dawki podawane w odstępach 4-tygodniowych w postaci doustnej. Pierwsza z nich powinna być podana nie później niż w 12 tygodniu życia. Ostania, nie później niż w 24 tygodniu. Przeciwwskazaniami do szczepienia jest wiek powyżej 24-32 tygodnia, zaburzenia układu odpornościowego, przebyty epizod wgłobienia, czy też ostra infekcja.
Podanie szczepionki wiąże się z z ryzykiem wystąpienia niepożądanych odczynów poszczepiennych.
Zakażenie układu moczowego (ZUM): objawy, rozpoznanie, leczenie
Zakażenie rotawirusem u dziecka – jak prawidłowo leczyć i zapobiegać
Jak zapobiec płaskostopiu u dziecka?
Czy da się zapobiec alergiom u dzieci?
Moje dzieci są nieszczepione na tą szczepionkę i tak. Cała rodzina mieliśmy wymioty +biegunkę cały wieczór i noc. Córka 1,5roku zwymiotowała 1 raz a druga 3 miesięczna wcale jej nie wzięło. Karmiłam ją piersią i miałam z nią kontakt non stop. Ten sam wirus załatwił w ten sposób 2 rodziny, które miały kontakt… Taka ciekawostka.
Moje dwie starsze córki nie były zaszczepione i niestety trafiły do szpitala z powodu rotawirusa – skrajnie udowodnione po kilku godzinach koszmarnej biegunki i wymiotów. Trzecią zaszczepiłam i przeszła bardzo łagodnie. Tak więc teraz z perspektywy czasu żałuję że nikt mi nie poradził żeby starsze córki zaszczepić. Zaoszczędziłabym nerwów, stresu, cierpienia dzieciom i sobie.
U mnie 2 synów nieszczepionych bo wtedy szczepionka nie była tak proponowana i cały czas prywatnie. Przeszli strasznie: starszy w wieku ok 3 lat dopadło go w noc jak wracaliśmy z nad morza (okropność ale na szczęście obeszło się bez szpitala). Młodszego syna dopadło jak miał 8msc i od razu do szpitala ( z drugiej strony gdybym wiedziała, że zostaniemy tak okropnie potraktowani chyba zostałabym w domu). Córkę zaszczepiłam i zobaczymy czy zachoruje czy nie i jak to przejdzie.
Córka ma szczęście. Ma 6 lat. Nigdy nie chorowała na rota. Nie była szczepiona na to. Niestety przez 3 lata zmagaliśmy się z zapaleniem oskrzeli. Chorowała dość często na oskrzela.