Zabawy dla dwulatka – ciekawe pomysły na gry i mile spędzony czas

Lepienie – czas z dwulatkiem

Wszelkiego rodzaju masy plastyczne wolno podsuwać do zabawy już dwulatkom, oczywiście pod czujnym okiem rodzica. Nie ma przeszkód, by kupić gotową masę (ciastolina, piankolina, piaskolina, plastelina, modelina) lub użyć własnej (masa solna, ciasto na pierogi).

Wybieramy temat i podsuwamy dziecku pomysły, co ma lepić. Mogą to być zwierzątka, wybrane przedmioty czy choćby wykonane przez dziecko pierożki i ciasteczka.

Sortowanie – zabawy edukacyjne dla 2latka

W kuchni zapewne znajdą się składniki, które da się połączyć a potem posortować, jednak trzeba zwrócić uwagę, by maluch nie wkładał niczego do buzi. Wsypujemy do miski : suchy makaron, groch, fasolę, ryż i prosimy, by dziecko nazwało produkty a następnie posortowało do osobnych miseczek.

Zgadula: gry dla dwulatka

Zakładamy dziecku chustkę na oczy. Do rączki dziecka wkładamy przygotowane wcześniej przedmioty. Dziecko dotykając rączką, zgaduje, co to jest. Wybieramy owoce, warzywa, potrawy, dziecko próbuje poznać smak i zapach danej rzeczy.

Gazeta: pomysł na zabawę z dwulatkiem

Stare gazety doskonale nadadzą się do zabawy z dzieckiem. Prosimy dziecko, by zrobiło z gazety dużo kulek. Następnie w kulkach można się tarzać, udawać, że się pływa itp. Drugą propozycją zabawy z wykorzystaniem gazety jest jej podarcie (wraz z dzieckiem) na drobne kawałeczki . Potem podrzucamy je do góry, dmuchamy na dziecko, tworząc deszcz.

Puszczanie statków

Z kartki papieru robimy statki, zaś dziecku pozwalamy je ozdobić. Niech dziecko pomaluje statki kredkami (mazaki i farby mogą się rozlać potem na wodzie) i  obklei wyciętymi kółkami. Później nalewamy do wanny lub miski wodę i urządzamy wyścigi. Kładziemy statki na wodzie i dmuchamy w nie. Ten statek, który dopłynie szybciej do mety – wygrywa.

Bawić się z dwulatkiem można na różne sposoby. Nie trzeba drogich zabawek , wystarczy odrobina wyobraźni by dać dziecku trochę radości. Pamiętajmy jednak, by zabawa zawsze była odpowiednio dobrana do wieku dziecka, nie za trudna i przede wszystkim bezpieczna. Udanej zabawy!

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.*

  1. Anka

    My z dwulatką naszą lubimy bawić się plasteliną i lepić różne ludki no i malowanie gryzdołków :)

  2. mama Kasi

    My układamy pierwsze 4-6 elementowe puzzle i idzie nam całkiem nieźle
    Niedługo będzie 100 a potem 1000 ;)