Rodzice narzekają na organizację pracy w niektórych przedszkolach i szkołach, w których ważne wydarzenia odbywają się w ciągu dnia, zamiast po pracy rodziców. Występy na Dzień Mamy, jasełka, przedstawienia są organizowane o godzinie 12 czy 14. „To za szybko” – alarmują pracujące zawodowo mamy. Nauczycielki z kolei odpowiadają wprost: „proszę się zwolnić z pracy”. „Chodzi o wasze dzieci, one po 17, gdy rodzicom pasuje przyjść, są już zmęczone”. Kto ma rację?

Co mówią rodzice?
Rodzice są zabiegani. Mają swoje obowiązki zawodowe i zwolnienie się z pracy nie zawsze jest proste.
Poza tym zazwyczaj zaznaczają, że nie mają tyle wolnego, ile by chcieli, zwłaszcza gdy dzieci są w pierwszych klasach podstawówki i miewają często wolne od szkoły…. Ktoś wtedy musi mieć maluchy na oku. Nie zawsze jest obok babcia, czy pomocna sąsiadka.
Wtedy trzeba sobie radzić inaczej. Rodzice wymieniają się opieką nad dziećmi. Każdy dodatkowy dzień wolnego poza wyznaczonym terminem utrudnia realizację celu.
Dlatego rodzice (zazwyczaj) są przeciw organizacji spotkań w trakcie dnia. Apelują o to, aby ważne wydarzenia z nimi były organizowane po południu. Jednak czy rodzice mają prawo tego wymagać?
Racje nauczycielek
Nauczycielki też mają swoje racje i niemal natychmiast wymieniają argumenty. Najczęściej wnoszą, że dzieci nie są tak skoncentrowane po południu jak w godzinach wcześniejszych. Po całym dniu w placówce bywają zmęczone, rozdrażnione, a spotkania i występy są dla nich dodatkowym stresem. Wtedy nie wszystko idzie tak jak powinno….
Problemem jest także brak personelu. Po 16 wielu nauczycieli idzie do domu, grupy nierzadko są łączone. Organizowanie wydarzeń po tej godzinie wymusza na nauczycielach pozostanie w pracy dłużej. To rodzi dodatkowe koszty dla placówki. Problemem mogą być nawet wyzwania lokalowe…
Nie o wszystkich aspektach myślą rodzice…
Czy można pogodzić te racje?
Niektóre placówki wprowadzają rozwiązanie w postaci transmisji online, tak, aby rodzice, którzy są w pracy, mogli obserwować występy na ekranie komputera lub telefonu.
To oczywiście nie jest idealne rozwiązanie, ale lepsze niż żadne. Niekiedy na występy idą dziadkowie, którzy mogą przyjść, a rodzice oglądają jasełka już w domu, po tym, jak zostaną one nagrane…. Czasami udaje się ograniczyć wydarzenia z udziałem rodziców i dzięki temu można raz czy dwa razy w roku zaprosić rodziców po południu. Nie zawsze jednak jest to możliwe i nadal nie brakuje przedszkoli, w których wszelkie święta z udziałem rodziców odbywają się przed obiadem.
Elastyczne podejście do tematu na pewno jest wskazane, jednak często z obiektywnych powodów nie jest możliwe. Zrozumienie racji dwóch stron pozwala pokazać, że zagadnienie jest bardziej złożone niż może się pozornie wydawać.
Dni wolne od pracy 2017 rok – zaplanuj urlop i wypocznij bardziej
Mama w pracy – a dziecko?
Dobrzy nauczyciele odejdą z pracy? Tak, już odchodzą
Gdy rodzic wyjeżdża za granicę…
Komentarze