Wiosna tuż tuż! A z tą porą roku kojarzą się nie tylko krokusy i bociany, ale także…porządki. Dlatego przygotowaliśmy dla Ciebie specjalny konkurs, w którym możesz wygrać kultowy odkurzacz Henry. Uśmiechnięty czerwony Henry jak żaden inny, zachęca do rodzinnego sprzątania. Dlaczego? Tylko spójrzcie na poniższe zdjęcia! I już teraz weź udział w naszym konkursie!
Zasady konkursu
Jak dzieci pomagają Ci w porządkach? Pokaż nam! Wyślij zdjęcie i/lub napisz kilka zdań na ten temat! Odpowiedź wyślij na adres konkurs@sosrodzice.pl.
Nagrodzimy 2 najciekawsze odpowiedzi!

Pamiętaj, by podpisać się imieniem i nazwiskiem.
Decydując się na udział w konkursie, potwierdzasz, że Twoja odpowiedź (tekst lub/i zdjęcie) jest Twojego autorstwa i nie brała ona udziału wcześniej w żadnych konkursach. Posiadasz pełne prawa autorskie do wysyłanej odpowiedzi. Nadesłanie zgłoszenia oznacza akceptację regulaminu.
Kilka słów o nagrodach
W konkursie zostaną przyznane 2 nagrody:
- nagroda główna – antyalergiczny odkurzacz Numatic HVR200 Henry
- nagroda pocieszenia – zabawkowy minimodel odkurzacza Henry
Kultowy odkurzacz Henry firmy Numatic to nie tylko symbol wysokiej jakości rodem z Wielkiej Brytanii, ale także rodzinny charakter i przyjazny dzieciom design. Odkurzacz wykorzystuje turbinę ssącą HEM o wyjątkowej sile ssania. Może być stosowany także w pracy przemysłowej. Henry wykorzystuje worki nawet sześciokrotnie większe od tych stosowanych w innych odkurzaczach. Pozwala odkurzać bez wymiany worka nawet 6 miesięcy! Gwarantuje wyjątkowo dokładne sprzątanie, dzięki aż 10 elementom do czyszczenia. To wszystkie zalety? Zdecydowanie nie!
Weź udział w konkursie i poznaj nowy odkurzacz Henry!

Czas trwania konkursu
Konkurs trwa od 12 marca do 26 marca do północy.
Zwycięzców wyłonimy do 31 marca.
Nie chcesz czekać tak długo? Możesz już teraz kupić odkurzacz Henry tutaj!
Regulamin konkursu dostępny jest tutaj.
Wyniki konkursu
Dziękujemy wszystkim za udział w konkursie.
Nagrodę główną zdobywa Agata Mówińska. Natomiast nagrodę pocieszenia – Hania Borowska.
Jak moje wnuki przy sprzątaniu pomagają?
To proste po prostu nie przeszkadzają.
Gdy zabawa się już znudzi.
gdy tu i ówdzie się nabrudzi.
Mały Franio odkurzacz wyciąga
i małego braciszka na bok odciąga .
szum odkurzacza już po chwili
Bartusiowi sen umili.
Franuś czeka niecierpliwie
aż odłożę sprzęt na miejsce
i poczytamy bajeczkę.
Bo czytanie to ekstra sprawa
gdy kończy się klockowa zabawa.
sprzątanie w nawyk wchodzi
gdy przykład od dorosłych nadchodzi
Próżno mówić gdy brak praktyki
więc systematycznością wprowadź w życie dobre nawyki.
Małgorzata, jeśli chcesz wziąć udział w konkursie, wyślij odpowiedź na konkurs@sosrodzice.pl. Komentarze zamieszczone pod tym wpisem nie będą brane pod uwagę przy wyłanianiu zwycięzców. Zgłoszenia przyjmujemy tylko drogą e-mailową.
Moj 2 letni synek uwielbia pomagać mi w domowych porzadkach.
Jest taki spostrzegawczy że dojrzy kurze w najskrytszych zakątkach.
Gdy tylko widzi że zaczynam sprzątanie
Biegnie wręcz na karku złamanie
Łapie za szczotke i bez wahania
Zaczyna sprzątanie od szczotką wymachiwania
Efekt był odwrotny niż być miał
Ale wiem że mój synek pomóc mamie poprostu chciał
Gdy ja kurze wycieram
Oczy szeroko otwieram
Gdy widzę jak ten brzdąc mały
Aż mi się oczy z dumy popłakały
Wyciera z kurzu ściereczka swoje zabawki
Nie pomijając nawet huśtawki
A kiedy zaczynam podłóg mycie
Co on odstawia to nie uwierzycie
Śliska się na bosaka
A ja zawsze łapie tego mojego biedaka
Ma przy tym świetną zabawę
W dodatku zawsze przy tym robi śmieszną postawę
Jest świetnym przykladem na humoru poprawę
I znów zaczyna tańczyć tym razem ze szczotką
Kończy się jak zwykle fotką
Żeby mieć na lata pamiątki
Jak robi mama z synem porządki
Od kiedy moja 8-letnia córka ma swój pokój „swoje królestwo”, bywa, że porządek w jej pokoju wymyka się spod kontroli. Przyznaję, że zdarzyło mi się rzucić kilka razy jej zabawkami. Wtedy zrozumiałam, że musimy coś z tym zrobić. Staram się, żeby ona sama poczuła potrzebę sprzątania po sobie. Córka jest roztrzepana, wszędzie jej pełno, ale też sama przyznaje, że lubi, jak może bez problemu znaleźć rzeczy w swoim pokoju. I czasem sama mówi – jak ten mój pokój fajnie wygląda, jak jest sprzatniety .
Mam dwoje dzieci zupełnie różniących się charakterem. Młodszy syn mający 6 lat uwielbia sprzątać. Rano kiedy wstaje i ma wolne od przedszkola pierwsze pytanie brzmi: „od czego dzisiaj zaczynamy sprzątanie?” . Drugi starszy syn raczej sprząta to co mu się powie bez wykazywania inicjatywy w tym temacie. Młodszemu synowi nie trzeba nic mówić a już po chwili z rana kawa przez niego zrobiona stoi na stole. Lubi wycierać wszystkie powierzchnie gdzie można użyć spryskiwacza do szyb- dlatego zawsze go kupujemy w ilościach hurtowych , odkurza, myje naczynia acz kolwiek wszystko w wokół też jest mokre i można powiedzieć umyte. Podsumowując mam na czyją pomoc liczyć przy sprzątaniu.
Poszło :)
Poszło :) czekamy na wyniki trraz