Wygląda znajomo? Każda z nas tak czasem ma…

Nie znam rodzica, który nigdy nie traci cierpliwości. Idealnego, w pełni opanowanego i cierpliwego w każdej sytuacji. I dobrze. Jesteśmy tylko ludźmi. Irytujemy się, głośno wzdychamy, „zabijamy” spojrzeniem. Mamy dość. Bywa, że chce się nam wyć i uciec gdzie pieprz rośnie.

Czasami trzeba być powściągliwym w swoich reakcjach, nie wypada gestykulować, czy choćby odrobinę podnieść głosu. Jednak zdarzają się przecież sytuacje, które wymagają tego, by uspokoić swoje dziecko.

Jak sądzicie, co mówi znana mama ze zdjęcia poniżej? Może: uspokój się, Książę, wszyscy na Ciebie patrzą?

Wyraz oczu bezcenny, te ściśnięte zęby i mina, która mówi wszystko…

To jedno z najbardziej uniwersalnych doświadczeń rodziców na całym świecie.

Nigdy nie czułam się jak księżniczka, do czasu, kiedy zobaczyłam to zdjęcie. :)

gettyimages-610212882

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Dominika Dominika

    Kocham
    Każdy jak widać ma swoją cierpliwość bez względu na urodzenie
    Każdy z nas jest (tylko?) Człowiekiem choć niektórzy o tym zapominają.

  2. Ewelina Ewelina

    Hej księżnej chyba nie wypada się złości na dzieci

  3. Judyta Judyta

    A teraz pacz mi w oczy ty mały gnomie

  4. Małgosia Małgosia

    A Elce ponoc nie podobaja sie metody wychowawcze jej wnuka i jego zony. ;) Jak dla mnie brawo za to ze maja gdzies szopke z etykieta w momencie gdy ich dziecko potrzebuje ich uwagi np. Mala ksiezniczka na rekach mamy podczas wysiadki z samolotu podczas wizyty sluzbowej w Kanadzie czy uwaga Taty skupiona na synku w momencie pokazu lotnictwa podczas uroczystosci urodzinowych krolowej. To w pierwszej kolejnosci sa rodzice a potem przyszle glowy panstwa.

  5. Alicja Alicja

    Co w tym dziwnego. Jak każdej mamie nerwy puszczają, tylko robi to z klasą, bez zbędnej szopki

  6. Agnieszka Agnieszka

    No jesli Ksiaze ma charakter podobny do mojego syna to podziwiam Ksiezna za opanowanie

  7. Katarzyna Katarzyna

    Ja złości w oczach nie widzę :). A same zaciśnięte żeby to chyba nie od razu oznaka złości, bo to zdjęcie jest wyrwane z całej sytuacji ;). Pewnie ze Kate się złości, powiem wam wiecej ona płacze, ma dość, pewnie chodzi jak nikt nie widzi w rozciągniętych dresach… :)))) przecież to zwykły człowiek.

  8. Katarzyna Katarzyna

    cuuuudowne :) wreszcie przestałam się czuć dziwnie

  9. Asia Asia

    księżniczka też człowiek

  10. Barbara Barbara

    wdał si,ę w wujka Harego:P oczywiśnie nie mam na myśli Pottera

  11. Ann Ann

    Czyżby książę mały ancymonek?

  12. lavinka lavinka

    To chyba zależy od mamy. Ja jestem wybuchowa wobec dorosłych, ale na dziecko nie krzyknę. Po prostu wiem, że to nie działa. Im więcej opanowania i wewnętrznego spokoju ma mama, tym lepiej dla dziecka. Inni się patrzą? To niech się patrzą, co to za argument? Pomijając już nawet to, ze zawstydzanie dziecka przy obcych daje bardzo złe efekty wychowawcze i powinno się go unikać. Polskie mamy strasznie warczą i krzyczą na dzieci. Byłam w wielu krajach i nigdy nie spotkałam się z taką sytuacją. Wśród Brytyjczyków wydzieranie się publicznie na kogokolwiek jest kojarzone z patologią (zresztą po tym najłatwiej poznać w UK polskich rodziców :( ).

Zobacz również