Zamiast iść na łatwiznę, spróbuj zrozumieć dziecko. Dołącz do ekorodziców. Bądź ambitny i obserwuj niemowlę. Maluch nie potrzebuje pieluch. Żadnych. Bo i po co?
Po tym zadziornym wstępie, rodem z ust niektórych ekorodziców, można poczynić śmiałą uwagę, że mało kto wyobraża sobie opiekę nad niemowlakiem bez pieluch. Większość twierdzi, że jakaś pielucha musi być, czy to jednorazówka, czy wielorazówka albo tetrowa, ale żeby tak od razu bez żadnej pieluszki i z głęboką motywacją nauki komunikatów wysyłanych przez dziecko?

Okazuje się, że to możliwe. Zwolennicy wychowania bez pieluch (naturalnej higieny niemowląt) twierdzą, że pieluszka to wynalazek współczesności, całkiem zbędny. W Azji, Afryce, Ameryce Południowej wychowanie bez pieluszek ma nikogo nie dziwić, bo jest kontynuowane i praktykowane od dawna. Elimination communication, alternatywa nazwa tego zjawiska, wskazuje na możliwość komunikacji z dzieckiem w kwestii „wydalania” i całkowitej kontroli jego potrzeb.
Na czym polega naturalna higiena niemowląt?
W skrócie na obserwacji dziecka. Niemowlę ma dawać swoim rodzicom wyraźne sygnały, kiedy chce zrobić siusiu czy kupkę. Rolą mamy czy taty jest ten sygnał odczytać i pozwolić dziecku wypróżnić się nad miską czy nocnikiem. Jeśli rodzic nie będzie odczytywał sygnałów, z czasem dziecko przestanie je wysyłać (według zwolenników tej metody). Jednak zrozumiałe gesty mają być z czasem jeszcze silniejsze.
Ponadto wysadzanie powinno następować również tuż po przebudzeniu, przed snem, wyjściem na spacer, itd.
Wychowanie bez pieluch: czy warto?
Zwolennicy tej metody twierdzą, że tak, ponieważ:
- wspieramy ekologię (można uniknąć około 10000 pieluch, jakie zużywa przeciętny rodzic do chwili ukończenia przez dziecko 2,5 roku życia. Jedna pielucha ma się rozkładać aż 500 lat),
- dzięki temu można znacznie zmniejszyć lub całkiem wyeliminować wydatki na pieluchy,
- zapomnieć o problemie z odpieluchowaniem,
- uniknąć odparzeń i wszelkich podrażnień na delikatnej skórze pupy dziecka,
- mieć poczucie bacznej obserwacji dziecka i mieć możliwość zauważenia ewentualnych problemów zdrowotnych
Przeciwnicy natomiast zwracają uwagę, że:
- metoda ta jest mało praktyczna w dzisiejszym świecie różniącym się klimatem i uwarunkowaniami społecznymi od Afryki – tutaj warto dodać, że naturalna higiena niemowląt ma być stosowana też w polarnym klimacie Alaski, Syberii czy Grenlandii.
- trudno sobie wyobrazić obserwację dziecka 24h na dobę,
- nie ma sensu utrudniać sobie życia,
- jak wychodzić na zewnątrz bez pieluch, zwłaszcza zimą – warto dodać, że zwolennicy NHN nie odrzucają pieluch całkowicie, zakładają je na wszelki wypadek szczególnie przy niesprzyjającej aurze,
- pomyłką jest wymaganie od niemowlaków kontrolowanie swoich potrzeb fizjologicznych.
- dziecko do wszystkiego dorasta, dajmy mu na to szansę.
- odpieluchowanie nie zawsze jest trudne, dlatego argument, by nie stosować pieluszek i wysadzać dziecko od pierwszych dni życia, by ułatwić sobie życie później, można uznać za chybiony.
A co Wy sądzicie o wychowaniu bez pieluch?
Wychowanie bez smoczka
Temperament twojego dziecka. Wychowanie w zgodzie z naturą
„Wychowanie zaradnych dzieci. Poradnik bez kantów”
Czy noworodek się najada?
czego to ludzie nie wymyślą…dla mnie to źle pojęty „naturalizm”. bez przesady
Chciałabym zobaczyć kilkudniowe dziecko wysadzane na nocnik czy miseczkę kiedy ono samo nie potrafi się utrzymać a matka trzyma je nad tym naczyniem bez pieluszki i czeka aż się wypróżni…o zgrozo!Jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić…jak sobie przypomnę moją córeczkę jak była taka malutka to pamiętam że ciężko mi było nawet ją ubierać bo była zima a co zrozumieć i zauważyć kiedy chce siusiu albo kupkę,zdążyć ściągnąć ubranko i 'wysadzić’!
NIEPOROZUMIENIE
Można, zastanawiam się tylko- po co?
Jak dla mnie toatny nonsens.
Rodzice i dzieci potrzebują spokoju. Moje dzieci , jak chyba wszystkie wokół, uzywały pieluch i nikomu w niczym to nie przeszkadzało.
Nigdy nie patrzyłam ile dziecko ma lat. Robiły w pieluchy jak długo Im to odpowiadało.
I jeste to jeden z powodów,dla których wyrosły na zrównoważone osoby.
Takie eksperymenty dobre są dla znudzonych bogaczy, nie dla zapracowanych matek.
A jak już chcecie tak ekologicznie to tetra, do prania orzechy brazylijskie i tyle.
My jednak nie żyjemy w Afryce, gdzie dziecko może sikać pod siebie, bo lata na golasa.
Chyba bym oszalała, gdybym to zastosowała, gdy moi chłopcy nosili pieluchy. Oszalałbym na pewno.
Dla mnie totalny nonsens.
Nie widzę w tym najmniejszego sensu.
Wychowałam troje dzieci, normalnie, z pieluchami.
Same w jakimś momencie z nich zrezygnowały.
Kiedy? Różnie, każda córka inaczej.
Po co takie „przekombinowywanie”? Stres dla rodziców i dla dziecka?
Utrudnianie sobie rodzicielstwa?
Lepiej skupić się na wychowaniu.
I niechże będzie ono przyjemne.
Trudności i tak same przyjdą.
Oczywiscie, ze mozna! Znam 2 takich dzieci. Wysadzane od 1 dni zycia. Nie, nie siadaly na nocnik, jak siedziec nie umialy. Dzieci wysadzala nad zlewem na siusiu- sama widzialam, jak malutkie 2 miesiace dziecko siusia wysadzone. Matka doskonale rozpoznawala kiedy, a jak juz dziecko mialo 2 miesiace, to dziecko siusialo o pewnych porach. Obserwujac ich, bylam pelna podziwu. Temat dla nas niemozliwy, ale z opowiadan mamy kazde zdrowe dziecko to potrafi.