Wprowadzenie produktów spożywczych w 2 roku życia. Jadłospis dwulatka

Menu dwulatka. Uwaga na alergie!

Na początek każdy nowy produkt do menu dwulatka wprowadzamy bardzo ostrożnie z uwagi na ewentualne alergie. Niech to będzie stopniowe wprowadzenie nowego produktu i obserwacja, czy organizm dziecka dobrze go toleruje.

Menu dla dwulatka. Co najważniejsze?

Warzywa i owoce to podstawa w każdym z posiłków dziecka. Nie powinno zabraknąć ich w wersji surowej jak i gotowanej. W diecie może pojawić się  rzodkiewka, sałata i cytrusy.

Podajemy produkty zbożowe, zwłaszcza te z pełnego ziarna: kasze, pieczywo razowe a także orzechy – w razie potrzeby zmielone.

Nie może zabraknąć tłuszczy roślinnych (olej z pestek z winogron) oraz zwierzęcych ( masło). Mięso a zwłaszcza ryby podajemy kilka razy w tygodniu.

Potrawy muszą być lekkostrawne i przygotowane z wysokiej jakości składników. Podczas przygotowywania potraw wystrzegamy się nadmiaru soli, cukrów prostych sztucznych barwników, aromatów i konserwantów. Czytajmy etykiety!

Czego lepiej unikać w diecie dwulatka?

Dziecko w drugim roku swojego życia może praktycznie jeść wszystko, jednak są produkty, które lepiej zastąpić czymś innym.

Jadłospis dwulatka wyklucza:

  • grzyby (nie zawsze mamy pewność czy są w pełni bezpieczne),
  • surowe mięso,
  • surowe ryby i jajka (mogą zawierać niebezpieczne pasożyty),
  • margaryny twarde
  • a także potrawy z dodatkiem sztucznych mieszanek i przypraw typu: vegeta, kostki rosołowe.
  • rezygnujemy ze słodzonych napojów
  • i jeśli tylko to możliwe słodyczy.

Przeczytaj, czego nie podawać dziecku w pierwszym roku życia.

Powyżej roku można dziecku podawać już miód (więcej na temat miodu w diecie dziecka) jednak nie jest on w pełni bezpieczny. Wszystko za sprawą jadu kiełbasianego znajdującego się w glebie i przenoszonego przez pszczoły. Miód nie jest  wolny od zanieczyszczeń  biologicznych (mimo że jest ich niewiele), co prawda  niegroźnych dla dorosłych, jednak niebezpiecznych dla dziecka. Do tego miód jest silnie alergizujący, więc jeśli już decydujemy na jego podanie, to w niewielkich ilościach obserwując, jak dziecko reaguje.

Specjaliści radzą unikać również w diecie dziecka herbaty czarnej. Z racji zawartości kofeiny herbata może wywoływać zaburzenia snu i niepokój u dziecka.

Nie podajemy dziecku żywności przetworzonej, typu fast food itp.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Agniesia Agniesia

    Mój dwulatek je właściwie wszystko, od początku wprowadzane produkty metodą blw – polecam wszystkim :)

  2. Daria Daria

    Dzięki bardzo za takie informacje. Za to właśnie lubię tę stronę, bo wszystko tu się znajdzie:)

  3. Jula Jula

    Zgadzam się w tych normach można się zwyczajnie pogubić, ciągle coś nowego, zmieniają, poprawiają, wycofują się z tego, co mówili wcześniej…Inaczej byliśmy karmieni my, inaczej są nasze dzieci, ciągle coś

    • Wioleta Wioleta

      cywilizacja dotyczy nawet najmłodszych;))