Wizyta u alergologa, czyli co musisz wiedzieć, zanim się wybierzesz

Częste wizyty u pediatry z powodu nieustającego kaszlu, kataru czy z problemami skórnymi zazwyczaj kończą się wizytą u alergologa. Co prawda pediatra udziela pierwszej pomocy, ale kiedy nie pomagają zalecane leki , lekarz zazwyczaj kieruje do specjalisty.

879205_33166407Często rodzice wpadają w panikę, sądząc, że ich dziecko będzie zmagało się całe życie z alergią, skoro pediatra nie potrafi pomóc, niektórym też skierowanie do jakiegokolwiek specjalisty nasuwa na myśl groźną chorobę i jest powodem do zmartwień. Nic bardziej mylnego. Warto wiedzieć, że alergolog ma za zadanie znaleźć przyczyny alergii i zastosować odpowiednie leczenie, oczywiście jeśli dziecko będzie tego potrzebowało.

Gdy już otrzymaliśmy od lekarza pierwszego kontaktu skierowanie do alergologa, należy poszukać odpowiedniej przychodni, w której przyjmuje alergolog i umówić się na wizytę. Często trzeba czekać kilka tygodni a nawet miesięcy na wizytę w ramach NFZ, więc lepiej nie odkładać tego na później.

Jak przygotować się do wizyty u alergologa?

Najlepiej kilka dni przed wizytą dokładnie obserwować dziecko i sprawdzić, co może być przyczyną alergii, np. czy po zjedzeniu danego owocu dziecko ma wysypkę. Najlepiej spisać nasze przypuszczenia i zabrać kartkę na wizytę. Gdy już wybieramy się do specjalisty, należy zabrać ze sobą skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu, książeczkę zdrowia dziecka (dowód potwierdzający ubezpieczenie dziecka, jeśli korzystamy z wizyty w ramach NFZ nie jest potrzebny) oraz wyniki ostatnich badań dziecka, jeśli takowe były wykonywane.

Pierwsza wizyta u alergologa – czego się spodziewać?

Na pierwszej wizycie lekarz zapewne zada wiele pytań np. czy w rodzinie ktoś choruje na alergie? Czy dziecko często choruje (ma katar, kaszel, wysypki)?, od jak dawna podejrzewa się u dziecka objawy alergii?, czy było leczone w tym kierunku i jak reagowało na leki?, czy podejrzewamy co może uczulać dziecko? czy w domu są zwierzęta? czy dziecko ma uczulenie na jad owadów (komary, muchy, osy itp).

Lekarz powinien też dokładnie obejrzeć malca i zbadać. Jeśli rodzice nie mają przypuszczeń co do alergenów, które szkodzą dziecku, lekarz sugeruje baczniejszą obserwację dziecka i szukanie samodzielnie dróg alergii, obserwowanie, co dziecko je i jak reaguje na pokarmy, zwłaszcza te najbardziej alergizujące (owoce pestkowe, cytrusy, seler, mleko, jaja, drób, orzechy), jak skóra reaguje na dane kosmetyki, wodę, proszek, który używa się do prania dziecięcych ubranek.

Jeśli dziecko jest karmione piersią, lekarz wypyta mamę po jakich potrawach przez nią spożywanych dziecko może mieć w jej ocenie objawy alergii.

Lekarz zaleci również obserwację otoczenia dziecka, czy w pokoju w którym przebywa jest suche czy wręcz wilgotne powietrze, czy łóżeczko i materacyk nie są przyczyną alergii.

Podczas pierwszej wizyty lekarz głównie sugeruje właśnie obserwację dziecka oraz zapisuje odpowiednie leki , które złagodzą objawy alergii.

Zaproponuje również zmianę trybu życia dziecka np. rezygnacja z przyjmowania produktów spożywczych alergizujących (również dotyczy to matki karmiące piersią), rezygnacja ze zwierząt domowych, używanie specjalnie przeznaczonych dla alergików kosmetyków oraz proszków do prania, a także dbanie o higienę w domu (czasem trzeba zrezygnować z zasłon, dywanów, na których jest mnóstwo  kurzu), dokładne wietrzenie mieszkania oraz pościeli.

Dopiero na kolejnej wizycie (chyba, że stan dziecka jest bardzo poważny) można liczyć na skierowanie dziecka na specjalistyczne badania. Jest to zamierzone, ponieważ alergenów jest bardzo dużo i nie sposób odnaleźć od razu ten właściwy, dlatego tak ważne jest znalezienie potencjalnych czynników wywołujących alergię przez rodzica, zaś badania mają to tylko potwierdzić.

Często bywa tak, że rodzice spodziewają się , że już na pierwszej wizycie u alergologa lekarz wykona odpowiednie testy, znajdzie przyczynę i zasugeruje leczenie. Niestety lekarze nie kierują zbyt pochopnie na badania zwłaszcza tych najmniejszych dzieci. Dzieciom do 3 roku życia zazwyczaj nie wykonuje się testów szczegółowych, jedynie ogólne poprzez badanie krwi. Lekarze zdają sobie sprawę, że jest to bardzo stresujące dla dziecka, dlatego kierują na nie tylko w ostateczności.

Pierwsza wizyta za nami co robić dalej?

Tak jak zalecił lekarz trzeba obserwować dziecko i podawać odpowiednie leki. Ale nie należy zapominać o następnych wizytach. Jeśli tylko znajdziemy podejrzenia co do alergenu lub stan dziecka nie poprawi się, należy wybrać się na kolejne wizyty do alergologa.

Lekarz zapewne zaproponuje wykonanie odpowiednich testów w zależności od wieku i objawów, jakie ma dziecko (badanie krwi, testy pokarmowe, wziewne). Jeśli testy wykażą alergen, lekarz zaleci odpowiednie odczulanie i unikanie kontaktu z alergenem. Natomiast jeśli testy nie wykażą żadnej alergii na badane alergeny, nie należy od razu sądzić, że dziecko tej alergii nie ma. Po prostu testy nie są w stanie zbadać i sprawdzić wszystkiego, co nas otacza i co może być przyczyną alergii akurat u naszego dziecka. Ważne jest zastosowanie się do zaleceń lekarza, przyjmowanie leków oraz prowadzenie odpowiedniego stylu życia.

Podczas wizyty u alergologa ( jak również u innego specjalisty) dobrze jest w pełni wykorzystać możliwość kontaktu z lekarzem. Warto pytać o wszystko, co nas nurtuje np. jak pomóc dziecku podczas ostrych napadów alergii? Czy leki które ma przyjmować są bezpieczne? Im więcej będziemy wiedzieć na temat choroby, tym łatwiej będzie nam z nią żyć.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. monika06 monika06

    niby wiemy, niby rozumiemy, niby to takie proste….ale zyjemy w ciaglej niepewnosci, jesli wiemy na co dziecko ma alergie, to nie wiemy na co maluch moze jeszcze ja miec;( kazdy dzien z alergikiem jest odkrywczy, a jesli okazuje sie, ze to alergia pokarmowa to nielada wyzwanie aby zrobic takie banalne np kupic podstawowe produkty spozywcze, ilez to sie trzeba tym „maczkiem” oczytac!

  2. Ms Ms

    ja z przewleklym katarem chodzilam zanim ublagalam lekarza o skierowanie do alergologa termin na nfz 1,5 roku …..