Dzieci uczą się korzystania z nocnika? Pewien producent wpadł na szalony pomysł…
Stworzył WC POP, czyli lizaka w formie muszli klozetowej, który w bardzo śmiałych wizjach może służyć za „gadżet” zachęcający do porzucenia pieluszek. Oczywiście, żartuję…
Za nieco ponad 5 złotych w jednym ze sklepów w Grodzisku Mazowieckim otrzymamy taki o to produkt.
I co Wy na to?
Kubek niekapek ze sportowym ustnikiem Mam
Organizer na słoiczki
GoGirl: toaleta na stojąco
Od dawna znany wymysł Japończyków. Mnie jakoś nie przekonuje, ale niektórym dzieciom na pewno by się spodobało.
O jejku…masakra
A WC można po umyciu wykorzystać potem w domku dla lalek.:))
o rany!!! jakby tam jeszcze tego lizaka nie bylo to ok, moznaby sobie powiedziec wc dla lalek, ale ten lizak+toaleta chyba nieporozumienie:( bo niby jak to nawiazuje do nauki korzystania przez dziecko z toalety to nie wiem? czyzby dziecko po kazde lub przed kazda wizyta w toalecie mialo dostac lizaka? to tez nie tedy droga.
Nieporozumienie, naprawdę porazka
Brawo dla producenta za tak debilne pomysły. Naprawdę już niedługo wymyślą jeszcze gorsze rzeczy dla dzieci do lizania w gorszych kształtach twierdząc, że jest to zabawne…