Wakacje z dzieckiem w Chorwacji – warto?

Ważne, aby wszystkie te leki były „sprawdzone”, czyli takie, które stosowaliśmy już w przeszłości i mamy co do nich pewność, że nie wywołają u dziecka reakcji alergicznej.

Poza tym pakujemy oczywiście odzież. Przede wszystkim powinny być to ubrania letnie i przewiewne. W przypadku dzieci chroniące przed słońcem. Jeżeli oprócz wylegiwania się na plaży planujemy także wycieczki – dobrze jest zabrać oprócz standardowego letniego obuwia także trekingowe i odzież przeciwdeszczową. W naszym przypadku ich brak spowodował rezygnację ze zwiedzania przepięknego Parku Narodowego Paklenica.

Musimy być również przygotowani na załamanie pogody – u nas doskonale sprawdziły się kurtki softshell z kapturami. Dodatkowo długie spodnie i bluzy/swetry. Ilość ubrań zależna jest od długości naszego pobytu.

W większości prywatnych kwater łazienki wyposażone są w miednicę, w której możemy w razie konieczności zrobić szybkie pranie.

W każdym pensjonacie dostępna jest pościel, natomiast ręczniki należy mieć swoje.

Chorwacja – czy brać ze sobą jedzenie?

Musimy zastanowić się także, czy brać ze sobą jedzenie. Apartamenty czy pokoje z kuchnią nie są wiele droższe od pozostałych, więc bez problemu możemy przygotowywać obiady we własnym zakresie. Dla mnie było to ważne ze względu na dzieci.

Produkty spożywcze możemy kupować na miejscu, jednak ceny w małych sklepach w miejscowościach turystycznych są wysokie – o kilkadziesiąt procent wyższe w stosunku do cen polskich, a w przypadku mięsa nawet dwu- trzykrotnie. Zawsze jednak istnieje możliwość zakupów w markecie w większym mieście, gdzie ceny są porównywalne do cen polskich.

Jeżeli uważacie, że wakacje to czas odpoczynku od gotowania, możecie wybrać opcję jedzenia obiadów w restauracjach. Cena obiadu (drugiego dania) dla jednej osoby waha się w granicach 35 – 55 kun, czyli około 20 – 33 zł. Polecam przede wszystkim typowe dla Chorwacji owoce morza.

Pieniądze w Chorwacji

Po sprawdzeniu kursów walut w kantorach polskich i analizie oferty naszego banku okazało się, że najlepszym rozwiązaniem była płatność kartą oraz zabranie ze sobą euro.

Za pobyt najczęściej płacimy właśnie w euro. Gotówkę na miejscu wymienialiśmy w banku. Wymiana w kantorach czy na poczcie wiązała się z koniecznością opłacenia prowizji. Myślę jednak, że jest to sprawa indywidualna, zależna od tego w jakim banku mamy rachunek.

Rezerwacje – gdzie na wakacje do Chorwacji z dziećmi?

Z moich doświadczeń wynika, że najlepiej jechać w tzw. „ciemno”. Co prawda przed wyjazdem kontaktowałam się z właścicielami kilku apartamentów za pośrednictwem portali internetowych, jednak ceny okazały się wyższe niż przy szukaniu noclegów na miejscu.

Zarezerwowaliśmy nawet apartament, którego właściciel w swojej ofercie chwalił się bliskością morza – jednak po przyjeździe okazało się, że do morza rzeczywiście jest 20 metrów, ale znajduje się ono po drugiej stronie ulicy i do najbliższego zejścia jest co najmniej kilometr.

Nie musimy obawiać się bariery językowej. Bez problemu dogadamy się po polsku – język chorwacki jest bardzo zbliżony do
naszego.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

rysująca mama całkiem już dużych dzieci. Po przejściu ogromnych zawirowań prywatnych i zawodowych, postanowiła brać życie całymi garściami, nie przejmować się trendami w parentingu i uczyć swoje dzieci radości oraz ciekawości świata. Na co dzień oddaje się całej masie różnych pasji, między innymi prowadzeniu bloga.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Ola Ola

    Za rok planujemy wyjazd do Bułgarii :) Chorwacja też nas kusi, ale te kamieniste plaże…

    • Anna Anna

      Ola, wiem że dzieci uwielbiają piasek, ale ja jakoś nie przepadam… Dla mnie kamieniste plaże to jest to, a dzieciaki bawiły się kamykami równie wspaniale co piaskiem. Polecam Chorwację:)

  2. Anna Anna

    Zgadzam się ze wszystkim, właśnie jestem po wczasach w Chorwacji z dziećmi (1 i 7 mies. i 4 latka), pierwszy raz jechaliśmy w ciemno, przy 3 poprzednich wyjazdach mieliśmy już rezerwację,ale wyjazd w ciemno to był strzał w 10 :) Dodam tylko, że namiot plażowy był niezbędny zarówno podczas tego wyjazdu, jak i poprzednich. Do listy niezbędnych rzeczy dorzucam środki przeciw komarom oraz te na ukąszenia.No i za każdym razem najbardziej opłaciło się wymienianie złotówek na kuny w chorwackich bankach.

  3. KK KK

    Na pewno pogoda pewna?
    Mi mówili, że pogoda super w Bulgarii, a jednak…padało i to całkiem sporo, w sezonie!

  4. Łukasz Łukasz

    Żadna Bułgaria !! Strata czasu i pieniędzy. Równie dobrze możecie pojechać nad polski Bałtyk. Piszę naprawdę poważnie.