„W oczekiwaniu na dziecko”

Przez wiele osób ten poradnik określany jest w kategoriach biblii dla ciężarnych, zestawienia kompletnego, niemającego sobie równych, godnego uwagi i wiele uczącego. Tak doskonałe rekomendacje nie pozwoliły nam ominąć tej pozycji, przygotowując dla Was recenzje książek dla rodziców. I jedyne, co pozostaje to się zgodzić. „W oczekiwaniu na dziecko” wydawnictwa Rebis to poradnik bardzo staranny, rzeczowy i godny swojego miejsca na półce w biblioteczce.

Ratunek

„W oczekiwaniu na dziecko” pozwala przejść ciążę w spokoju. Ratuje przed wieloma dylematami, wyjaśnia wątpliwości, odpowiada na pytania, czy to, co aktualnie się dzieje jest naturalne, czy wymaga błyskawicznej reakcji. Dzięki temu unikamy wielu stresów oraz ciągłego dzwonienia do lekarza, zwłaszcza jeśli jest to pierwsza ciąża.

Kompletne informacje

Poradnik odpowiada na wiele pytań, wprost zadanych i zredagowanych na kartach książki. Robi to w kompletny sposób. Nie pozostawia miejsca do domysłów. I bardzo dobrze. Przejrzenie wielu podobnych pozycji daje jasny sygnał, że nie są one w stanie z tym poradnikiem konkurować.

Na około 600 stronach odnajdziemy informacje dotyczące planowania ciąży, przygotowań do poczęcia dziecka, jak również każdego etapu jej rozwoju oraz wskazówki, które mogą okazać się cenne już po porodzie.

Poradnik doczekał się kilku wydań. Każde z nich rozszerzano i uzupełniano, jeszcze bardziej dbając o jego ostateczny odbiór.

Struktura

Poruszanie się po poradniku nie sprawia problemu. Bez kłopotu dzięki indeksowi znajdziemy wszystkie interesujące informacje. Podziały na rozdziały są intuicyjne i dobrze skomponowane.

Wady

Jedyne wady to cena (około 50 złotych) oraz waga. Po długim użytkowaniu książka może również okazać się mało trwała.

Dziękujemy wydawnictwu Rebis za udostępnienie książki do recenzji.

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.