Ugryzienie przez kleszcza – krótkie kompendium wiedzy

Gdy tylko zaczyna robić się ciepło, oprócz rosnącej ochoty na spędzanie większej ilości czasu na świeżym powietrzu, rośnie również ryzyko ugryzienia przez kleszcze, które właśnie wtedy rozpoczynają swój kilkumiesięczny żer. Niestety populacja tych pajęczaków rozprzestrzeniła się tak bardzo, że musimy mieć się na baczności nie tylko w lasach i na wiejskich drogach, ale nawet w parkach w samych centrach miast. Czy ugryzienie przez kleszcza jest groźne, jak sobie z nim poradzić i kiedy należy się niepokoić? W naszym krótkim kompendium zawierającym najważniejsze informacje na temat ugryzienia przez kleszcza znajdziecie odpowiedzi na wszystkie pytania.

Co zrobić, gdy dziecko złapie kleszcza – usuwać samodzielnie czy jechać do szpitala?

Kiedy okaże się, że na skórze naszej pociechy znajduje się intruz, najpierw zawsze myślimy o jego jak najszybszym usunięciu. Trzeba jednak mieć na uwadze fakt, że należy to zrobić profesjonalnie i całkowicie. W żadnym wypadku nie można próbować robić tego ręcznie lub za pomocą pęsety – takie zachowanie może doprowadzić do jeszcze mocniejszego wgryzienia kleszcza w skórę lub też jego rozczłonkowania, do czego absolutnie nie można dopuścić. Na szczęście na rynku dostępnych jest obecnie wiele przyrządów do usuwania kleszczy i warto choć jeden z nich mieć awaryjnie w domu. Wśród nich znajdują się m.in. pompka, kleszczołapki czy lasso do usuwania z powierzchni skóry tych nieproszonych gości. Jeżeli jednak nie czujemy się pewnie w wykonywaniu takich czynności manualnych, bezpieczniej będzie niezwłocznie udać się do szpitala, gdzie personel medyczny nie tylko profesjonalnie usunie kleszcza, ale także lekarz będzie mógł ocenić ryzyko potencjalnego zarażenia chorobą odkleszczową i odpowiednio poinstruować rodzica w dalszym postępowaniu.

ugryzienie przez kleszcza

Przeczytaj, jak usunąć kleszcza samodzielnie w domu.

Czym grozi ugryzienie przez kleszcza?

Szacuje się, że kleszcze z rodzaju Ixodes występujące w Polsce, na niektórych terenach mogą być zainfekowane nawet w 25% przez chorobotwórcze bakteriekrętki borelii – będące przyczyną owianej złą sławą boreliozy (choroby z Lyme).

Do zakażenia nimi może dojść nie tylko po ugryzieniu, ale również wtarciu w zranioną skórę rozgniecionego kleszcza lub jego kału. Najbardziej charakterystycznym objawem jest pojawienie się na skórze tzw. rumienia wędrującego, jednak nawet 20% przypadków przebiega bez jego wystąpienia.

Borelioza może przebiegać i objawiać się jednak bardzo różnie, w zależności od fazy choroby. Należy jednak pamiętać, że nieleczona, może w ciągu kilku lat pociągnąć za sobą poważne następstwa takie jak: powikłania neurologiczne w postaci porażenia nerwów i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, a także groźne dla naszego zdrowia i życia zapalenie mięśnia sercowego.

Równie groźnym schorzeniem, którego możemy nabawić się po ugryzieniu przez kleszcza, jest kleszczowe zapalenie mózgu. Jest to wirusowa choroba powodowana przez wirusy z rodziny Flaviviridae, które niestety przenikają do ludzkiego krwioobiegu niezwykle szybko po ukąszeniu, w związku z czym szybkie usunięcie kleszcza nie stanowi tutaj żadnej ochrony przed zakażeniem.

Choroba ta zazwyczaj przebiega w dwóch fazach: pierwszej występującej pod postacią objawów grypopodobnych ustępujących samoistnie i drugiej rozwijającej się po ok. 2-3 tygodniach w postaci niezwykle groźnej neuroinfekcji. Jej skutkiem może być m.in. uszkodzenie nerwów i związane z nimi zaburzenia czucia oraz niedowłady, a także zaburzenia pamięci.

Obecnie istnieje jednak na szczęście szczepionka przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu, której przyjęcie może ochronić nas przed groźnymi i przykrymi skutkami tej choroby.

Kolejną chorobą przenoszoną przez kleszcze jest babeszjoza – choroba pasożytnicza wywoływana przez żyjące wewnątrz erytrocytów pierwotniaki z rodzaju Babesia. Choroba ta przebiega niezwykle podobnie do malarii i może być powodem znacznej niedokrwistości, jednak najczęściej dotyka chorych z upośledzoną odpornością występującą np. po usunięciu śledziony. Po ugryzieniu przez zainfekowanego kleszcza możemy nabawić się również anaplazmozy granulocytarnej, podobnej w swoich symptomach do znanej wszystkim grypy, lub też tularemii, która przebiega zazwyczaj pod postacią powiększenia węzłów chłonnych, ogólnego rozbicia i wyczerpania, a w cięższych przypadkach wystąpić może w jej przebiegu także zapalenie płuc.

Niepokojące objawy po ugryzieniu – czego się spodziewać i co wtedy zrobić?

Standardowo w miejscu ugryzienia może pojawić się zaczerwienienie skóry oraz jej obrzęk. Powstała toksyczno-zapalna zmiana nie wystaje ponad poziom skóry, zwykle nie przekracza 5 cm i ustępuje do miesiąca czasu – tak wygląda to w przypadku ukąszenia przez „zdrowego” kleszcza.

Najbardziej rozpoznawalnym objawem, patognomonicznym dla boreliozy, jest niezwykle charakterystyczny rumień wędrujący. Występuje on w postaci zmiany rumieniowej wyglądem przypominającej tarczę strzelniczą – w samym środku, w miejscu wkłucia, znajduje się biały okrąg otoczony przez zaczerwienienia, na obwodzie którego znajduje się dodatkowa czerwona obwódka z każdym dniem powiększająca swoją średnicę. W przeciwieństwie do zwykłego rumienia występującego po kontakcie z niezakażonym kleszczem, objaw ten pojawia się dopiero po upływie 7-14 dni od ukąszenia przez owada. Dodatkowo objaw ten jest naprawdę trudno przegapić, gdyż jego średnica z reguły znacznie przekracza granicę 5 cm.

Inne symptomy mogące towarzyszyć ugryzieniu przez zainfekowanego innymi drobnoustrojami chorobotwórczymi pasożyta to objawy grypopodobne takie jak osłabienie, męczliwość, bóle stawów czy mięśni. 

Kiedy tylko zauważymy jakiekolwiek niepokojące objawy mogące mieć związek z ukąszeniem kleszcza, nie zwlekajmy, od razu skontaktujmy się ze specjalistą. Jeśli okaże się, że to nic poważnego i jesteśmy przewrażliwieni, będziemy mogli spać spokojnie. Gdyby jednak rzeczywiście okazało się, że dokuczliwe objawy są spowodowane chorobą odkleszczową, wtedy szybka i precyzyjna diagnostyka, a następnie odpowiednia i skuteczna terapia.

Profilaktyka przeciwkleszczowa

Aby zapobiegać ugryzieniom kleszczy, najlepiej zawczasu stosować odpowiednią profilaktykę, gdyż jak wszyscy wiemy – lepiej zapobiegać niż leczyć. Pamiętajmy więc, aby idąc do lasu lub w bardziej zarośnięte rejony, zakładać ubrania możliwie szczelnie okrywające ciało.

Załóżmy więc sobie i dziecku długie spodnie, bluzę z długim rękawem i zakryte buty– w ten sposób przyczepienie kleszcza do skóry będzie znacznie utrudnione. Unikajmy także zbaczania z wyznaczonych ścieżek i zapuszczania się w gąszcz roślin, gdyż właśnie w zaroślach najłatwiej o kontakt z kleszczem. Po każdym spacerze należy również koniecznie dokładnie obejrzeć całe ciało, aby mieć pewność, że z wycieczki nie przynieśliśmy żadnego nieproszonego gościa.

Dodatkowo istnieje również przyjmowana w trzech dawkach szczepionka przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu. O możliwość jej zastosowania u siebie i dziecka zapytaj lekarza specjalistę, który przybliży jej specyfikację i rozważy istnienie ewentualnych przeciwwskazań do takiego szczepienia.

Pamiętajmy więc o właściwej profilaktyce chroniącej nas i nasze pociechy przed ugryzieniem kleszcza i jego wszystkimi następstwami, gdyż jak wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć. Jeśli jednak przytrafi nam się przynieść ze spaceru nieproszonego gościa, postarajmy się usunąć go w całości, lub też pozostawić to specjalistom. Po takim incydencie zwracajmy baczną uwagę na mogące pojawiać się nawet po dłuższym czasie objawy skórne oraz inne symptomy występujące w chorobach odkleszczowych. W przypadku ich wystąpienia powinniśmy bezzwłocznie udać się do lekarza, który zbierze od nas dokładny wywiad oraz skieruje nas na odpowiednie badania, w celu potwierdzenia lub wykluczenia zachorowania, a także w razie konieczności również wdroży skuteczne leczenie.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Nina, studentka ostatniego roku kierunku lekarskiego, szczególnie zainteresowana tematyką onkologii, badań obrazowych oraz radiologii pediatrycznej. Pisaniem artykułów o tematyce medycznej zajmuję się, aby poszerzać wiedzę i świadomość pacjentów dotyczącą chorób, z którymi mogą się kiedyś zmierzyć lub też właśnie z nimi walczą, ponieważ wierzę, że największe efekty przynosi terapia oparta na partnerstwie. Wyedukowany pacjent lepiej potrafi dbać o swoje zdrowie oraz często dzięki odpowiedniej wiedzy zgłasza się do lekarza już na wczesnym etapie choroby.Wtedy też lepiej rozumie on samą istotę choroby, a dzięki wzajemnej współpracy lekarz i pacjent wspólnie mogą opracować najlepszy plan działania, gdyż właśnie taka relacja przynosi zwykle najlepsze efekty.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Polecane tematy