Torbiele jajnika a ciąża

Kiedy torbiele znikają same…

Wiele torbieli obserwowanych u kobiet starających się o dziecko ma charakter czynnościowy. Oznacza to, że pojawiają się one i znikają po kilku cyklach. Dlatego lekarz może zalecić ich obserwację.

Niekiedy ginekolog zaleca podawanie tabletek antykoncepcyjnych, które mają na celu wstrzymanie owulacji i zatrzymanie procesu tworzenia nowych torbieli, a z drugiej strony umożliwienie wchłonięcia się tym zmianom, które zostały już zdiagnozowane.

Kiedy torbiel warto usunąć chirurgicznie?

Znane są przypadki, kiedy gładkościenne torbiele wypełnione płynem surowiczym nie przeszkodziły w zajściu w ciążę. Nawet takie, które uznaje się za dość spore, czyli osiągające rozmiar 5-7 cm, nie spowodowały na tym polu żadnych problemów. Obserwowane w trakcie rozwijania się płodu znalazły dla siebie miejsce w brzuchu kobiety, nie wywołując dyskomfortu nawet w trakcie ciąży (kiedy wszystkie organy są uciskane, co powoduje często niestrawność, zgagę, duszności oraz inne typowe symptomy).

Jednak to, czy torbiel należy usunąć przed staraniem się o zajście w ciążę, czy też nie: należy dokładnie przedyskutować ze specjalistą. Warto przy tym odwiedzić kilku ginekologów, zwłaszcza gdy torbiel nie powoduje żadnych negatywnych objawów i jest to zmiana wypełniona płynem surowiczym. W takiej sytuacji niekiedy warto spróbować zaufać naturze. Zdarza się bowiem, że kobieta nawet z większą torbielą bez trudu zachodzi w ciążę, rodzi naturalnie i nie odczuwa żadnego dyskomfortu związanych z posiadaną zmianą.

Tymczasem z drugiej strony trzeba mieć na uwadze, że wykonanie laparoskopii może (ale rzecz jasna nie musi) mieć wpływ na płodność. Każda, nawet tak niewielka operacja, wiąże się ze skutkami ubocznymi. W przypadku laparoskopii trzeba pamiętać o ryzyku zrostów, powikłań, które utrudniają zajście w ciążę. Dlatego warto dobrze przemyśleć kwestię wykonywania zabiegu jeszcze przed rozpoczęciem starań o ciążę, konsultując tę kwestię z dobrym specjalistą.

Jeśli operacja, to kiedy?

Jeśli torbiel rośnie w trakcie ciąży i stanowi zagrożenie dla jej przebiegu, lekarz zazwyczaj decyduje o jej chirurgicznym usunięciu. Najbezpieczniejsze jest to na etapie 15-20 tygodnia ciąży, kiedy płód jest wystarczająco duży, hormony są wytwarzane przez łożysko, a z drugiej strony stosowana narkoza ma na rozwijające się dziecko mniejszy wpływ niż wtedy, kiedy zabieg miałby się odbyć na bardziej zaawansowanym etapie ciąży.

Niestety operacja usuwania torbieli w trakcie ciąży nie jest w pełni bezpieczna. Najczęstszymi powikłaniami po chirurgicznym usuwaniu torbieli są: skracanie się szyjki macicy, skurcze macicy, niewydolność szyjkowa.

Czasami ryzyko związane z zabiegiem jest mniejsze niż zagrożenie, że ciąża bez ingerencji chirurgicznej zakończy się poronieniem. Wtedy warto rozważyć wykonanie zabiegu.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Koza w rajtuzach Koza w rajtuzach

    Torbiele to nie tragedia, ma je naprawdę wiele kobiet i zachodzi w ciąże

    • misiakasia misiakasia

      Tak, to prawda tym bardziej, ze male nie daja zadnych objawow. Mozna z nimi spokojnie zyc, kochac sie, rodzic dzieci, nic nie boli i nie ma powodow do paniki

  2. paula paula

    kilka miesiecy temy wycieto mi czekoladowa cyste, musieli, konsultowalam to z kilkoma specjalistami, do tego mam torbielowatosc jajnikow, ktora tez nie ulatwia mi zycia…miesiac po operacji bylo ok teraz torbieli znowu mam pelno i zabawa zaczyna sie od nowa, marze o drugim dziecku a mieszkam w takim kraju gdzie nie pomagaja…nikt nie mowi mi co powinnam zrobic. sama nie wiem czy kolejna operacja cos w ogole da…co mam robic..

  3. Luna Luna

    Chciałabym napisać o sobie. Bałam się, ze niegdy nie bede mama. Przed zajsciem w ciaze mialam 6 cm torbiel na prawym jajniku. Pieciu lekarzy zalecalo zabieg. Tylko jeden powiedzial: próbujcie. intuicyjnie czułam, że nie powinnam robic zabioegu. udało się w drugim cyklu. urodziła się córka. karmiłam 8 miesięcy, z torbiela nic sie nie dzialo: nie zmalala nie urosla. po dwoch latach zapragnelismy drugiego dziecka. udalo sie juz w pierwszum cyklu: a mialam miec problemy…na wizycie po pologu…dowiedzsialam sie, ze torbiel zmalala, ze ma 2 cm!!! Niesamowite. teraz mam poczekac, co dalej…byc moze zmiana sama sie wysuszy i nie bedzie potrzebna operacja…:))) wniosek? uwierzyc w siebie i nie martwic sie na zapas

  4. anka anka

    Nic mi nie dolegalo oprócz tegob,że spóźniała mi sie miesiaczka. Oczywscie zrobilam test wynik wyszedl pozytywny cieszylam sie z meżem niesamowice. Poszlam do gin na pierwsza wizyte bylam w 6 tyg ciazy ale okazalo sie tez ze mam spora torbiel na lewym jajniku dokladnie 8,5 cm x 6 cm . Bylam przerazona. Ale gin mnie uspokoil ze moze sie wchlonać. Wizyte mialam po 3 tyg. Z dzidziusiem wszystko prawidlowo. Dodam ze zadnych dolegliwosci nie mialam zeby stwierdzic ze mam torbiel kompletnie nic zero bólu itp. Po 3 tyg. Udalam sie na wizyte. Bylam pelna nadzieji. 9 tyg. Ciazy i torbiel urosla o 1,5 cm. Bylam przerazona . gin powiedzial ze nie mam sie martwic bo jest szansa ze sie wchłonie do 2 trym. Boje sie czy ktos mial taka sytuacje. Dodam ze jest to torbiel nie groźna tak gin mowil. Ale tez uswiadomil mi ze jesli bedzie rosla to w 16 tyg operacja , ktora grozi porinieniem. Co mam robic. ???