W co grać z dziećmi w długie jesienne i zimowe wieczory? Po co sięgać w wolnych chwilach, by świetnie się bawić, uśmiechać się, wybuchać śmiechem, relaksować, a dodatkowo uczyć się – ćwicząc refleks i wzbogacać w słownictwo?
Odpowiedź jest prosta – „Tik tak BUM Junior” – gra niezwykle prosta, a jednocześnie za każdym razem zaskakująca, bo wybuchowa – dosłownie i w przenośni. Doskonale integruje, świetna dla całej rodziny.
W pudełku znajdziemy karty przedstawiające miejsca – „las”, „miasto”, „damska torebka”, „dworzec”, „piekarnia”, itd oraz plastikową kulę imitującą bombę, która „wybucha” w losowym czasie od 10 sekund do 60 od jej uruchomienia.
Każdorazowo po uruchomieniu bomby, gracze nie wiedzą, jak długo będzie tykać, mówią po kolei, co znajduje się w miejscu, na które wskazuje wylosowana karta i przekazują sobie bombę. Daną rundę przegrywa osoba, u której w dłoniach wybuchnie mechanizm, czyli zabrzmi charakterystyczny dźwięk.
Gra jest przeznaczona dla 2 do 12 graczy w wieku od 5 lat.
Przetestowaliśmy grę na niespełna pięciolatce i 2,5 rocznym dziecku. Czterolatek dał sobie radę bez trudu, niespełna trzyletnie dziecko o dużym zasobie słów z podpowiedziami mogło uczestniczyć w jednym/dwóch obiegach bomby, niestety, by uczestniczyć w pełni w zabawie, okazało się za małe. Także ustalony minimalny wiek graczy wydaje się trafiony.
Plus za świetne wykonanie i dużą liczbę kart z obrazkami – jest ich aż 55. Szkoda, że w pudełku nie ma baterii i aby zacząć grać, trzeba je kupić i włożyć do bomby. Na pewno zaletą jest staranność wykonania bomby, która niejednokrotnie spadała na podłogę podczas nieostrożnych podawań i nic na tym nie ucierpiała.
Gra jest dynamiczna, można w nią grać tak długo, jak chcemy – przez chwilę lub dłużej. Nie potrzeba żadnych przygotowań, dlatego nadaje się dla najbardziej niecierpliwych i najmłodszych maluchów. Nie posiada małych elementów i jest zamknięta w dobrym, niewielkim pudełku, co ułatwia jej przechowywaniu. Zaletą są również ilustracje – „nie przesłodzone”, w dobrym stylu.
Za to wszystko tytuł Rodzicielskiego HITU! Polecamy!
Cena gry – około 53 złote



Mattel Skaczące Żabki gra dla całej rodziny
Vitammy Aura – inhalator dla całej rodziny
Jak zrobić zdrową pizzę dla całej rodziny?
Dżem truskawkowy – przepis dla całej rodziny
OOO…już mamy prezent pod choinkę, fajna gra :) podoba mi się
Myślę że spodobała by się moim łobuzom
Zamówiona na święta :)
ale czad!
dodana do listy ;) Podoba mi się :)
Mamy tę grę i rzeczywiście jest świetna! Trochę zmodyfikowaliśmy reguły, pod córki. Uwielbiają tę grę, a i dla nas to fajna skojarzeniowa rozrywka.
plus za wykonanie, choć jak dla mnie ilustracje na niektórych kartach aż nazbyt wyczerpują temat, by dziecko mogło dać skojarzenie nie występujące bezpośrednio na karcie :)
Mi obrazki w tej grze sie srednio podobaja, ale chyba to rzecz gustu – a sama gra super