Alergiczne testy z krwi u niemowlaka – czy warto robić?

Panuje opinia, że dzieci do lat trzech nie powinny mieć wykonywanych testów w kierunku alergii, bo są one niemiarodajne.

Informacja ta odbiera nadzieję wielu rodzicom, którzy bezskutecznie poszukują alergenu i wierzą, że w końcu wszystkie symptomy nietolerancji znikną. Tymczasem okazuje się, że całkiem niesłuszne na samym wstępie się skreśla najpopularniejszą metodę diagnostyczną.

Oczywiście prawdą jest, że testy u bardzo małych dzieci „mogą nie wyjść” (np. w przypadku alergii IgE niezależnej), nie oznacza to jednak tego, że nie warto ich wykonywać. Choć testy alergiczne z krwi zlecane są przez lekarza niechętnie (są drogie), to często rozwiewają wszelkie wątpliwości.

iStock_000009162866XSmallDramatycznie rosnąca liczba alergii  wymusza tworzenie coraz dokładniejszych narzędzi diagnostycznych. Z roku na rok wiemy coraz więcej o przyczynach uczuleń, umiemy rozpoznawać wyzwalacze, mechanizmy powstawania alergii, kojarzymy nietypowe objawy z nietolerancją i nie ignorujemy wczesnych sygnałów kłopotów. Lekarze mają również coraz większe doświadczenie w wykonywaniu testów u najmłodszych dzieci, u których przeprowadza się test z krwi, polegający na pobraniu krwi z żyły i oznaczeniu przeciwciał typowych dla alergii.

Dlaczego warto wykonać testy z krwi?

  • jest to szczególnie wskazane, gdy rodzice są zdezorientowani i nie potrafią znaleźć alergenu/wszystkich alergenów,
  • gdy mama karmi piersią i jest zmęczona restrykcyjną dietę wprowadzaną na „wszelki wypadek”,
  • gdy dziecko jest karmione piersią – niemowlę zapoznaje się z wieloma składnikami z mlekiem mamy, co umożliwia łatwiejsze wytropienie alergenu,
  • pozwala ustalić alergeny i uniknąć niedoborów związanych ze zbyt ubogą dietą,
  • jest szczególnie skuteczną formą diagnostyczną w przypadku alergii pokarmowej (może również służyć do diagnozy alergii wziewnych),
  • badanie poleca się również u dzieci zdrowych, których rodzeństwo jest alergikami.

Atutem badań z krwi jest również możliwość ich wykonania niezależnie od stanu skóry (który uniemożliwia często wykonanie testów na skórze) oraz często testy są miarodajne przy stosowaniu leków antyhistaminowych (choć lepiej je odstawić przed badaniem, dla pewności).

Testy z krwi niestety są dość kosztowne (badanie swoistych IgE dla jednego alergenu kosztuje tyle, ile testy skórne z zestawem 10 alergenów) i z tego powodu lekarze zwyczajnie nie chcą ich zlecać….w Polsce, bo za granicą są one standardem.

Natomiast u nas typowe jest zaleceniem karmiącej mamie: podanie mieszanki bezpośrednio lub pośrednio: zalecając bardzo restrykcyjną dietę (na wszelki wypadek). Lekarze bardzo chętnie diagnozują skazę białkową, AZS lub inne przyczyny zmian po obejrzeniu pacjenta. Tymczasem wiele kłopotów u najmłodszych dzieci objawia się bardzo podobnie i właśnie z tego powodu testy pozwalają na kompleksową diagnostykę i skuteczniejszą pomoc pacjentowi.

Jakie testy z krwi u niemowlaka?

Testy alergiczne z krwi to dzisiaj:

  1. Test radioalergosorpcji (RAST)
  2. Enzymatyczny test immunoabsorpcyjny (ELISA).

Samo pobranie krwi trwa chwilkę, jednak oczekiwanie na wyniki może zająć nawet kilka tygodni. Po otrzymaniu wyników lekarz alergolog interpretuje je, zalecając określone leczenie.

Badanie krwi zazwyczaj opiera się na ocenie stężenia białka immunoglobulina klasy E (w skrócie IgE), które u osób z alergią jest wyższe niż u ludzi zdrowych. Wartości podwyższone względem normy występują u około 60% dzieci z alergią, a najwyższe są u dzieci z atopowym zapaleniem skóry. Trzeba mieć jednak świadomość, że podwyższony poziom IgE w nielicznych sytuacjach może być związany z innymi czynnikami: na przykład robaczycą.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Kolo Kolo

    Zgadza się, również polecam testy. U nas 11 miesiącu wyszły bardzo miarodajnie, dzięki temu skończyły się nasze problemy z wysypkami i cieknącym nosem, choć wiem, że nie u wszystkich wyjdą

  2. Aleksa1444 Aleksa1444

    Jak maluszek ma zmiany na uszach to może być skaza białkowa – tak powiedziała nasza znajoma położna, że przy skazie na uszach pojawiają się krostki, mówi się o naderwanych płatkach i za uszami są jakieś zacieki, że czasem może wyjść taki duży stan zapalny. Poza tym mleko ma tendencje do rozlewania się po ciele…Zazwyczaj trudno je pomylić, bo najczęściej objawy są typowe

  3. Martyna Martyna

    my robiłyśmy testy z krwi i nic nie wykazały, choć bardzo liczyłyśmy, że rozwiąże nasze dylematy, a córkę też co raz obsypuje tyle że nie takie krostki się pojawiają, tylko takie placki suchej, liszajowatej skóry, drażliwej i zmieniającej sie pod wplywem czynnikow zewnetrznych, po kąpieli bardziej czerwonej, czy jak goraco w pokoju. wszystkie kremy – leki od dermatologów powodowały tylko szczypanie i ból… pomaga jedynie regularne smarowanie lipobazą.

    • Paulina Paulina

      Cześć. U nas dokładnie tak samo. Synek ma 6 miesięcy, liszaje(?) występują u niego głównie po lewej stronie. Wyjaśniło się coś u was?

      Miał nutramigen …. Pepti (śluzowe kupki). Lekarka kazała przejść na mleko HA, niestety chce pić tylko nan ha, po którym miał straszne zaparcia, które powodowały u niego ból. Przeszliśmy na Enfamil 2, bo innych mlek nie chce tknąć, oczywiscie objawy alergii na białko krowie sie nasiliły….. Nie wiem juz co robić, nie chce zmieniać mu co chwile mlek, ale on jest tak uparty, że będzie pił po 30 ml, żeby zaspokoić tylko głód, kiedy dam mu inne mleko.

  4. HelowaMama HelowaMama

    Testy są potrzebne i pomocne przy diagnostyce alergii. Inna sprawa, że nie każda wysypka jest alergią. Jeśli faktycznie mamy do czynienia z alergią, test ją wykaże. Ostatnio wykonaliśmy ISAC. Wkrótce wizyta w szpiytalu i omówienie wyników. Powiem Wam, czy warto;)