Testujemy najpopularniejsze kremy na rozstępy

Które kosmetyki na rozstępy warto stosować? Jakie są warte uwagi?  Dzięki którym można przeciwdziałać powstawaniu blizn i które nadają się do zmniejszania już powstałych zmian?

Testujemy Dax Cosmetics Perfecta Mama, Fissan, Pharmacers M. Tocoreduct Forte.

Dax Cosmetics Perfecta Mama – intensywny preparat przeciw rozstępom

Wioleta

WioletaZ zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci.

Krem Perfecta mama przeznaczony jest dla kobiet ciężarnych od 4 miesiąca ciąży oraz w trakcie karmienia piersią. Ja rozpoczęłam przygodę z tym preparatem, gdy na piersiach zaczęły pojawiać się lekkie rozstępy, około 5 miesiąca ciąży. Smarowałam piersi, profilaktycznie brzuch oraz pośladki. Krem dobrze się rozsmarowuje, nie lepi się i delikatnie pachnie.Producent sugeruje, że preparat zapobiega powstaniu rozstępów, a także redukuje widoczność już tych istniejących zmian. Ja stosowałam Perfecte dwa razy dziennie, rano mimochodem od niechcenia, zaś wieczorem po kąpieli bardzo dokładnie wmasowywałam w skórę. Zużyłam dwa opakowania po 150 ml, efektem czego była dość miła w dotyku skóra, dobrze nawilżona i chyba na tym koniec.

Istniejących już rozstępów krem nie zmniejszył, gdyż dopiero z czasem już po porodzie z natury same zbledły. Profilaktycznie też niewiele krem zdziałał, gdyż nowe rozstępy pojawiały się jak grzyby po deszczu, choć nie wykluczam, że gdyby nie moja systematyczność byłoby ich więcej.

Cena produktu od 25-30zł. Posiadając dość sporą wiedzę kosmetyczną, wiedziałam, że taki krem nie uchroni mnie przed rozstępami, ale następnym razem zapewne też bym po niego sięgnęła. Po pierwsze bardzo dobrze nawilża (a nawilżona skóra jest mniej podatna na powstawanie rozstępów), po drugie zawiera tylko naturalne składniki, co sprawia, że jest bezpieczny dla maluszka i po trzecie ma dość niską cenę w porównaniu z innymi preparatami przeciw rozstępom, które działają podobnie.

Malgosia

MalgosiaMam dwie wspaniałe córeczki, które są całym moim światem. Chcę być dla nich dobrą wróżką i ubarwić ich świat w radość i spełnione marzenia. Spędzamy razem każdą wolną chwilę.

Preparat przeznaczony specjalnie dla kobiet w ciąży i młodych mam karmiących piersią. Jego skład jest bezpieczny zarówno dla mamy, jak i dziecka. Otrzymał pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka.
Stosowany był przeze mnie od pierwszych miesięcy ciąży. Ma delikatny, przyjemny zapach i odpowiednią, niezbyt  rzadką  konsystencję. Producent postarał się też o wygodne opakowanie – miękką tubę stawianą na zakrętce, co znacznie ułatwiało codzienne stosowanie. Dobrze się wchłania, świetnie nawilża i lekko natłuszcza skórę. Dość długo po nałożeniu czułam, że go użyłam i o ile w „normalnych warunkach” byłoby to odrobinę irytujące, to w okresie ciąży bardzo mi to odpowiadało, ponieważ łagodził podrażnienia, uczucie napięcia skóry i uporczywe swędzenie, które wiernie towarzyszyło mi przez ostatnie tygodnie oczekiwań na maluszka.  Dzięki niemu, przez całą ciążę udało mi się uniknąć rozstępów, a po porodzie pomógł skutecznie uelastycznić i ujędrnić skórę. Jak każdy preparat tego typu, wymaga konsekwencji w stosowaniu, bo tylko wtedy można osiągnąć pożądane rezultaty.
Żałuję, że podczas pierwszej ciąży nie miałam go przy sobie.
Balsam zawiera skoncentrowane wyciągi z Centella Asiatica i Boskiej Trawy, witaminy E-C-F i olejek ze słodkich migdałów.
Produkt został przebadany dermatologicznie i klinicznie.

Asia

AsiaPropaguje ideę bycia „złą mamą”, pozwalając dziecku spać z kotem w jednym łóżku, zjeść podniesione z podłogi ciastko i oglądać TV. Pisze nie tylko o blaskach, ale i licznych cieniach macierzyństwa.

Jako przyszła mama i osoba niezwykle podatna na powstawanie rozstępów zaopatrzyłam się w krem jeszcze w ciąży. Pierwszy wybór padł na ten produkt.  Ponieważ brzuszek nie był jeszcze duży postanowiłam nie inwestować kroci w kremy. Chodziło chyba bardziej o poczucie dbałości o siebie. Po zużyciu całej tubki uczucia raczej mieszane: krem zdecydowanie za słabo nawilżał, nie łagodził poczucia napięcia skóry i wchłaniał się tak szybko, że nijak nie można go było wmasowywać. Po godzinie równie dobrze mogłam go użyć ponownie, bo nie czułam na skórze jakiegokolwiek preparatu. Jak dla mnie krem Perfecta Mama działał chyba tylko na psychikę.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Alicja Alicja

    Najlepszy krem na rostepy jaki dotychczas znalazlam, to Palmers Cocoa Butter Stretch Marks. Mozna go znalezc w UK za ok.5-6 funtow, wiec cena przystepna i naprawde rewelacyjnie dziala!

    • sosrodzice sosrodzice

      Alicjo, dziękujemy. Gdy tylko dotrzemy do tego kremu, na pewno go zrecenzujemy.

  2. miraga_ miraga_

    A ja polecam oliwki dla dzieci.
    Jeśli boicie się chemii dobra też będzie oliwa z oliwek.
    Tylko trzeba pamiętać, żeby smarować się po każdej kąpieli i to jeszcze zanim zaczniemy się zaokrągląć.
    I nie zapominamy ani o biuście, ani o udach.

    • olka k olka k

      Oliwka jest ok. w sumie wszystko może pomóc, ale trzeba smarować się systematycznie, każdego dnia i wykonywać przy tym masaż. Bez masażu ani rusz!

  3. ewanka ewanka

    mi kiedyś koleżanka poleciła krem na rozstępy, niestety nie pamiętam nazwy, wiem tylko tyle że zakupiony w aptece za grosze i śmierdział nie bosko pieczona cebulą, podobno jest rewelacyjny, przynajmniej tak koleżanka mi polecając mówiła, oczywiście kupiłam go, ale ja raczej nie należą do osób które robią coś systematycznie i po dwóch razach zapomniałam o stosowaniu go ;-/ chyba muszę go poszukać i powiesić go nad umywalką, by pamiętać o nim ;-)

  4. graz graz

    a jak nazywał się ten kre,proszę napisz

  5. Nerina Nerina

    Chciałabym polecić dwa preparaty, które w moim przypadku zadziałały. Przez pierwszą połowę ciąży używałam wspomniany wyżej Palmer’s Stretch Marks (krem i balsam). Można je kupić na pewno w polskich aptekach, około 30 zł za produkt. Są one lekko tłuste i intensywnie pachną kokosem/masłem kakaowym. Wyszłam z założenia że są to produkty naturalne i nie zaszkodzą. Rzeczywiście skóra była po nich bardzo elastyczna. Smarowałam brzuch, biust, pośladki raz dziennie, wieczorem, żeby nie czekać aż się wchłonie lub wsiąknie w ubranie. Poza tym korzystałam czasami ze zwykłego balsamu ujędrniającego Nivei Q10 na całe ciało.
    Od drugiej połowy ciąży używałam czystego masła SHEA (masła karite). Nie wierzę za bardzo w komercyjne kremy „bez konserwantów i sztucznych dodatków”. Powszechnie znane kosmetyki z drogerii czy apteki jak recenzowane powyżej ZAWSZE mają konserwanty. Dzięki temu mają kilkuletnie daty ważności. Masło shea jest jak wierzę w 100% naturalne. Jest dosć drogie (100 ml – 45 zł w sklepie z produktami eko, może w internecie jest taniej) ale i wydajne, wystarczyło na 2 miesiące, jest BARDZO tłuste w konsystencji i trzeba je długo rozsmarowywać (najpierw w dłoniach, później kiedy straci ziarnistość – na wybranych częściach ciała) a i tak się całe samo nie wchłonie. Używałam masła podobnie – wieczorem. Unikałam dzięki temu wycierania go w ubranie (choć wycierało się w piżamę). Wszystkich kosmetyków używam też na piersi ale bez masażu, żeby nie rozciągać tam skóry.
    W tej chwili mam termin i w każdej chwili rodzę. Nie wiem więc jakie skutki takiej pielęgnacji będą po ciąży. W tej chwili mam bardzo elastyczną i co ważne nienapiętą skórę na brzuchu. Nie pojawiły się żadne rozstępy! Nie zanosi się również na nie bo jak pisałam – skóra jest elastyczna i „rozciągliwa”. W przypadku walki z rozstępami kluczowe jest natłuszczanie!! Można używać wszelkiego rodzaju tłustych mazi i oliwek, nie jest to praktyczne bo tłuści ubrania czy ręce ale działa! Opisy kosmetyków na rozstępy, które „przyjemnie nawilżają skórę” to dla mnie przesłanka że najprawdopodobniej nie zadziałają.
    Niestety – rozstępy to w dużej mierze kwestia jednostkowa – tego jak wcześniej dbałyśmy o skórę, jakie mamy predyspozycje (geny) i np, ile przytyłyśmy w ciąży. Ja nie przytyłam sporo ale rozstępy wcześniej już miałam (pośladki, nogi). Zobaczymy co będzie po porodzie. Mam nadzieję że moja opinia będzie przydatna :)

  6. omgdziecko omgdziecko

    Ja za to mogę zdecydowanie odradzić krem gerber na rozstępy – beznadziejna konsystencja i jak czytam skład to się dziwie jak mogłam go kupić. Nic tu nie ma a kosztuje jak bardzo dobry balsam. Myślę że warto zamiast kremów spróbować olej z migdałów albo olej arganowy. Ja teraz testuje sposoby jak się już po porodzie pozbyć tych cudownych pamiątek. hej Zastanawiałam się nad tym bio oil ale skład mnie nie przekonuje i po przeszukiwaniu forów raczej umiarkowanie się dziewczyną sprawdził. Uważam że nie ma co wydawać dużo kasy na kremy na rozstępy bo jeśli się szybko zaczynają pojawiać to wina hormonu kortyzolu i nic krem nie da. U mnie było super aż mi na koniec brzuch opadł i skóra nie wytrzymała. Większość tych zachwalających postów to zwykłe reklamowanie się firm. Stosowałam krem gerber i nie byłam wcale zadowolona – beznadziejna konsystencja i nic konkretnego w składzie. Później smarowałam oliwka a jak już swędziało to Alantanem Plus w kremie i po nim było trochę lepiej.

  7. candymandy candymandy

    Muszę wypróbować te propozycje

  8. HelowaMama HelowaMama

    Ja początkowo stosowałam krem Yves Roche, ostatecznie jednak przerzuciłam się na …oliwkę bambino i gąbkę do masażu. Oczywiście nie wiem, czy jest to kwestia pielęgnacji, czy genów, ale na brzuchu nie mam nawet jednego rozstępu.

  9. MartaB MartaB

    ja uzywalam Pharmaceris -podobny do tego , ktory opisaliscie -ta sama seria- rewelacja-pomimo tego, ze przytylam 20 kg rozstepow brak, a mam do nich sklonnosc niestety, pojawily mi sie w okresie dojrzewania, szczesliwie w ciazy sie bez nich obylo. Polecam z calego serca!!

  10. SmutnaDiablica SmutnaDiablica

    Słuchając rad dobrych znajomych, zaopatrzyłam się w zapas oliwek dla dzieci i nimi smarowałam minimum raz dziennie. Przez całą ciążę skóra wyglądała wyjątkowo dobrze ( wyjątkowo bo mam silne reakcje alergiczne skóry w wyniku czego często jest podrażniona). Nawet moja mama się dziwiła, że tak zdrowo mogę wyglądać. Ale wszystko się zmieniło po porodzie niestety. Zaczęłam myśleć tylko o synku i przestałam o siebie dbać. Efekt? Nie dość że mam bliznę po cesarce (fakt że wygląda dość ładnie ) to zaraz nad nią pajęczynkę z rozstępów. Przyznam, że mam problem z wybraniem jednego produktu bo tak naprawdę te tańsze i te droższe mają niemal identyczny skład. Więc skąd taka różnica w cenie? Chyba jednak zostanę przy oliwkach i sprawdzę jaki efekt dadzą..

  11. Agnieszka Agnieszka

    Ja zaczęłam go stosować jak tylko zaszłam w ciążę, ale ja mam skłonność do rozstępów, dlatego tak wcześnie, ale muszę przyznać, że smarując dwa razy dziennie, zapobiegłam rozstępom. Jestem mega zadowolona.

  12. Monika Monika

    a co sądzicie o kremie z skincepton? Od dwóch tygodni go stosuję i jest em naprawdę zadowolona, już widzę pierwsze oznaki poprawy.

  13. Kasia Kasia

    Ja uzywałam Fissanu i oliwki niestety wycofali go z aptek mam dwoch synow i zadnej blizny na brzuchu.

  14. Mama Antka Mama Antka

    Ja w ciąży dość szybko przybierałam na wadze, więc krem na rozstępy był niezbędny. Perfecta mama stosowałam dość długo bo przez większą część ciąży i kilka miesięcy po ciąży. Efekt był bardzo dobry, nie miałam innych rozstępów niż te z okresu dojrzewania.

  15. Gosia Gosia

    Oliwka dla Dzieci codziennie 2-3 razy dziennie wcieramy w skórę, skóra staje się elastyczna i włókna kolagenu nie poddają się tak łatwo i nie pękają szybko. Wzmacniamy kolagen by włókna wytrzymały większą siłę rozciągania:

    Taki sposób polecam wypróbowac, w wielu przypadkach się sprawdza, chociaż wiele zależy od jakości genetycznej skóry, jej wytrzymałości na rozciąganie, rozrywanie. Nieraz wystarczy sama oliwka, a nie raz nic nie jest w stanie zatrzymać rozstepów, ale warto próbować, bo białe blizny po rozstępach załatwi już tylko plastyk ze skalpelem, a na plaży nie wygląda to dobrze…więc wcieranie codziennie oliwki dla Dzieci w skórę to nie jest takie uciążłiwe, a efekty bywają dobre

  16. Kinga Kinga

    Osobiście uważam że najlepsze są kremy z serii mama care Efektimy. Używałam je ja, moja siostra i kuzynka w czasie ciąży. I może jeden mały rozstęp się pojawił. Kremy te są tanie a przede wszystkim skuteczne :)

  17. paula paula

    No własnie skórę trzeba nawilżać i odżywiac żeby zachowała jędrność, Ja używałam olejku z mama’s i bardzo mi pomógł. Po urodzeniu nie mam żadnych rozstępów ale używam jej jescze na wszelki wypadek i czuje że moja skóra jest lepiej nawilżona i elastyczna

Zobacz również