Szukasz dobrego pomysłu na prezent dla dziecka? Zobacz, za co maluchy kochają lalki bobasy

Inf. prasowa komentarzy: 0

Wiele dziewczynek marzy o lalce, która wygląda i zachowuje się jak żywe dziecko. Stąd i producenci zabawek wychodząc naprzeciw dziecięcym marzeniom, oferują lalki imitujące małe dzieci. Niektóre z nich wymagają zasilania bateriami, nie wszystkie są interaktywne.

Dlaczego lalka jest dobrym prezentem dla dziecka

Mogłoby się wydawać, że lalka, która z natury rzeczy nie jest zabawką edukacyjną, nie wnosi w życie dziecka nic cennego. Tymczasem jest dokładnie odwrotnie. Chociaż lalka nie nauczy dziecka cyferek, literek czy prostych piosenek, to odegra ważną rolę w nauce zachowań społecznych. Opiekując się lalką, dziecko uczy się wrażliwości na potrzeby innych, wyrabia w sobie instynkt opiekuńczy, poczucie obowiązku (do płaczącej lalki obowiązkowo trzeba podejść), uczy się obdarowywać innych uczuciami (o ile miłość do rodziców i innych członków rodziny jest niejako wrodzona, to lalkę dziecko pokocha świadomie), w końcu uczy się brać za innych odpowiedzialność. Można śmiało powiedzieć, że lalka jest pierwszym trenerem zachowań interpersonalnych.

Poniżej przedstawiamy krótki przegląd najpopularniejszych lalek bobasów.

Baby Annabell

Nazwa „elektroniczna zabawka” to obraza dla Baby Annabell. To wyjątkowa lalka, którą od niemowlęcia (poza zasilaniem bateriami) różni waga i wzrost. Annabell waży zaledwie półtora kilograma i ma około trzydziestu centymetrów wzrostu. Przy odrobinie uporu można ją uznać za wcześniaka, bo też Annabell jest wierną kopią małego dziecka. Nie tylko wygląda, ale i zachowuje się jak słodki bobas. Gaworzy, zamyka oczy i lekko posapuje przy piciu wody lub mleka z miniaturowej butelki, po karmieniu trzeba ją trochę ponosić, bo może jej się odbić. Jeśli chcemy ją uśpić, trzeba pogłaskać ją po główce, stanie się senna i zacznie ziewać. Annabell uwielbia być kołysana na rękach.

To najlepsza dla niej forma zasypiania. Co jeszcze potrafi Annabell? Między innymi płakać prawdziwymi łzami, gdy poczuje ból brzuszka. Jednak zazwyczaj leży na pleckach i gaworzy niczym prawdziwe niemowlę.

Annabell sprzedawana jest w zestawie z akcesoriami, między innymi butelką i smoczkiem (Zobacz: https://allegro.pl/kategoria/bobasy-baby-annabell-259352).

Agatka

Lalka interaktywna, zasilana bateriami, nieprzypominająca klasycznego bobasa. Biorąc pod uwagę jej wygląd i długość włosów (są miękkie, przyjemne w dotyku i można je czesać), można założyć, że ma być miniaturową kopią dwuletniego dziecka. Agatka zamyka oczy, gdy ją położymy, a po naciśnięciu brzuszka wypowiada kilka prostych słów, gaworzy i płacze. Ma trzydzieści siedem centymetrów wysokości, a więc całkiem sporo jak na klasyczną lalkę. W zestawie razem z Agatką dziecko dostanie miniaturową grzechotkę, talerzyk i zestaw sztućców oraz wózek zakupowy.

Baby Born

Chyba najbardziej znana seria lalek bobasów. Baby Born to prawdziwie interaktywna zabawka i, co ciekawe, nie potrzebuje baterii. Mimo ich braku potrafi płakać, jeść, siusiać, można zmienić jej pieluszkę, posadzić na nocniczku, nakarmić butelką lub łyżeczką, wykąpać, ułożyć do snu (zamknie wtedy oczy). Lalka ma ruchomą głowę, rączki i nóżki, co znacznie uatrakcyjnia zabawę. Kupując Baby Born, w zestawie otrzymujemy szereg akcesoriów: butelkę, specjalną kaszkę, talerzyk i sztućce, smoczek, nocnik, pieluszkę, bransoletkę i specjalny certyfikat Baby Born. Każda lalka sprzedawana jest w ubranku. Lalka jest stosunkowo duża, ma czterdzieści trzy centymetry.

Anne Geddes

W porównaniu z Baby Born Anne Geddes wydaje się po prostu zabawką i niczym więcej. Mimo iż nie jest to lalka interaktywna (a może właśnie dlatego) pokochały ją miliony dziewczynek na całym świecie. Niewielki rozmiar lalki, zaledwie dwadzieścia dwa centymetry, to ukłon w stronę dzieci – taką lalkę łatwiej przytulić i zmieścić w ramionach. Podobnie rzecz ma się z materiałem, z którego wykonano lalkę. Pod kaftanikiem i śpioszkami kryje się klasyczna szmacianka, jedynie twarz i miniaturowe rączki wykonano z wysokogatunkowego tworzywa sztucznego. Dzięki temu lalka nie tylko jest miękka i przytulna, ale także dość lekka jak na tej wielkości zabawkę.

Jednak tym, co urzeka najbardziej, jest wyraz twarzy idealnie odzwierciedlający wygląd śpiącego niemowlęcia. To właśnie dzięki niemu dzieci tak chętnie sięgają po tę lalkę. Jej po prostu nie można nie przytulić.

Lalki Berenguer

Niezwykła seria hiszpańskich lalek, chętnie wybierana przez dzieci. To lalki bobasy, które uwzględniają płeć. Po zdjęciu ubranka można zobaczyć całkiem wyraźne narządy płciowe męskie lub żeńskie. Choćby z tego powodu warto rzucić na te lalki przychylnym okiem, mogą być pierwszą, absolutnie naturalną lekcją anatomii. Dzięki nim dziecko ma szanse poznać różnice w budowie chłopców i dziewczynek. Ale to nie jedyna zaleta lalek Berenguer. To naprawdę wierne kopie małych bobasów. Lalki wykonane są z miękkiego winylu, który łudząco przypomina delikatną skórę noworodka. Zostały zaprojektowane tak, by wiernie oddać wszystkie szczegóły dziecięcej anatomii, między innymi rozkoszne fałdki na udach i rączkach. Główka, rączki i nóżki są ruchome, co jeszcze bardziej uatrakcyjnia zabawę. Lalkę można zabrać do kąpieli, jest całkowicie wodoodporna. Wysokość lalek może nieznacznie różnić się w zależności od modelu, jednak trzeba przyjąć, że średnio jest to trzydzieści pięć centymetrów. W ofercie producenta znajdziemy lalki ułożone w różnych pozycjach i z różnymi akcesoriami dodatkowymi. Jednak nie są to lalki interaktywne. Mimo to dzieci na całym świecie chętnie po nie sięgają właśnie ze względu na niebywałe podobieństwo do żywych bobasów.

Lalki Llorens

Podobnie jak poprzednie, te także pochodzą z Hiszpanii, wykonane są z miękkiego winylu i są produkowane z rozróżnieniem płci. Od swoich hiszpańskich sióstr różnią się wielością funkcji. Llorens to lalki interaktywne, wybrane modele płaczą, wołają mamę i mówią „papa”. Na uwagę zasługuje wiernie odwzorowana mimika twarzy, lalki wyglądają jak miniaturowe dzieci. Rozmiary zabawek znacznie różnią się od siebie, mniejsze lalki mają dwadzieścia sześć centymetrów, największe czterdzieści cztery, czyli niewiele mniej niż noworodek. Lalki sprzedawane są w zestawach z różnymi akcesoriami. Istnieje także możliwość dokupienia kolejnych ubranek. Wszystkie wykonano z wysokogatunkowych materiałów, zadbano o wszelkie detale tak, by ubranko wyglądało jak prawdziwe.

Warto podkreślić, że producent postarał się, by w kolekcji znalazły się także lalki o ciemnej karnacji.

Lalka bobas – prezent dla chłopca czy dla dziewczynki?

Jeszcze do niedawna istniało ścisłe rozróżnienie na zabawki dla chłopców i dla dziewczynek. W pokoju małego chłopca próżno było szukać lalki czy zestawu garnków, dziewczynkom odmawiano prawa do zabawy samochodzikami i miniaturowymi atrapami narzędzi typu młotek czy wiertarka. Na szczęście ostatnimi czasy postrzeganie zabawek i ich roli w życiu dziecka uległo zdecydowanej zmianie. Dziś wiemy, że to nie zabawki zadecydują o tym, czy dziecko w przyszłości będzie przejawiało więcej cech żeńskich, czy męskich. Zanika też tradycyjny podział ról w rodzinie, kobiety i mężczyźni dzielą się obowiązkami domowymi w zależności od potrzeb, nie od płci. Stąd i spora zmiana w wychowaniu dzieci. Dziś nikogo już nie zdziwi chłopiec czule przytulający małego bobasa i zmieniający mu pieluszkę. Ba! Takie zachowania można uznać za całkiem udany wstęp do przyszłego ojcostwa. W końcu czym skorupka za młodu nasiąknie…

Lalki bobasy (zobacz: https://allegro.pl/kategoria/lalki-i-akcesoria-bobasy-85270) są prezentem uniwersalnym. Ucieszą zarówno dziewczynki, jak i chłopców. Jedyna różnica, na jaką warto zwrócić uwagę, to wiek dziecka. Dziewczynki bawią się lalkami dłużej niż chłopcy. Nawet dziesięcioletnia dziewczynka może z radością powitać lalkę imitującą niemowlę, chłopcy w tym wieku stawiają na inne formy zabawy. Przyjmuje się, że chłopcom wręcza się lalki, dopóki są w wieku przedszkolnym.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.