Odprowadzasz dziecko do przedszkola, jest płacz, wychodzisz bez wewnętrznych rozterek, oddychając głęboko, jesteś zadowolona, wiesz, że dziecko zaraz się uspokoi, że wybrałaś dobre miejsce i maluch ma szansę rozwijać się w grupie rówieśników. Tymczasem widzisz rozbiegane oczy koleżanek, łzy w oczach innych mam, które silnie przeżywają okres adaptacji. To, że jesteś spokojna źle o Tobie świadczy?
Każdy człowiek powinien znaleźć czas dla siebie. Mieć czas na zadbanie o własne potrzeby. Można napisać „nawet mama”, ja ujmę to inaczej – ” tym bardziej mama”, która niemal w każdej chwili potrzeby dziecka stawia ponad swoje.
Jesteś złą mamą, bo źle karmisz swoje dziecko
Dyskusje o sposobach karmienia dziecka nie kończą się. Na każdym kroku stają się pretekstem do edukowania Cię przez inne mamy, które są przekonane, że żyją lepiej – podejmują lepsze wybory żywieniowe.
Od pierwszych dni życia dziecka możesz wysłuchiwać, że źle się odżywiasz, że karmisz nieodpowiednio niemowlę, że za szybko skończyłaś karmienie piersią lub zbyt długo podtrzymujesz laktację. Trudno zadowolić wszystkich, a tak naprawdę nie sposób oczekiwać, że kiedykolwiek uda Ci się zamknąć innym usta.
Dlatego rób swoje. Gdy chcesz, dokształcaj się, jest szansa, że cała rodzina na tym skorzysta. Jednak nie daj sobie wmówić, że jesteś złą mamą, bo podjęłaś inny wybór niż koleżanka czy bratowa.
Jesteś złą mamą, bo używasz smoczka i innych „ułatwiaczy”
Wszystko jest dla ludzi. Gdy wychowujemy dzieci, często jednak stykamy się z opiniami, że pewnych przyrządów lepiej nie używać, na przykład smoczków, bujaczków, czy butelek, kubków niekapków. Prawda jest jednak taka, że wiele produktów używanych z umiarem, z rozwagą bardzo ułatwia życie młodym rodzicom.
Opieka nad maleństwem jest wystarczająco trudna, dlatego jeśli decydujemy się, by korzystać z tego, co przetestowały inne mamy, nie ma sensu się o to obwiniać.
Jesteś złą mamą, bo moje dziecko mnie denerwuje
Nie ma matki, która czasami nie traciłaby cierpliwości, nie marzyła o tym, by uciec, zamknąć za sobą drzwi i zapomnieć o wszystkim, co wiąże się z wychowaniem dziecka. To bardzo ludzkie i zdrowe, zmęczenie, zniecierpliwienie i irytacja są naturalne. To, że emocje te pojawiają się, to nic złego.
Warto je zawczasu zidentyfikować i zrobić wszystko, by poradzić sobie z nimi w taki sposób, by nie krzywdzić siebie i dziecka.
Mama na plaży – jakim typem jesteś?
5 obrzydliwych rzeczy, które robisz, gdy jesteś mamą
Jesteś mamą? Naucz się prosić o pomoc
Myślisz, że jako mama jesteś zmęczona?
Komentarze