Sudocrem – cudokrem?

Zna go chyba każda młoda mama. I choć o skuteczności tego preparatu można dyskutować (to, co pomaga jedynemu, dla drugiego może być niewystarczające), to wiele osób nie ma wątpliwości, że jest to produkt numer jeden. Bardzo wydajny, prawidłowo aplikowany zazwyczaj wyjątkowo skuteczny, o bardzo wszechstronnym zastosowaniu. Pomocny zarówno dla dziecka, jak i dla mamy.

Krem antyseptyczny do pielęgnacji skóry niemowląt

Sudocream to krem antyseptyczny, polecany do częstego stosowania (w opinii niektórych lekarzy  raczej niewskazany w codziennej aplikacji), jak również jako nagła pomoc w przypadku zaczerwienienia pupy dziecka. Przez wiele mam uważany za najlepszy krem na odparzenia u niemowląt. Krem posłużyć może również rodzicom, do nanoszenia na twarz w celu wysuszenia pojawiających się krost i niedoskonałości, a nawet do leczenia oparzeń słonecznych.

Prawidłowe nanoszenie

Duże znaczenie w ocenie kosmetyku ma jego nanoszenie. Większość mam używa kremu zbyt obficie. Tymczasem przed założeniem pieluchy Sudocream powinien być dobrze wmasowywany, a na skórze nie powinny pozostawać białe plamy. Jeśli takie po aplikacji kremu okrężnymi ruchami pozostaną, to znaczy, że użyto zbyt dużo kosmetyku (który trudno zmyć i który może utrudniać oddychanie skóry).

Przy okazji omawiania sposobów aplikacji, warto zaznaczyć, że kosmetyk jest wyjątkowo wydajny. Można go stosować codziennie przez wiele miesięcy i nie musieć planować kolejnego zakupu. Produkt dostępny jest, co jest rozwiązaniem bardzo praktycznym, w niewielkim przenośnym opanowaniu, idealnym do torby maluszka. Można go nabyć zarówno w aptekach, w sklepach internetowych, jak i drogeriach.

Bezpieczne stosowanie

Krem przy oszczędnym aplikowaniu jest bardzo wygodny w stosowaniu (można narzekać jedynie na trudność jego wydobyciu przy kończącym się opakowaniu). Jest również bezpieczny. Nie powoduje podrażnień (nie słyszałam o żadnym takim przypadku, trudno znaleźć również tego typu informacje online. Panuje opinia, że preparat jest bardzo dobry nawet dla bardzo wrażliwej skóry dziecka). Mimo zawartości cynku, Sudocream nie wysusza skóry. Dba o jej zdrowy, piękny koloryt oraz nienaruszoną strukturę.

Sudocream może być stosowany już od pierwszych dni od urodzenia aż do momentu odpieluchowania i później: dla nastolatków i dorosłych w celu likwidowania drobnych niedoskonałości na skórze twarzy. Producent rekomenduje Sudocream również na oparzenia słoneczne, zadrapania, otarcia oraz podrażnienia termiczne.

A Wy Drodzy Rodzice, stosujecie ten krem? Lubicie ten kosmetyk? Jakie są Wasze doświadczenia? Napiszcie!

Jesteś producentem, dystrybutorem tego produktu? Możesz pobrać powyższą grafikę i fragment recenzji, umieszczając je wraz z odnośnikiem u siebie na stronie.W razie pytań prosimy o kontakt - kontakt@sosrodzice.pl.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. aguska aguska

    Sudocrem- jest u nas nr 1″))

  2. bela bela

    Sudocrem jest też niezastąpiony w przypadku odleżyn.

  3. Ewa Ewa

    Uważam, ze sudocrem powinno stosować się jako „lek”… Bo gdy stosuje się go na co dzień, a pupa mimo wszystko się odparzy to niestety nie działa….

  4. monika06 monika06

    stosujemy go lecz z umiarem i zwykle na noc po kąpieli gdyż wtedy pieluszka jest najdłużej na pupie, w upały był niezastąpiony;))) polecamy lecz z umiarem a na porządku dziennym mamy alantan plus;)

  5. Zaradna Mama Zaradna Mama

    U mnie był na drugim miejscu. Rzeczywiście dobry, ale nie został numerem 1.

  6. Delfi Delfi

    lubię używać sudocremu, ale bez przesady.. gdy się coś dzieje to jak dla mnie nie zastąpiony jest Tormentiol, Alantan i Aloes prosto z krzewu, stosowany naprzemiennie gdy pupa jest mocno oparzona. Na co dzień, gdy sie nic nie dzieje stosuje zwykłe bambino :)

    • Dorota Dorota

      Delfi, zgadzam się. Sudocream nie na co dzień, to jasne :) Gdy są jednak odparzenia, warto.

    • Ewa Ewa

      Dokładnie :) Tormentiol rewelacja, poprawę widziałam po 2 użyciach!!!! :) a na codzienną pielęgnację polecam Linoderm :)

  7. Anna Anna

    U nas od jakiegoś czasu nr 1 jest SUDOMAX ! :)

  8. Kasia Kasia

    Zdecydowanie odpada Tormentiol, nigdy go nie uzylam i dziwie sie rodzicom, kt stosuja cos takiego na mala pupe dziecka.
    Sudocrem nigdy nie pomagal i nigdy nie polecilabym go nikomu wrecz powodowal zaczerwienienia na pupie dziecka. Dla mnie na pierwszym miejscu zawsze bylo przemyewanie rumiankiem lub krochmalem, ale tylko raz, pupa nie odparzala sie. dodatkowo z Pl linomag i benpathen. A tak to Vaselina.pozdrawiam

    • Ewa Ewa

      Wielu pediatrów poleca Tormentiol, nie ma się tu co dziwić. Rumianek wysusza skórę, więc jeśli będzie stosowany na pupę za chwilę spowoduje,że wysuszona skóra łatwiej będzie się uszkadzać. A co do sudocremu- jak Dorota napisała- nie każdemu odpowiada, ale ogólnie jest dobrym produktem.

      • Farmaceutka Farmaceutka

        Tormentiolu nie mozna stosowac u dziecka do 12roku zycia ze wzgeldu na kwas borowy ktory zawiera i bardzo latwo przenika przez skore maluszka i moze w ten sposob uszkodzic watrobe nerki itd…

  9. myszak myszak

    Dla mnie do pewnego czasu SUDOCREM był na 1 miejscu, ale gdy po woreczku do pobierania moczu zrobiło się wielkie odparzenie dr przepisała mi robiona maść, słoiczek kosztuje jedynie 5zł, dr mówi że można go stosować zawsze w razie potrzeby, od razu zauważyłam różnicę w gojeniu odparzonej skóry, czasem zapobiegawczo na noc smaruje jeszcze sudocremem, ale w razie odparzenia tylko ta maść, jest naprawdę skuteczna.

  10. Izabela Glaza Izabela Glaza

    Sudocrem zawiera:
    -lanolinę
    -tlenek cynku
    -benzoesan benzylu i cynamonian benzylu
    -alkohol benzylowy

    • Ewa Ewa

      A to wiem :) pytałam Myszak co ta robiona maść ma w składzie… Pewnie wit a, pentanol ale czy coś jeszcze?

  11. anusia12346 anusia12346

    żadko stosujemy bo starszy nie miał problemów z odparzeniem ale jesli już to sudokrem rzeczywiście działa cuda a u małego jeszcze nie uzywany

  12. Izabela Glaza Izabela Glaza

    Myszak czy chodzi o tzw. „maść pośladkową”?
    Domyślam się, że o nią chodzi. Jest to maść robiona w aptece (na receptę).
    Ma w składzie olej rzepakowy, kwas borowy i eucerynę.

    • myszak myszak

      nie nie… w tej maść nie ma kwasu borowego ani oleju rzepakowego, w tym momencie nie mogę podać dokładnego składniku, ponieważ nie ma przy sobie ulotki, postaram się jednak go tutaj później zamieścić. Wiem, ze w jego składzie jest tlenek cynku, lanolina, wazelina…

  13. Wioleta Wioleta

    sudocrem rzeczywiście rewelacja, szkoda tylko że dość drogi ale za to wydajny. Ja raz posmarowałam synkowi buzię sudocremem by sprawdzić czy podziała na jego trądzik, ale niestety efekt był fatalny – czerwone, zaognione policzki. Widocznie jest zbyt silny na buzie maluszka.

    • Ewa Ewa

      A nam zdarzało się sudocremem smarować buzie jak Niunia się zadrapała ostrym pazurkiem- na drugi dzień śladu nie było :)

  14. miraga miraga

    U nas Sudocrem został zastapiony Sudomaxem. Podobny rezultat, niższa cena.

  15. Agnes Agnes

    Ja dostałam sudocrem w szpitalu jako próbkę nie kupiłam go nigdy więcej nie pomógł mojemu synkowi gdy raz miał lekko czerwona pupkę ,według mnie jest przereklamowany,jak zwykle nie zawiodła mąka ziemniaczana:)

  16. anusia12346 anusia12346

    mąka też jest fajna i działa

  17. OlkaG OlkaG

    Dla mnie także nr 1 – i profilaktycznie i w razie „W”:)

  18. Paula Paula

    A ja byłam sceptyczna wobec tego kremu głównie ze względu na kilka jego chemicznych składników mogących podrażniać skórę: propylene glycol oraz konserwant BHT. Dodatkowo podrażniająco działać może olejek lawendowy. Dlatego do skóry noworodka bym go nie użyła. Ale synek niestety dostał odparzeń, wiec próbowałam różnych maści. I muszę zwrócić honor -sudocrem pomógł, po 3 dniach zniknęły zaczerwienia. Teraz używam go od czasu do czasu gdy pojawi się jakaś plama lub zaczerwienienie. Dobra też była maść z cholesterolem przepisana przez pediatrę. A na co dzień u nas sprawdza się jednak linoderm. Kiedyś, zachęcona bezpiecznym składem kupiłam też krem Babydream z tlenkiem cynku z serii extrasensitive na odparzenia. Ale, mimo super składu, krem ma za gęstą konsystencję, wchodzi w zakamarki, trudno go zmyć, więc nie sprawdza się. Niestety okazuje się, że nie zawsze idealny skład decyduje o funkcjonalności produktu.

    • Paula Paula

      Hmmm…muszę zweryfikować jednak moją wypowiedź – sudocrem za pierwszym razem już pomógł, a za drugim razem podrażnił – teraz to zauważyłam. Chyba jednak lepiej się sprawdza w przypadku krostek i uczuleń. Niestety musieliśmy poprosić pediatrę o specjalną maść, w której jest odrobinę sterydu. No i maść z cholesterolem, która od początku pomagała na zaczerwienienia.

  19. mama Amelki mama Amelki

    ja na początku, jako niedoświadczona matka stosowałam sudocrem na co dzień…i przez to Mała dostała uczulenia… Wyleczyłyśmy je maścią pośladkową i tak szczerze to baaardzo rzadko stosuję jakiś krem. Zmieniam Małej pieluszki średnio co 4 godziny-nie licząc nocy, przecieram pupę chusteczkami nawilżanymi i jak dotąd (ma 18miesięcy) NIGDY nie miała odparzeń. Sudocrem oddałam kuzynce ;)

  20. Agata Agata

    Niestety moje obydwie córki maja alergie i to straszna na ten krem
    do tego stopnia ze jak używałam na dupkę to krwawiła.
    natomiast najlepsza zawsze była najzwyklejsza maka ziemniaczana nawet na odparzenia po antybiotyku

  21. karma karma

    Dla mnie to zawsze była i będzie maść numer 1, nigdy mnie jeszcze nie zawiódł. Z tymże smaruję raczej w razie zaczerwienienia czy odparzenia, na codzień zwykła maść witaminowa. Jest bardzo wydajny i wygodny w użyciu (mnie te wszystkie kremy w tubkach denerwują). Sama też często po niego sięgam (trądzik, po depilacji czy na otarcia).

  22. LaLoba LaLoba

    „Nie znosi wypowiedzi o idealnych niemowlakach, które od pierwszych tygodni przesypiają całe noce, nie grymaszą przy jedzeniu, nigdy nie miewają kolek i złych humorów.”
    Moje dzieci (trójka) takie właśnie były, ale mówię o tym zawsze gdyz powodem takiego stanu rzeczy był naturalny poród w domu, nie szczepienie, zdrowa zywność. Chcesz miec zdrowe dziecko myśl. Nie badź matką która powiela błędy innych, idź pod prąd. Poród ma bardzo ważne znaczenie dla dziecka. Jeśli jakaś mama chce, niech mówi że jej dziecku nic nie dolega po porodzie w szpitalu. Jednak trauma jest, choć nie musi być widoczna gołym okiem. Pozdrwiam i poleca terapie TRE dla dzieci, które cierpia na stres pourazowy (często objawiajacy się prozaicznymi sytuacjami, np. dziecko nie chce zakładać bluzek przez głowę, płacze wtedy i ucieka – problem okołoporodowy)

Zobacz również