Subiektywny przegląd gier dla czterolatków

Moje Bambino – karty pracy + figury geometryczne

Producent Moje Bambino
Wiek Dziecka 3+
Ilość graczy 1 – …
Cena 39,90zł za karty zadań i 39,90 zł za kształty
Moja ocena

Zestaw obejmuje 20 dwustronnych kart oraz kompatybilne kształty geometryczne z tworzywa (komplet kształtów zawiera 250 elementów). Po jednej stronie karty zadań znajduje się wersja kolorowa, na drugiej wyłącznie linie sugerujące kształt jaki w tym miejscu należy położyć. Zabawa polega na dopasowaniu odpowiednich kształtów i ułożenie z nich rysunku identycznego z tym na karcie. Ponieważ szkic na karcie zadań jest w skali 1:1 z rozmiarem kształtów, Dziecko może układać bezpośrednio na karcie zadań, co znacznie ułatwia mu zadanie, zwłaszcza przy pierwszych próbach.

Karty zadań wykonane są z solidnej i grubej tektury, kolory są bardzo żywe. Kształty wykonane są z tworzywa, dzięki czemu można je myć nawet w zmywarce. Mam tę zabawkę już około 2 lata. Wykorzystuję ją również w pracy. Karty i kształty nadal wyglądają świetnie, co tylko potwierdza wysoką jakość produktów.

Nie jest to typowo „sklepowa” zabawka, lub powszechnie dostępna. Warto jednak po nią sięgnąć z kilku powodów. Po pierwsze uczy skupienia i precyzji, po drugie Dziecko trenuje drobne mięśnie paliczkowe, potrzebne mu w późniejszych latach do pisania. Po trzecie utrwala wiedzę nt. kształtów i kolorów. Po czwarte dzięki dwóm stopniom trudności zabawka szybko się nie nudzi. Po piąte stymuluje Dziecko sensorycznie, zwłaszcza jeśli zakupione kształty będziemy przechowywać w pudełku, typu Ikea (do przechowywania żywności) i Dziecko sięgając po kształt będzie zanurzało rękę w pudełku. Po szóste zabawka jest wciągająca również dla dorosłego, który szybko nudzi się narzuconym schematem i zaczyna kombinować po swojemu. Polecam taką drogę rozwoju wyobraźni przestrzennej! Po siódme jest to wspaniała lekcja matematyki dla Dziecka. Możemy bowiem nie tylko układać kształty na kartach, ale również klasyfikować kształty ze względu na cechy (duże-małe, wg koloru, kształtu itd.) i wymyślać jakie figury wchodzą w skład jednej większej. Możliwości zabawy matematyką jest całe mnóstwo!
Jest to zdecydowanie top one podczas naszych sobotnich i niedzielnych poranków, kiedy to chcemy z mężem zyskać kilka cennych minut drzemki. Dajemy wówczas Dziewczynkom tę zabawkę i one na podłodze w sypialni bawią się nawet do 40 minut układając z zapałem obrazki. Zabawka jest cicha, więc nie zakłóca porannego polegiwania :)

Mam na imię Julia. Jestem mamą dwóch żywiołowych księżniczek - Łucji i Barbary. Biorąc pod uwagę najnowsze trendy jestem mamą z innej planety. Kocham swoje córki i właśnie dlatego stosuję dyscyplinę, okazuję miłość, ale też niezadowolenie. Uprawiam wariactwa, kiedy jest na to pora, a kiedy trzeba odsuwam je na bok żeby zrobić obiad czy wypić kawę. Nie stosuję tzw. bezstresowego wychowywania, bo jego "efekty" widziałam (i widzę) i odczułam w pracy zawodowej (od prawie dekady uczę dzieci w różnym wieku – od przedszkola po liceum i dorosłych, z różnych środowisk). Wychodzę z założenia, że człowiek musi poznać życie żeby wiedzieć z czym będzie się mierzył przez następnych kilkadziesiąt lat.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. mała mała

    jestem pod wrażeniem jak starannie przygotowany artykuł, wiele gier znamy, ale sporo jest dla nas nieznanych. jest co nadrabiać

    • Julia Julia

      Serdecznie dziękuję za miłe słowa. Staranność wynika prawdopodobnie z dogłębnego poznania gier ;)
      Uwielbiamy gry i moim cichym marzeniem jest, aby i inni je polubili :)

  2. Sayane Sayane

    Z Granny są też dobre Trick Traki – niby od 4 lat, ale moja 2latka spokojnie układała najłatwiejsze. Do tego autka wiadomo – są wielofunkcyjne, a że wykonane z grubego plastiku, drewna i z metalowymi osiami to starczą na wiele lat.

  3. andzia andzia

    my z tego zestawienia mamy tylko pytaki, inne tez chetnie przetestujemy ;)

    • Julia Julia

      Życzę zatem wspaniałych chwil podczas wspólnego grania! :)

  4. Ula Ula

    WOW, super zestawienie, bardzo przydatne

  5. kamila kamila

    Szkoda tylko,że gry dla dzieci mają tak wysoką cenę. My tez mamy kilka a szykujemy się do pytalow i bamb. My ratujemy czesto kupując na allegro lub odkupujac na wyprzedazach,pchlich targach

    • Julia Julia

      Tak, to dobry sposób. U mnie też jest nieco łatwiej, bo z racji swojej pracy i firmy wiele rzeczy kupuję i wykorzystuję zarówno w domu jak i w pracy. Wtedy nieco mniej serce boli jak się tyle płaci ;)
      Ale fakt jest faktem, że za ceną idzie jakość. Co też nie jest bez znaczenia w dzisiejszym (konsumpcyjnym) świecie ;)

Polecane tematy