Stylizacje dzieci, czyli rozmowa o modzie i nie tylko

sosrodzice.pl: Blog to dla Pani….

DSC05336a

Makóweczka czyli Lenka

Marlena Wróblewska: Na początku był odskocznią od matczynej rutyny. Potem stał się nałogiem, dopełnieniem radości macierzyństwa.
Obecnie jest także pracą i źródłem zarobku. Ale kocham go… jak trzecie dziecko (uśmiech)

Moda, lifestyle, stylizacje dzieci, tak? Czy coś jeszcze?

M.W: Makoweczki to blog rodzicielski (inaczej parentingowy). Zaczynałam od mody maluchów, jednak poczułam się w tej konwencji dość zamknięta.

Także czytelnicy licznymi pytaniami, podsuwaniem tematów, skłonili mnie do przejścia bardziej w lifestyle rodzica.

Zauważyłam dość ciekawy sposób na łączenie sesji zdjęciowej dzieci z podejmowaniem tematów okołorodzicielskich…Czyli nawet jak o innych tematach to ciągle o stylizacjach?

M.W: Dociekliwe oko (śmiech).
Powiem szczerze, że nie wiem… Blog jest w fazie „transformers”. Z jednej strony kuszą mnie rodzicielskie tematy, chciałabym, aby Makóweczki stały się miejscem, do którego idzie się po wiedzę w temacie „okołodzieciowym”. Ale kocham też zdjęcia i modę.
Myślę, że w ciągu najbliższych miesięcy odnajdę złoty środek.

Skąd wzięła się nazwa makoweczki.pl?

DSC08709a

Maczek i Makówka czyli Maks i Lenka

M.W: Z bajki „Makóweczki”. Głównymi postaciami są Maczek i Makówka. My już wcześniej na synka – Maksia, mawialiśmy Maczek, więc kiedy urodziła mu się siostrzyczka, została szybko okrzyknięta „Makóweczką”.
Z drugiej zaś strony zakładając bloga, liczyłam na to, że uda nam się przez jakiś czas zachować anonimowość. Niestety w komentarzach czytelnicy zaczęli pisać o moich dzieciach, używając ich prawdziwych imion, więc teoria spiskowa padła dość szybko (uśmiech)

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. xxx xxx

    Tak sobie myślę, co ta Pani zrobi jak dzieci dorosną i nie będą chcieli pozować? Maluchy przecież przechodzą różne etapy. to co wtedy? Będzie ich namawiać czy porzuci blogowanie. Nasunęło mi się takie pytanie po lekturze tej rozmowy :)

  2. jolka22 jolka22

    piękne dzieci :)

  3. marta k. marta k.

    Rzeczowo i mądrze:) Gratuluję i powodzenia.

  4. Mika Jaworska Mika Jaworska

    A ja, jako osoba starej daty, nadal nie wiem jak na blogu można zarabiać, No bo Pisze Pani ze stał się źródłem dochodu. No to ja też chcę ! :) . Przyznam się, że nie wiem też w jaki sposób lajki dalą dochód,jak cokolwiek klikane, pisane udostępniane – może dawać dochód! Objaśni ktoś mnie ciemną ??? :) .A dzieci ubrane ślicznie! Tylko…. czy to ma jakieś znaczenie?

    • Dorota Dorota

      Pani Mirko, to już chyba temat na dłuższy artykuł :)

  5. Agata Slopianka Agata Slopianka

    Jestem pracujaca mama, na wysokim stanowisku w Brukseli i nie uwarzam ze moja 13 miesieczna coreczka jest mniej zadbana w porownaniu z dziecmi ktorych mamy sa niepracujace. Zupelnie niekonieczny powzszy komentarz…

  6. mamakot mamakot

    Jak dzieci dorosna , urodzi sie 3 mak lub makowka:-)

  7. myszka myszka

    Bardzo mi się podoba, że pokazujecie postaci osób, młodych mam, które mogą być inspiracją dla innych. Ciekawa pasja, gratuluję!

  8. Andzela Andzela

    Fajnie, że mama makowa się realizuje itd. Jednak irytuje mnie zarozumialstwo tej kobiety. Uważa się za lepszą tylko dlatego, że jej dzieci są lepiej ubrane. Czyli co jak ubiorę dziecko skromniej to co je nie kocham? Życie jest piękne gdy człowiek ma zdrowie, jako taką kasę aby nie głodować. Jednak rzeczywistość jest często zupełnie inna. I często nie chodzi o zazdrość czy zawiść.Mam znajomych którzy mają kasę. Jednak nie oceniają swoich znajomych na podstawie tego, że nie kupią dziecko ubrań za kilka stów. Śmieszą mnie te mądrości tej Pani nie lubię się otaczać brzydotą nie kupuję tandetnych zabawek.. Trochę szacunku do innych ludzi. Życie naprawdę lubi płatać na figle.