Stres w ciąży – jak sobie z nim radzić?

Na początek dobre wiadomości: ciąża ma duże szanse na pozytywne zakończenie. Gdyby było inaczej, rasa ludzka miałaby problem z dotrwaniem w dobrej formie aż do dzisiaj. Ponadto zarówno sam przebieg ciąży jak i poród bywają dzisiaj mniej narażone na komplikacje i ich skutki niż u naszych dawnych przodków: ze względu na dostęp do wielu współczesnych rozwiązań, możliwość kontrolowania rozwoju płodu i ingerencji, gdy staje się to konieczne poprzez leczenie dziecka w okresie płodowym.

Wszystko to wydaje się oczywiste? Zatem trzymaj się powyższych faktów! Dbaj o siebie i myśl pozytywnie!

W centrum uwagi

Ciąża zmienia wiele. Stresujące dla młodej mamy może być już nawet to, że jej ciało i zmiany w nim następujące pozostają w centrum uwagi i stają się obiektem obserwacji. Najbliżsi pytają o zdrowie, radzą, dzielą się swoimi doświadczeniami, często również strofują i pouczają. Czasami niepotrzebnie (niekiedy także nieświadomie) straszą, dzielą się krwawymi opowieściami z przeszłości, narzekają.

Jak sobie z tym radzić? Warto ucinać komentarze i opowieści na samym początku, mówiąc o tym, że ciążę chcesz przeżyć możliwie spokojnie, dlatego wolałabyś nie słuchać podobnych „anegdot”.

Relacje rodzinnestres w ciąży Często ciąża wiąże się z pogorszeniem relacji na linii matka-córka czy matka-teściowa. Zwłaszcza jeśli to pierwsza Twoja ciąża, a Twoja mama po raz pierwszy zostanie babcią.

Niestety często nowa sytuacja rodzi napięcia i nieporozumienia, związane zazwyczaj z tym, że przyszła babcia chce kontrolować ciążę i sposób postępowania córki. Natomiast przyszła mama nie może znieść niepożądanych rad, które działają na nią jak płachta na byka.

Co można zrobić? W większości wypadków powinna wystarczyć szczera rozmowa. Jednak niekiedy jest to rozwiązanie niewystarczające i niezbędne jest wprowadzenie dystansu, wyraźnych zasad w dotychczasowej relacji, które na jakiś czas mogą pogorszyć Wasze stosunki, ale z czasem sprawią, że zmienią się one na bardziej partnerskie i oparte na równowadze, a nie zależności.

Często się zdarza, że ciąża i urodzenie dziecka pozwalają młodej mamie dojrzeć i spojrzeć na własną rodzinę i przeszłość z dystansem. To czas, kiedy wystawiana dotychczas na piedestał mama traci swoje miejsce, staje się „zwykłym człowiekiem”, z wszelkimi wadami i zaletami. To moment na pogodzenie się z tym, że nic nie jest doskonałe oraz chwile na zdobycie siły do tego, by żyć zgodnie z wyznawanymi przez siebie wartościami.

Niepokój o zdrowie dziecka

Wielu rodziców obawia się najgorszego. Snuje czarne wizje, stresuje się myślą, że coś może pójść nie tak. Czy jest na to sposób? W pewnym stopniu tak. Można bowiem zadbać o to, by sięgać po rzetelną wiedzę. Nie taką, która bazuje na emocjach i niepokojach, ale prawdziwą i dobrze przedstawioną.

Pamiętajmy również, że wszelkie artykuły, porady mają charakter ogólny, a normy są uśrednione. Z konkretnymi problemami powinniśmy się zgłaszać bezpośrednio do lekarza, który po badaniu, będzie mógł nam najrzetelniej wyjaśnić, co się dzieje z naszym ciałem i jak rozwija się ciąża.

Choć nikt nie da Ci 100% pewności, że Twoja ciąża będzie przebiegała bez komplikacji, korzystając z dobrej opieki, robisz wszystko, co jesteś w stanie i masz naprawdę duże szanse, że wszystko skończy się po Twojej myśli. Ponadto zdecydowana większość problemów w ciąży grożących poważniejszymi konsekwencjami to zmiany genetyczne, na które nie mamy żadnego wpływu i za które nie możemy się winić.

Stres pierworódki

Pierwsza ciąża dla kobiety jest czasem wielu wątpliwości, pytań, na które trudno znaleźć odpowiedź. Kłopotem może być również ocena, co jest zmianą fizjologiczną, a co powinno motywować do odwiedzenia lekarza.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Basia_47 Basia_47

    Najbardziej zamartwiałam się o zdrowie synka, obawiałam się o każdy objaw, o każy ból brzucha..strasznie to wszytsko przeżywałam, obawiałam się poronienia w pierwszych tygodniach,..

  2. justa justa

    W ciązyt trzeba zachować spokoj, ale ciaza dla panikar to prawdziwe nieszczescie. oj znam takich troche, strasznie kazdym g…sie przejmowaly, bo cos zabolalo, cos strzyknely. strasznie ciezkie bylo to dla wszystkich wokolo…zamiast sie denerwowac i panikowac, lepiej po prostu skupic sie na szczesciu i wyciszyc sie.