Stopy w ciąży pod specjalnym nadzorem

Często zapominane i niedoceniane. A przecież obciążane są jeszcze  bardziej niż kręgosłup czy stawy kolanowe.. Nasze stopy podczas ciąży  przechodzą prawdziwą szkołę gehennę. Obrzęki, płaskostopie, halluksy, to tylko nieliczne dolegliwości, które mogą się nam przytrafić. Jak dbać o stopy, aby nie były kolejną częścią ciała, przez którą odczuwamy dyskomfort?

Płaskostopie poprzeczne w ciąży

Na skutek zwiększenia masy ciała wiotkości aparatu więzadłowego stopy (działanie relaksyny) oraz przesunięcia środka ciężkości, jedną z najczęstszych dolegliwości w obrębie stóp jest płaskostopie poprzeczne.

Najkrócej ujmując, jest to obniżenie łuku poprzecznego stopy. Odczuwamy je najczęściej jako pieczenie lub nawet ból pod podeszwami a szczególnie w okolicach II i III kości śródstopia. Dodatkowo pojawiać się mogą bolesne modzele (zgrubienia skóry) na podeszwach. Stopa jest szersza, ponadto rozstaw palców ulega poszerzeniu. Sprzyja to koślawieniu się dużego palucha, podczas gdy drugi palec pod wpływem nacisku pierwszego staje się młotkowaty.

Woman legs on green grassPo pierwsze gimnastyka

Najlepsze będą znane nam wszystkim z dzieciństwa ćwiczenia na płaskostopie. Są to ćwiczenia wzmacniające mięśnie odpowiedzialne za podtrzymanie odpowiedniego wysklepienia stopy.
Są one niezwykle łatwe do zapamiętania i proste w wykonaniu: chodzenie na palcach, stawanie raz na pięcie, raz na palcach, chodzenie na zewnętrznych krawędziach stóp, chwytanie palcami stóp kawałków materiału lub zwijanie ich, jak również turlanie stopami piłeczek. Powinno się je wykonywać przynajmniej dwa razy dziennie przez ok. 20-30min.

Jeśli już zauważymy u siebie tendencję do koślawienia się palucha, warto poświęcić odrobinę uwagi na ćwiczenie zapobiegające pogłębieniu problemu, polegające na odciąganiu jak najbardziej dużego palca od palców sąsiednich. Wykonujemy je na siedząco, zakładając nogę na nogę tak, aby kostka spoczywała na kolanie drugiej nogi. Powtarzamy je przynajmniej rano i wieczorem, na obie stopy, po około 30 sekund. Do wyboru jest również bardzo wiele wkładek – zarówno do stosowania w obuwiu jak i zakładanych na noc. Warto przejść się do sklepu ortopedycznego i zapytać o odpowiedni rodzaj dla siebie.

Pamiętajmy jednak, że żadna wkładka nie zastąpi odpowiedniej gimnastyki wzmacniającej mięśnie stóp. Jeśli paluch już się wykrzywił, warto zapytać o kliny międzypalcowe (żelowe lub gąbkowe kliny zakładane między palce) lub korekcyjne aparaty zakładane na noc (tzw. peloty).

Odpowiednie obuwie w ciąży to podstawa

W lecie najlepsze będą przewiewne sandały na niskim obcasie. Płaskie japonki lub klapki wcale nie są najlepszym rozwiązaniem –  pamiętajmy o tym, że na skutek przesunięcia się środka ciężkości często tworzy się nam płaskostopie. Całkowicie płaskie obuwie oznacza również ciągły nacisk na sploty żylne znajdujące się pod podbiciem, co oznacza dodatkowe utrudnienie odpływania krwi żylnej a co się z tym wiąże –  zwiększenie obrzęków. Zwiększa się też ryzyko powstawania halluksów.

Warto zainwestować w ortopedyczne sandały na miękkiej elastycznej podeszwie.  Służyć nam przecież będą znacznie dłużej niż tylko w okresie ciąży, a rynek obuwniczy jest na tyle bogaty, że na pewno znajdziemy coś dla siebie.

Jeśli mamy możliwość, powinnyśmy też korzystać z uroków chodzenia na boso. Stopy są wtedy naturalnie masowane a mięśnie pobudzane do pracy. Wiosną i wczesną jesienią warto korzystać z wygodnych butów sportowych na miękkiej podeszwie. Nie kupujmy najtańszych modeli w obawie o ich „rozczłapanie”– stopy nie będą mogły w nich oddychać, a ponadto tego rodzaju obuwie może wzmacniać obrzęki, pogłębiać płaskostopie i powodować bóle stóp. Podobnie z obuwiem zimowym. Tu zwracamy uwagę szczególnie na antypoślizgową podeszwę, która może nas uchronić przed groźnymi upadkami. Dla własnej wygody lepiej wybrać te na suwak lub buty wsuwane.

Na zakup butów powinnyśmy się wybrać po południu, kiedy obrzęki są większe. Pozwoli nam to dobrać odpowiednią parę. Czasem może się okazać, iż będziemy musieli zaopatrzyć się w obuwie o rozmiar większe –  muszę one pasować od razu, nie liczmy na to, że „się rozchodzą”.

Piękne, znaczy zdrowe

Ćwiczenia i odpowiednio dobrane obuwie to jedna strona medalu. Nie zapobiegną one wrastającym paznokciom czy odciskom, które mogą pojawić się na skutek zwiększonego obciążenia stóp.

Zbawienne w tym okresie są kąpiele z soli, które zmiękczą naskórek i odżywią skórę albo z olejkiem lub oliwą z oliwek, które nawilżą stopy. Pomocna może być też maska na stopy z oliwy z oliwek, którą przed snem nakładamy na stopy, delikatnie masujemy je przez kilka minut i zakładamy skarpetki. W ostatnim miesiącu ciąży, kiedy brzuszek skutecznie przeszkadza nam zająć się stopami, możemy poprosić o pomoc partnera.

W razie problemów z nagniotkami, twardymi pękającymi piętami lub wrastającymi paznokciami warto odwiedzić gabinet podologiczny, w którym specjalista nie tylko profesjonalnie zajmie się naszym problemem, ale również może wykonać kosmetyczny lub medyczny pedikiure.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem rehabilitantką zajmującą się kobietami w II i III trymestrze ciąży (terapia mięśniowo-powięziowa) oraz w okresie okołoporodowym. W związku z tym prowadzę od jakiegoś czasu firmę Reh.Mama, działającą na terenie Warszawy. Obecnie sama doświadczam uroków oczekiwania na Córeczkę, co w połączeniu z praktyką zawodową daje mi nareszcie obraz tego, z czym do tej pory zmagały się moje Pacjentki. A łatwo rzeczywiście nie jest :) Jednocześnie wyznaję zasadę, iż ciąża to nie choroba, a bezczynność i bierność to najgorszy wróg kobiety! Od ponad 5 lat pracuję również w Fundacji DOBRZE ŻE JESTEŚ, ukierunkowanej na pozamedyczne wsparcie osób z chorobą nowotworową oraz propagowanie dawstwa krwi i szpiku kostnego.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.