Stare i nowe sposoby na kolkę

Sposoby na kolkę: masaż antykolkowy

Masaż antykolkowy może zmniejszyć problemu z kolką. Wykonując go systematycznie, jednak nie tuż po karmieniu, możemy poprawić samopoczucie malca. Najlepszą porą na masaż antykolkowy jest godzina poprzedzająca typowy czas wystąpienia kolek.

Jak wykonać masaż antykolkowy? Maluszek powinien leżeć na plecach. Kładziemy dwa palce w okolicy pępka i zataczamy delikatne coraz większe kręgi, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Do masażu możemy użyć odrobiny oliwki, która ma działanie rozgrzewające lub stosowanego na co dzień kremu/balsamu.

Na koniec warto skupić się na nóżkach dziecka i wykonać  „ruchy żabki”, czyli gdy malec leży na plecach, zataczać w stawie biodrowym kółka, które pozwolą szybko usunąć nadmiar gazów.

Sposoby na kolkę: dieta mamy a kolka

Kolka może być objawem nietolerancji pokarmowej lub alergii (np. skazy białkowej). Dlatego warto spróbować stosowania diety, na dwa-trzy tygodnie, by ocenić, czy poprawi ona samopoczucie malca. Poprawa często występuje już po trzech dniach stosowania zmienionego menu.

Pomocne może być wyeliminowanie lub ograniczenie takich składników, jak mleko, jego przetwory, jaja, potrawy wzdymające, gotowe wędliny, żywność wysoko przetworzona i ostre przyprawy.

Odciąganie pokarmu

Jeśli mamy dużo mleka, często tryska ono z piersi, dziecko się dławi, odrywa od piersi i krztusi, warto zmienić technikę karmienia (karmić malca, leżąc na plecach, co spowalnia wypływ mleka). Można również odciągnąć trochę mleka przed karmieniem, co najczęściej kończy problem z łykaniem zbyt dużej ilości powietrza. Malec może jeść wolniej i spokojniej.

Butelka antykolkowa

Odpowiednia technika karmienia butelką (dbanie o to, by w smoczku było wystarczająco dużo mleka) może pomóc. Jednak niektórzy rodzice przekonują, że bardzo pomocne jest używanie butelki antykolkowej.

Spokój rodzica a kolka u niemowlaka

Czasami w kolce pomaga…przyjęcie pomocy od bliskich: babci, siostry, kuzynki. Gdy zmęczeni rodzice mają czas, by odpocząć i zregenerować siły, często z większym spokojem podchodzą do opieki nad dzieckiem i to ma zbawienny wpływ na niemowlę. Maluszek wyczuwający emocje mamy i taty łatwiej się uspokaja, gdy nie czuje napięcia ze strony najbliższych.

Znacie sprawdzone sposoby na kolki?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Kuleczka Kuleczka

    U nas na kolkę u niemowlaka nie działało absolutnie nic, dosłownie chodziliśmy na rzęsach, płakałam razem z synkiem, strasznie to wszystko przeżywaliśmy. nie mogłam znieść myśli, że już niedługo, za kilka godzin zacznie się wieczór, kiedy będzie znowu to samo, krzyk, lament, i nasza bezsilność…nie wspominam tego dobrze…cieszę się, że to już za nami.

  2. xxx xxx

    Kolka to pierwszy poważny sprawdzian rodzica. Przetrwają tylko najsilniejsi ;)

  3. Myszak Myszak

    Pomocne zestawienie…ciekawi mnie, jak wy oceniacie farmaceutyki na kolkę? Które najlepsze?

  4. makaria makaria

    U nas doskonale sprawdził się kateter rektalny plus bobotic. Kolki minęły po paru dniach bezpowrotnie!

  5. Sylwia Sylwia

    Oj tak, kolka powinna być wpisana w poczet demonów, i to jako jeden z ważniejszych… Moja córcia ma prawie trzy tygodnie i wypróbowaliśmy już z mężem: kładzenie na brzuszku (także na własnym ramieniu), masowanie brzuszka, herbatkę koperkową, melisę, miętę (ziółka polecone przez neonatologa, bardzo słaby napar), Infacol, podkurczanie nóżek dziecka do brzuszka, ciasne owijanie, generalnie całą metodę dra Karpa… Można powiedzieć, że pomagało wszystko – na krótką metę. Jednego dnia zadziałał jeden sposób, drugiego dnia inny, bo ten pierwszy już nie skutkował. A wrzask trwający kilka godzin potrafi zszargać nerwy nawet najbardziej spokojnemu i opanowanemu rodzicowi; ja płakałam razem z dzieckiem, mąż rozważał kupno worka bokserskiego „na odstresowanie”.
    W tym momencie zdaje się, że jesteśmy wolni od kolek, ale kto wie, czy na dobre… Podajemy Ali Infacol przed każdym karmieniem, przepajamy herbatką koperkową i dbamy, by mała często leżała na brzuszku. Na razie działa. Oby ten szatan już nigdy więcej nie pojawił się w naszym domu.

    • Aska Aska

      stosowalismy tylko infacol, ale nie jestem pewna czy to w ogole pomoglo…ataki kolek były, może lżejsze. najskuteczniejszy jest chyba tylko czas. dziecko z tego wyrasta. co ciekawe przy drugim nie bylo kolek. rozmawialam z kilkoma mamai co maja wiecej niz jedno i potwierdzlo sie, ze kolejne dzieci maja rzadziej kolki. to jakas regula?

  6. Ewa Ewa

    Ogrzewanie i masaż. Dawaliśmy delicol przez 3 miesiące, ale wyrzucone pieniądze. Masaż działa też w przypadku zaparć. Bo jak minęły kolki to pojawiły się zaparcia, teraz znowu alergia i tak w koło Macieju:) Wszystkie lepki typu bobotic/espumisan działają tylko doraźnie. Masaż i ogrzewanie brzuszka pomaga jelitom pracować i wykształca prawidłowe odruchy ich działania.

  7. monika06 monika06

    u nas nic nie pomagalo z tego zestawienia;( delicol sprawdzil sie przez jakies 3 dni a pozniej to samo, a jesli chodzi o koper to u corki jeszcze powodowal wiekszy bol, po odrzuceniu go kolki ustapily na tyle, ze starczalo przez kilka sekund „pochlupac” woda w butelce i mala zasypiala;)

  8. Ania Ania

    Oj kolki /: Nasz drugi synek też się z tym męczy ale chyba jest lepiej niż przy pierwszym… Chociaż trudno ocenić. Teraz przynajmniej więcej wiemy o temacie, sprawniej nam idzie walka. Regularny masaż faktycznie potrafi zdziałać cuda, a na tego MR B już wcześniej gdzieś trafiliśmy i grzejemy b. często- naprawdę sympatyczny miś i przydatny nagrzewać, polecam!:)