„Smocza straż. Pan widmowej wyspy” – wciągająca i zaskakująca

Brandon Mull to autor, który sprawił, że moja córka polubiła czytanie. „Polubiła” to za mało powiedziane. W wieku 9,5 roku „pochłania” ciekawe lektury szybko i z pełnym zaangażowaniem. Znika z książką i „nie ma jej”. Przepada w pełni, na tak długo, że trzeba ją odrywać od lektury, żeby przypomnieć, że istnieje coś innego poza książkami.

Wszystko zaczęło się od legendarnego „Baśnioboru”, tegoż autora. Kolejne części zostały bardzo szybko przeczytane. Następnie przyszła naturalna kolej na „Smoczą Straż” w tym na najnowszą część, która miała premierę na polskim rynku 20 maja (w USA – 1 października 2019 roku). Do naszych rąk trafił egzemplarz przedpremierowy, przed ostateczną korektą.

Córka chwyciła III tom z wielkim entuzjazmem i w swoim stylu „przepadła”. Książka bez reszty ją wciągnęła, a wątki mocno zaskoczyły. W wolnych chwilach dzieliła się, opowiadając, czym tym razem zaskoczył ją Brandon Mull. Opowiadała o niecodziennych przygodach, pełnej magii krainie…Mówiła długo i z przejęciem. 492 strony przeczytała tak szybko, że ponownie mnie zaskoczyła. Z wypiekami na twarzy poinformowała, że musi przeczytać kolejną część.

9,5 letnia czytelniczka tak opisała swoje wrażenia:

Smocza Straż to seria bardzo zaskakujących książek, kontynuacja uwielbianego przeze mnie Baśnioboru. Gdy się je czyta, to ma się wrażenie, że przeżywamy przygody razem z bohaterami. Bardzo się cieszę, że Smocza Straż to gruba książka, tom fascynujących opowieści, książka, która wciąga czytelnika i można ją czytać godzinami. Dzięki temu cyklowi książek moja wyobraźnia się poszerzyła. Nie mogę się doczekać kolejnych przygód Kendry i Setha!”

Nie napiszemy Wam, o czym jest kolejna część „Smoczej Straży”, żeby nie zabierać przyjemności czytania. Koniecznie przeczytajcie!

Bardzo dziękujemy za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.