Skrzydełko, czy nóżka? Wprowadzamy dania mięsne

Nasz maluszek kończy 6 miesięcy i ma już w swoim jadłospisie wiele kolorowych warzyw i owoców. Jest już też mistrzem ściągania jedzenia z łyżeczki i sprawia mu to sporo radości. Ku naszej uciesze ze smakiem zajada się marchewką, brokułem, szpinakiem i innymi smakołykami wprost z przydomowego ogródka lub zaprzyjaźnionego warzywniaka (lista warzyw, które sześciomiesięczne dziecko może i powinno spożywać znajduje się poniżej). Przyszła pora na kolejny krok, który przybliży nas do wspólnych, rodzinnych posiłków w przyszłości.  Czas, aby młody człowiek poznał smak mięsa.
Dziecko w tym okresie wykorzystało już większość zapasów żelaza z organizmu, które zgromadziło podczas życia płodowego, dlatego też tak ważne jest włączenie mięsa do diety właśnie teraz. To świetne źródło białka, łatwo przyswajalnego żelaza, witamin z grupy B oraz innych składników mineralnych, tak ważnych dla zdrowego funkcjonowania organizmu.
Oczywiście posiłek mięsny będzie znacznie różnił się od naszego słynnego już kotleta schabowego. Mięso podawane dziecku musi być gotowane w wodzie lub na parze i najlepiej, by  pochodziło z pewnego źródła. Do ósmego miesiąca będziemy gotować mięso oddzielnie, ponieważ w tym okresie nie podajemy jeszcze dziecku wywaru mięsnego. Na pierwsze posiłki polecam wybrać chude i delikatne mięso drobiowe – pierś kurczaka lub indyka. Nic jednak nie szkodzi naszemu zdrowiu tak bardzo jak monotonia, więc oprócz wyżej wspomnianych gatunków mięsa, warto sięgnąć też po jagnięcinę, królika oraz ryby.

Ile mięsa w diecie?

Gotując codzienne obiady, nie zastanawiamy się nad wielkością naszych porcji, ale w przypadku posiłków dla niemowląt i małych dzieci powinniśmy to skrupulatnie kontrolować. Pora zaprzyjaźnić się więc z wagą kuchenną. Nawet ta najprostsza w swojej konstrukcji znacznie ułatwi nam kuchenne zmagania. Porcja mięsa dla sześciomiesięcznego malucha wynosi 10g, a to naprawdę niewiele. To właściwie mniej niż nasz jeden kęs, a dla naszego dziecka to cała dzienna porcja i tych wytycznych, jako świadomi rodzice powinniśmy się sztywno trzymać.

Dlaczego nie warto przesadzać?

Pamiętajmy, że nadmiar mięsa w codziennym jadłospisie dziecka może spowodować nagromadzenie się zbyt dużych pokładów białka w organizmie, a to z kolei może prowadzić do zaburzeń metabolizmu, zaparć, obciąża nerki, upośledza wchłaniane wapnia, co prowadzi do osłabienia kości, a także powoduje rozdrażnienie i problemy ze snem.

Czym grożą niedobory?

Nie unikajmy jednak spożywania białek, ponieważ ich niedobory są równie niekorzystne, jak nadwyżki. Niedobory białka prowadzą do osłabienia odporności, anemii, niedożywienia, zahamowania wzrostu i rozwoju. Tak więc, Drodzy Rodzice, jedzmy mądrze sami i mądrze żywmy nasze dzieci, by rosły zdrowo.

Ile mięsa w poszczególnych miesiącach?

Jak wspomniałam już powyżej, sześciomiesięczne dziecko powinno spożywać 10g gotowanego, chudego mięsa dziennie, ale z każdym kolejnym miesiącem ta porcja będzie się zwiększać. Dlatego też po ukończeniu 7 miesiąca, maluch zje już 15g, a mając 9 miesięcy, będzie to 20g mięsa dziennie. Idąc dalej, po ukończeniu przez naszą pociechę roku, będziemy serwować jej około 30g mięsa, ryb i ich przetworów np. wysokogatunkowych wędlin, domowych pasztetów i past dziennie.

Czy dziecko powinno jeść mięso codziennie?

Często pojawia się pytanie, czy powinno się podawać dziecku mięso codziennie. Moja odpowiedź jest prosta. Nie. Spójrzmy na mięso nieco inaczej, jak na źródło białka. Posiłek, który ma dostarczyć dziecku solidną jego porcję powinniśmy podawać 1-2 razy dziennie, ale nikt nie powiedział, że nie ma innych źródeł tego składnika. Powinniśmy, a nawet musimy tak urozmaicić dietę maluszkowi, aby jego organizmowi dostarczać białka różnego pochodzenia, w tym zwierzęcego, a im bardziej urozmaicony jadłospis, tym lepiej.

Nic w nadmiarze nie służy, więc warto zapamiętać następujące wytyczne:

  • drób bez skóry powinien znaleźć się na talerzu dziecka 2-3 razy w tygodniu,
  • czerwone mięso podajemy nie częściej niż 2-3 razy w tygodniu,
  • 1-2 razy w tygodniu ryby (szczególnie miejmy na uwadze tłuste ryby morskie ze względu na dużą zawartość kwasów tłuszczowych omega-3, tak ważnych dla rozwoju mózgu)
  • w pozostałe dni, zamiast mięsa podajemy jajka
  • chude wędliny dobrej jakości podajemy dziecku w wieku od 1-3 lat 2-3 razy w tygodniu i najlepiej, aby były to wędliny przyrządzane w domu np. pieczony schab na zimno, czy domowy pasztet.
  • białko pochodzenia zwierzęcego warto od czasu, do czasu zastąpić białkiem pochodzenia roślinnego.  Jego ogromne pokłady znajdziecie w zielonych warzywach, roślinach strączkowych (soja, fasola, bób itp.).
  • od nadmiaru informacji już bolą nas głowy, a ręce palą się do krojenia mięsa, więc zaczynamy zabawę !

Jak gotować mięso dla dziecka?

Na początek przygotowujemy dwa garnki. W jednym gotujemy zupkę jarzynową, lub jarzynki, jak do tej pory. W drugim zagotowujemy wodę i do wrzątku wrzucamy umyty kawałek mięsa. Pamiętajmy, że surowe mięso jest mniej więcej dwa razy cięższe niż gotowane. Gdy mięso jest ugotowane, wyjmujemy je z wody, kroimy i dodajemy do jarzyn. Zagotowujemy razem i dalej postępujemy jak zawsze. Miksujemy, studzimy do odpowiedniej temperatury i podajemy dziecku.

Sposób na niejadka

Dzieci zazwyczaj nie chcą jeść mięsa ze względu na jego włóknistą konsystencję, dlatego musimy się postarać, aby tak je rozdrobnić, żeby nie było wyczuwalne wśród warzyw. Z czasem będziemy zmniejszać stopień rozdrobnienia, przyzwyczajając tym samym dziecko do żucia i gryzienia.

Lepsze przyswajanie żelaza

Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że mięso dobrze jest podawać w towarzystwie składników bogatych w witaminę C. Prawdziwymi skarbnicami tej witaminy są brokuły, kalafior, brukselka, kapusta, czy słynne już papryka i natka pietruszki. Przyswajanie żelaza zawartego w mięsie jest wtedy o wiele lepsze. Dlatego podawajmy dzieciom mięso z jarzynką, a do popicia dobry będzie sok owocowy bezpośrednio po posiłku.

Poniżej przedstawiam listę warzyw, które powinny znaleźć się w jadłospisie dziecka, które ukończyło 6 miesięcy:
Marchew, ziemniaki, dynia, pietruszka, seler, groszek zielony, cukinia, szpinak, brukselka, brokuł, kalafior, kukurydza, fasolka szparagowa, kapusta biała, kapusta czerwona, kapusta włoska, patison, kabaczek, czerwona soczewica.

Puree warzywne z jagnięciną i bazylią

różyczka kalafiora
różyczka brokuł
marchewka
mały ziemniak
10g gotowanej jagnięciny
Szczypta bazylii
masło/oliwa z oliwek

Warzywa ugotować na parze. Pod koniec gotowania lekko oprószyć bazylią. Mięso ugotować oddzielnie ( jagnięcinę można zastąpić dowolnym rodzajem mięsa). Składniki połączyć i rozdrobnić na puree. 6 miesięcy.

Krem z cukinii z tymiankiem

1 ziemniak
pół młodej cukinii
tymianek (może być suszony)
10g ugotowanego mięsa
masło/oliwa z oliwek (w wersji dla alergików)

Warzywa pokroić w plastry i ugotować na parze – są wtedy smaczniejsze i zachowują więcej smaku. Pod koniec gotowania warzywa lekko oprószyć tymiankiem. Zmiksować na krem z masłem lub oliwą oliwek. W wersji mięsnej dodać rozdrobnione mięso, najlepiej drobiowe. Świetnie smakuje też z połową żółtka zamiast mięska ( ½ żółtka co drugi dzień wprowadzamy po ukończeniu przez dziecko 7 miesięcy). 6 miesięcy.

Zupka – krem. Kalafiorowa z koperkiem

1-2 różyczki kalafiora
niewielki ziemniak
marchewka
kawałek pietruszki
10g ugotowanego mięsa
koperek – najlepiej świeży
masło/oliwa z oliwek (w wersji dla alergików)

W niewielkiej ilości wody ugotować rozdrobnione warzywa. Kilka minut przed końcem gotowania dodać posiekany koperek. Gdy warzywa będą miękkie, dodać ugotowane osobno mięso, masło lub oliwę z oliwek i zmiksować – stopień rozdrobnienia dostosuj do możliwości dziecka. 6 miesięcy.

Puree ziemniaczane ze szpinakiem i żółtkiem

Ziemniak
kilka grudek mrożonego szpinaku
pół ugotowanego na twardo żółtka
masło lub oliwa z oliwek

Warzywa ugotować w niewielkiej ilości wody, dodać masło i ugotowane żółtko. Zmiksować. 7 miesięcy ze względu na zawartość żółtka.

Puree z ziemniaka i fasolki

ziemniak
fasolka szparagowa
masło/oliwa z oliwek

warzywa w proporcjach 1:1 ugotować na parze. Po ugotowaniu dodać masło lub oliwę z oliwek i rozdrobnić na puree. Dobrze jest sprawdzić, czy fasolka nie ma tych twardych włókien, jeśli tak to polecam się ich pozbyć. Do takiego dania można dodać odpowiednią do wieku porcję mięsa lub ryby. 6 miesięcy.

Złote kremowe risotto

3 łyżki surowego ryżu
1 średnia marchewka
kilka plasterków pora (por pojawia się w diecie po ukończeniu 7 miesięcy)
garść pokrojonej w kostki dyni
oliwa z oliwek/masło
natka pietruszki

Marchew zetrzeć na tarce do jarzyn. Pora drobno posiekać. Poddusić na kilku kropelkach oliwy z niewielką ilością wody. Po chwil dosypać surowy ryż i dynię. Potrawę należy często mieszać i uzupełniać wodę. Kiedy warzywa i ryż zmiękną dodać natkę pietruszki. Danie nie powinno być suche, ale mieć prawie gęstą, półpłynną konsystencję. Zdjąć z ognia i dodać pół łyżeczka masła – danie nabierze równie kremowej konsystencji jeśli doda się miarkę mleka modyfikowanego lub ugotowane żółtko jajka zamiast masła. Młodszym dzieciom danie należy zmiksować.
Podawać jako osobne danie lub jako dodatek do mięs lub ryb. 7 miesięcy (jeśli wyeliminujesz pora, 6 miesięcy).

Łosoś w sosie koperkowym z puree ziemniaczano – brukselkowym

10g ugotowanego łososia
1 średni ziemniak
kilka brukselek
zielony koperek
mleko modyfikowane
kasza manna/kleik ryżowy
masło/oliwa z oliwek
ziele angielskie, liść laurowy

Łososia ugotować w wodzie z dodatkiem ziela angielskiego i liścia laurowego. Warzywa ugotować oddzielnie w wodzie lub na parze. W niewielkim garnku zagotować ok 120 ml wody, dodać koperek, kulkę ziela angielskiego i kaszę manną (w celu zagęszczenia sosu można wykorzystać kleik ryżowy zamiast kaszy). Kiedy kaszka zupełnie się rozklei powstanie sos przypominający koperkowy bez mleka (nie powinien być zbyt gęsty, bo podczas stygnięcia jeszcze mocno zgęstnieje). Sos zdjąć z ognia i lekko przestudzić. W tym czasie obrać rybę z ości i rozdrobnić. Ugotowane warzywa zmiksować lub utrzeć z masłem lub oliwą na puree. Do jeszcze ciepłego sosu dodać ok. 3 miarki mleka modyfikowanego, dokładnie wymieszać, a następnie dodać rozdrobnioną rybę.

Warzywa podawać polane sosem. 6 miesięcy.

Tradycyjna ryżowa na spokojny brzuszek

Dwie garści mieszanej włoszczyzny – marchew, pietruszka, seler, por z przewagą ilości marchewki
1 niewielki ziemniak
10g gotowanej piersi z kurczaka
2 łyżki płatków ryżowych błyskawicznych
natka pietruszki
ziele angielskie
masło/oliwa z oliwek

Mięso wrzucić do wrzątku, dorzucić ziele angielskie i ugotować do miękkości. W drugim naczyniu ugotować starte lub drobno pokrojone warzywa. Kiedy będą prawie miękkie, dorzucić płatki ryżowe i natkę pietruszki. Płatki gotują się szybko i nadają zupce lekko kleistej konsystencji, dzięki nim danie nie wymaga długiego gotowania. Kiedy wszystko zmięknie, garnek zdjąć z ognia i dodać pół łyżeczki masła lub oliwy z oliwek i ugotowane mięso. Zmiksować. 6 miesięcy, a w wersji bez mięsa, jako jedno z pierwszych dań.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Mam na imię Małgosia. Mam dwie wspaniałe córeczki, które są całym moim światem. Chcę być dla nich dobrą wróżką i ubarwić ich świat w radość i spełnione marzenia. Spędzamy razem każdą wolną chwilę i choć doba nie chce wydłużyć się ani o minutę staram się z całych sił, aby móc z czystym sumieniem usiąść wieczorem przy filiżance ulubionej herbaty i powiedzieć sobie, że to był dobry dzień. Wspólnie z mężem pracujemy na spełnienie naszych małych i dużych marzeń, prowadząc działalność, ale na pierwszym miejscu zawsze jest rodzina i nasze cudowne dzieci. Kocham dobrą kuchnię i uwielbiam rozpieszczać bliskich przeróżnymi smakołykami. Lubię, gdy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki składniki zamieniają się w pyszny i zdrowy posiłek. Jestem niepoprawną optymistką, a w trudnych chwilach ratuję się uśmiechem i humorem, co już nieraz uratowało mnie od szaleństwa.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Kasia Kasia

    Ciekawy artykuł ale zastanawiam się nad jednym: tydzień ma 7 dni zgodnie z tym co jest napisane wyżej załóżmy, że 2 razy damy drób, 2 razy mięso czerwone, 2 razy rybę zostaje 1 dzień na jajko („w pozostałe dni, zamiast mięsa podajemy jajka”) – nie wiem czy dobrze myślę ale zakładam, że są to zalecanie dla dziecka, które ukończyło już 7 miesięcy??
    Dalej w jednym z przepisów czytamy „smakuje też z połową żółtka zamiast mięska ( ½ żółtka co drugi dzień wprowadzamy po ukończeniu przez dziecko 7 miesięcy)” – skoro co drugi dzień zamiast mięska mamy podać 1/2 żółtka to wychodzi w tygodniu 3 razy żółtko a na mięsko i rybę zostaje tylko 4dni?

    • kala kala

      Tam jest w treści „nie częściej niż 2-3 razy” a nie „2-3 razy”. To różnica.

  2. sleeping_underneath sleeping_underneath

    Ja wprowadzałam mięsko w 5 miesiacu posiłkujac sie słoiczkami Holle, potem przeszłam na gotowane na parze. Polecam takie wprowadzenie nowego produktu, bo nie dosc, ze miesko jest zmieszane z ryzem, czyli ten szok zwiazany z nowym pokarmem jest osłabiony, to jeszcze Holle ma naprawde delikatne te sloiczki, bez soli, cukru, ekologiczne itd.