Seks po porodzie naturalnym już nigdy nie będzie taki sam?

Seks młodych rodziców nigdy nie będzie taki sam jak ten, którego para doświadczała przed narodzinami pierwszego dziecka.

Skąd ta pewność?

Z prostego faktu – przyjście na świat dziecka wiele zmienia, także atmosferę w łóżku.

Zmienia także kobietę i mężczyznę. Inaczej wygląda też sytuacja rodzinna. Zawsze w ciągu nocy niemowlę może się przebudzić i zacząć płakać. Poza tym mogą zdarzać się nocne wędrówki dziecka do łóżka rodziców, problemy ze snem, choroby, które nierzadko odbierają czas i energię na seks. Drobnostki? Zgadza się. Gdyby było inaczej, nie rodziłyby się kolejne dzieci i każdy byłby jedynakiem. A tak jednak nie jest.

Praktyka wielu par na szczęście pokazuje, że po porodzie może być dużo lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Jakim cudem?

O tym jest ten właśnie artykuł.

Pochwa to akordeon

Brzmi może niezbyt ciekawie, ale to dobra wiadomość. Pochwa jest bardzo elastyczna i gotowa do wielu zmian. Została stworzona do tego, by się rozciągać i tworzyć kanał do wydania na świat dziecka. Dlatego nie ma sensu obawiać się porodu poprzez zestawianie swojego przeżycia związanego z pierwszym użyciem tamponu czy utratą dziewictwa.

Ludzkie ciało jest skłonne do wielu zmian. Dodatkowo natura to tak zaplanowała, by poród był możliwie prosty. Dziecko pokryte jest mazią płodową, co ułatwia jego drogę przez kanał rodny.

Zwiększenie dopływu krwi do pochwy

Mature couple sleeping in bed togetherDlaczego po porodzie siłami natury wiele kobiet, wbrew stereotypom i mylnym poglądom, nie narzeka na seks, ale jest bardziej zadowolona ze współżycia?

Dzieje się tak dlatego, że podczas przyjścia na świat dziecka, zwiększa się dopływ krwi do ścianek pochwy, poprawia się jej ukrwienie i tym samym wrażliwość. Często skutkiem ubocznym tego procesu jest większa zdolność do osiągania orgazmów. Poza tym wiele kobiet utrzymuje, że po urodzeniu dziecka doświadcza nawet wielokrotnych orgazmów.

Oczywiście, jeśli chcemy cieszyć się większym ukrwieniem pochwy, trzeba zadbać o mięśnie dna macicy, a mogą one zostać osłabione w trakcie porodu. Dlatego wskazane jest systematyczne wykonywanie ćwiczeń mięśni Kegla.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. KK KK

    Bardzo ciekawe, zachęca do porodów dn. Całkiem inaczej niż większość wątków na dzisiejszych forach ;)

  2. klaudek klaudek

    Zgadzam się w pelni!!! Jak czytam jakie to po sn są niby brzydko mówiąc „wiadra” hemoroidy i nie trzymanie moczu…to ja jestem totalnym przeciwieństwem. Rodzilam dwa razy. Nie mam żadnego z powyższych. A wręcz przeciwnie apropo „wiadra”. Właśnie teraz każde zbliżenie kończy się u nas orgazmem kiedyś nie każde. Czytalam i lek potwierdził ze dzieje się tak przez co właśnie tu napisano ukrwienie większe przez przyciskanie się dziecka oraz podrażnienie zakończeń nerwowyc. A w ogóle hemoroidy biorą się nie z porodu bono jest proces dłuższy a z ciąży wiec cc nie uratuje przed moja znajome po cc miały. I skąd by je miały nie rodzące i faceci? To wina zaparć najczęściej a w ciąży wiadomo są często skutkiem ubocznym albo suplementacja żelaza. Nie trzymanie moczu wychodzi ale na starość nawet bez dzieci i porodu mają mlode kobiety z innych powodów. Także nie demonizowalabym. Zgadzam się z kk tez sie spotykam niestety tylko z takimi forami :( wcale nie musi być któregoś z powyższych skutków albo wszystkich na raz przynajmniej ja nie spotkałam…a ja dodam że przy niemowlaku to pikus bo z lozeczka nie wyjdzie i w dzień śpi ;) przy dwójce i kilkulatkow bywa różnie ale wszystko jest do dogrania :) a o tych skutkach ubocznych piszą kobiety po cc zazwyczaj czemu kobiety po sn piszą o superlatywach sn a kobiety po cc zamiast pisać o plusach cc piszą o minutach sn. Cc tez ma skutki uboczne nic nie ma bez. Wiadomo jak trzeba to nie ma gadania. Zresztą ja podziwiam kobiety po cc z akcji bo to tak jakby przeżyły 2w1. Ale skutki cc tez wychodzą za parę lat u nas będzie to samo co w UK czy USA. Cc w razie w i ostateczność a nie metoda rodzenia. Aha i żeby nie było że ja jestem przeciw otóż nie tylko nie bez próby chociażby i konkretnych powodów. I bez oczerniania i smiania się z matek co sn rodzily. Niestety w tv pokazuje się same sn z powikłaniami stad kobiety się boją i myślą że to norma. Ja oglądam tez nie z Pl programy tam się pokazuje też problemy po cc. Po prostu trzeba by w ciążę nie zachodzić żeby nie było konsekwencji możliwych ;)

    • Dorota Dorota

      Zgadzam się cesarka – z konkretnych powodów. Takiego też jestem zdania. Często mamy się boją porodów naturalnych, chcą same decydować o cięciu. Jednak to lekarz, dobry lekarz, powinien podjąć taką decyzję.

  3. klaudek klaudek

    Ps dodam że właśnie moje znajome po cc tez miały problemy bólowe przy współżyciu ja po 1 miałam tylko przy 1 razie przy drugim w ogóle możliwe ze przez brak nacięcia. Do tego suchość pochwy i zmniejszone libido czytałam i u mnie się sprawdziło było dopóki karmiłam piersią i nie miałam miesiączki gdy zaczęłam znowu jajeczkowac wszystko wróciło do normy. Suchość pochwy podobno powoduje oksytocyna wydzielana podczas karmienia. Stąd się mówi o ochronie podczas karmienia przed kolejną ciaza co oczywiście jest takim sobie zabezpieczeniem. Trzeba by karmić bardzo regularnie całą dobę juz nocna przerwa np 5 h może pobudzić do owulacji. Ale faktycznie u mnie się sprawdziło ze póki karmiłam to zaobserwowalam suchość i obniżone libido podobnie jak przy antykoncepcji hormonalnej.

    • Dorota Dorota

      Miałam podobnie – w trakcie karmienia libido jakoś specjalnie nie zachwycało ;)

  4. Luelle Luelle

    U mnie po porodzie sn też jest z seksem lepiej. :) Głównie dlatego, że mam z natury wyjątkowo wąskie drogi rodne i ich nieznaczne poszerzenie po porodzie wybawiło mnie od wszelkich dolegliwości podczas współżycia czy badania ginekologicznego. Z niemiłych konsekwencji natomiast, zrobił mi się po porodzie właśnie duży hemoroid – zdaniem położnej powstał z wysiłku przy godzinny parciu (coś nie za bardzo mi ta faza porodu szła ;) ). Na szczęście szybko zniknął, niemal niezauważenie. :) Miewam też do dzisiaj problemy z mięśniami Kegla – muszę pilnować, żeby, kiedy tańczę lub skaczę, mieć na pewno pusty pęcherz ;) Ale to przecież kwestia do wyćwiczenia! Wierzę, że poród siłami natury to rozwiązanie najkorzystniejsze dla mamy i dziecka, choć… czasem zazdroszczę koleżankom z planowaną cesarką – 10 min. i po wszystkim! :) No ale cóż…

    • agnes agnes

      ” 10 minut i po wszystkim” ? A co potem? Nie zazdrość bo nie ma czego wręcz przeciwnie to ja Ci zazdroszczę porodu sn bo niestety miałam cesarkę. 9 miesięcy po myślę że to był wielki błąd lekarza że nawet nie dopuścił mnie do porodu sn. Lekarze ostatnio zbyt dużo razy stwierdzają wskazania do cc bo boją się ryzykować. Myślę że w wielu przypadkach można by było uniknąć cc gdyby tylko była odpowiednia opieka nad rodząca i dzieckiem. Bo jak później powiedział mi jeden lekarz ” na cc zawsze jest czas „.

    • agnes agnes

      ” 10 minut i po wszystkim” ? A co potem? Nie zazdrość bo nie ma czego wręcz przeciwnie to ja Ci zazdroszczę cc gdyby tylko była odpowiednia opieka nad rodząca i dzieckiem. Bo jak później powiedział mi jeden lekarz ” na cc zawsze jest czas „.