„Rozwody i rozstania. Sprawdzony program odbudowy życia”

Choć nie mam w planie rozwodu, ani za sobą żadnego dramatycznego rozstania, ten poradnik przeczytałam z dużym zainteresowaniem. Całkiem nieoczekiwanie dla mnie samej i dla najbliższych. Może dlatego, że w swoim wydaniu jest dość uniwersalny i pozwala zaspokoić ciekawość dotyczącą samego aspektu zakochiwania się oraz budowania dojrzałego związku.

rozwody-i-rozstania-poradnikBieg wsteczny i nie ma zmiłuj się…

Dla tych, którzy nie byli odtrąceni przez osoby, których kochali i którzy nie przeżyli dramatu rozstania, niezrozumiałe pozostaje, co tak właściwie czuje osoba, której świat z dnia na dzień w znanym i akceptowanym aspekcie kończy się. Trudno uzmysłowić sobie, z jaką skalą uczuć trzeba mieć do czynienia, kiedy przekreślane zostają plany na przyszłość, marzenia kojarzone ze scenerią, w której nie brakuje jej lub jego. Co się dzieje z wizją siebie, która odbija się w jej/jego oczach oraz jak bardzo zmienia się podejście wszystkich osób w około, gdy pada zdanie „to koniec, rozstajemy się”…

Można próbować nazywać te uczucia: lęk, samotność, zaprzeczenie, gniew, żal, poczucie winy. Jednak ich skalę trudno sobie uzmysłowić. Tak jak ich konsekwencji: działań. Autorzy książki przywołują różne przykłady. Dla ludzi w stałych związkach niezrozumiałe: przebijanie opon byłemu, chęć przejechaniu jej gdy zobaczy się ją z innym na ulicy, plan zaszkodzenia byłemu w inny sposób, czy nawet myśli samobójcze, do których przyznaje się większość osób porzucanych…

Długa żałoba

Autorzy krok po kroku opisują również proces „żałoby”, jaki należy przejść po rozstaniu. Nie kryją, że nie jest łatwo, że nasze poczucie własnej wartości może zostać zdeptane i na wiele sposobów sfatygowane.

Podkreślają, że po rozwodzie najpewniej będzie trzeba się pożegnać z częścią/większością znajomych, którzy staną po stronie partnera. Inni nie będą chcieli spotkać się z osobami, które właśnie się rozstały ze względu na obawę o własny związek (niejako bojąc się, że jeden przykład z bliskiego otoczenia pociągnie za sobą odwagę do postawienia kropki nad i w związkach, w których nie dzieje się najlepiej). Będzie trzeba zmierzyć się z poglądem, że po zakończeniu jednego związku należy rozpocząć kolejny. Dla podkreślenia własnej wartości. Dla udowodnienia tego, że jest się nadal atrakcyjnym. Po to, żeby w końcu przestały padać krępujące pytania. Tymczasem psychologowie nie mają wątpliwości, że wkraczanie w drugi związek od razu po zakończeniu pierwszego lub po kilku tygodniach to strzał w kolano. Takie związki nie mogą się udać. Jednak rozpoczyna się ich wiele: bo jest smutno, bo trudno się odnaleźć w nowej rzeczywistości, bo tak pozornie jest łatwiej, z chęci zemsty.

Miłość dojrzała

Największą zaletą tego poradnika, który sprzedał się w milionach egzemplarzy na całym świecie, jest jednak nie to, że pozwala on wyjść z traumy odczuwanej po rozstaniu i daje nadzieję na długie i trudne miesiące, ale to, że wyjaśnia, czym powinna być miłość, a co jest często z nią mylone.
Może to wydawać się zaskakujące, ale autorzy podkreślają, że tylko kochanie siebie może dać nam pełną relację z drugą osobą. Miłość dojrzała to nie opieranie się na drugiej osobie, inwestowanie wszystkich emocji w tego, kto znajduje się obok, ale związek, który zaczyna się dopiero wtedy, kiedy sami ze sobą jesteśmy szczęśliwi: inwestujemy w siebie, realizujemy własne pasje. Taki związek to nie dopełnienie w klasycznym wydaniu, ale bycie razem po prostu, nie dla jakiś konkretnych korzyści, wymiarów, potrzeb. Nie dlatego, że tak łatwiej, czy że się tak opłaca, ale dlatego, że kochamy za nic.

Trochę o dzieciach

Autorzy książki „Rozwody i rozstania” koncentrują się również na dzieciach oraz tym, jak kilkulatkowie i starsze dzieci przeżywają rozwód rodziców. W każdym rozdziale co najmniej kilka zdań, w wyraźnie wydzielonym akapicie poświęca się tematyce najmłodszych obserwatorów i uczestników rozstań. Autorzy tłumaczą, jak wytłumaczyć sytuację dzieciom, jak budować w nich zaufanie, poczucie bezpieczeństwa, jak reagować na żale, pretensje, pojawiające się trudności.

Poradnik można czytać od deski do deski, fragmentami, jednym tchem lub przez miesiące. W samotności lub w grupie.

To kolejny dobry poradnik z serii Samo-Sedno.

Chcecie przeczytać tę książkę? Wygrajcie poradnik dla siebie lub dla osoby, której, według Was, się ona szczególnie przyda. Napiszcie, dlaczego właśnie do Was mamy wysłać ten poradnik na adres konkurs@sosrodzice.pl. Dwie najciekawsze odpowiedzi wyróżnimy, a autorów nagrodzimy egzemplarzem książki. Nie zapomnijcie podać swoich danych adresowych. Na odpowiedzi czekamy do 13 stycznia.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. lula lula

    Rozwód to problem dla całej społeczności, rodzina jedno, ale też uczestniczą w tym dziadkowie, ciocie, przyjaciele. leci wszystko jak domek z kart.

  2. olunia olunia

    Oj, to prawda, po rozwodzie można nienawidzić siebie i świata…:(((

  3. Kasia Kasia

    Depresja. Ponad rok od rozstania. Nie umiem sobie poradzić. Nie ma dnia abym o NIM nie myślała..Co robić?

  4. ANETA P. ANETA P.

    Jeśli w rodzinie rodzice się nie kochają,często są kłótnie,do chodzi do rękoczynu i to wszystko dzieje się na oczach dziecka to uważam ,ze rodzice powinni się rozstać.Żyć w takim chorym związku i mieszkać pod jednym dachem tylko dlatego,że mamy dzieci -o nie tak nie można,Meczy się cała rodzina,jest nie zdrowa atmosfera ,w każdej chwili może dojść do do awantury,wyzwisk i po co to nam.Lepiej się rozstać jak cywilizowani ludzie,utrzymywać kontakt ze względu na dzieci ale żyć mieszkać osobno.Może wiele osób się ze mną nie zgodzi ale taki uważam i sądzę ,że to jest dobre rozwiązanie.Wcale nie jest prawdą ,że dzieci z rodzin rozwiedzionych rozwijają się gorzej -udowodnili to amerykańscy naukowcy -takie dzieci lepiej sobie radzą w życiu ze stresem i pragną mieć szczęśliwy związek w życiu.

  5. marzencia2007 marzencia2007

    Chciałabym podarować poradnik rodzicom. Od jakiegoś czasu dziwnie zaczęło się między nimi układać, nie wiem jak im pomóc. Może właśnie w tym poradniku jest złota myśl, która uratuje naszą rodzinę?

  6. jolka jolka

    Właśnie rozwiódł się mój brat. Oczywiście mu bym też podrzuciła tą książkę, ale najpierw sama chciałabym przeczytać. Nie wiem jak się zachować, udawać że nie znam byłej bratowej? Wspominać o niej czy nie poruszać tematu i udawać, że nic się nie stało. Rozwód to trudny czas nie tylko dla małżonków Cała rodzina cierp- rodzice, rodzeństwo..

  7. Gabriella Gabriella

    W mojej rodzinie nie jest najlepiej ;/

    Ciągle są kłótnie i moja ciocia myśli nad rozwodem , przekonuje ją że to zły pomysł , ale to chyba nic nie daje ;//
    Poleciła bym jej tą książke :)

  8. sabina sabina

    Myślę, że dlatego ponieważ sama od niedawna jestem singielką i nie jest fajnie. Znam dużo osoby p rozwodzie. Fajnie byłoby mieć książkę którą się uważa za światowy bestseller i wyciągnąć z niej wnioski na przyszłość jak sobie radzić z takimi rzeczami i tym samym pomóc też innym.

  9. sosrodzice sosrodzice

    Dziękujemy wszystkim za udział w konkursie. Książki wędrują do…pani Aleksandry P z Poznania oraz pani Katarzyny S. z Gorzowa Wielkopolskiego. Gratulujemy!