Tego nie rób babci i dziadkowi swoich dzieci!

Psychologowie nie pozostawiają złudzeń – angażując babcię w opiekę nad wnukiem, trzeba ją przyjąć „z całym inwentarzem”. Wszystkimi cechami, które ona wnosi, przyzwyczajeniami, teoriami.Oczywiście można wypracować pewien kompromis, jednak jest to spotkanie się w połowie drogi. Nie można wymagać od babci „pełnego posłuszeństwa”, oddania się wizji wychowywania dzieci w myśl idei rodziców. Babcia ma prawo do własnych pomysłów, koncepcji. Gdy pozostaje z dzieckiem 8-10 godzin, nadal pozostaje babcią, a nie nianią.

Nie da się babci, która pracuje „za darmo” traktować jak opiekunki. Nawet jeśli babcia otrzymuje wynagrodzenie od dzieci nadal jest babcią a nie nianią, od której pewnych rzeczy można zwyczajnie wymagać.

Prosty przykład – naturalne jest to, że po powrocie mamy/taty do domu, niania kończy pracy. Z babcią sytuacja nie jest już taka prosta. Rodzice dziecka często są sfrustrowani tym, że babcia nie opuszcza domu od razu po ich przyjściu – pije z nimi kawę, zostaje na obiad, kolację, czasami z nimi pomieszkuje, itd. Pragnęliby ten krótki czas, który został im po pracy spędzić sami. Tymczasem wyproszenie bliskiej osoby od razu „po wykonanym zadaniu” wydaje się nietaktem.

Różnic między nianią a babcią na tym polu jest więcej. Niektóre mogą sprawiać wrażenie drobiazgu, ale na co dzień zazwyczaj urastają do rangi wielkiego problemu.

Warto mieć to na uwadze, decydując się na pomoc babci w opiece nad dzieckiem. To ważne, by po obu stronach nie pozostał niesmak, gdy maluch pójdzie do przedszkola, czy szkoły.

2. Nie narzekaj na partnera

Pokłóciłaś się z mężem i dzwonisz do swojej mamy, narzekasz na mężczyznę swojego życia, wyrzucasz z siebie całą złość. Czujesz się lepiej…z kolei Twoja mama się zamartwia. To naturalne. Nie widzi, jak się godzicie. W jej sercu pozostaje uraza…niechęć do Twojego męża, osoby, którą przecież kochasz. Ty już dawno zapomnisz, pogodzisz się z mężem, a Twoja mama od kłótni do kłótni będzie budować mur niechęci, który będzie trudny do zburzenia. O to właśnie Ci chodzi? Oczywiście, że nie…Prawda?

Łatwo napisać. Wiem.

Pewne jest, że bardziej świadoma babcia utnie rozmowę. Jednak ta, która będzie chciała być traktowana jako przyjaciółka będzie słuchać i najpewniej jako osoba zaangażowana emocjonalnie na długo będzie pamiętać przewinienia zięcia. Może być jednak też inaczej – zdarza się, że starsze panie mają tak bogate doświadczenie i życiową mądrość, że…potrafią się zdystansować i o sprawie równie szybko zapomnieć, dając to, czego pragniesz w danym momencie – wsparcie.

3. Nie wymagaj pełnej dyspozycyjności

Babcia jeśli kocha wnuki, to się nimi zaopiekuje? Zrezygnuje z własnych planów, odmówi każdej osobie, zapomni o sobie.

Dlatego dzwonisz w czwartek, że podrzucasz dzieci na weekend i złościsz się, że ma już inne plany na sobotę i niedzielę.

Tymczasem zamiast się denerwować, powinnaś się cieszyć, że Twoja mama/teściowa ma własne życie, że nie koncentruje się nadmiernie na Waszym i dzięki temu macie względny spokój.

4. Nie zapominaj o świętach

Pamiętaj o urodzinach, imieninach, rocznicach. Jeśli nie możesz przyjechać, zadzwoń. Proponuj swoją pomoc, gdy jesteś na miejscu, pomóż w ogrodzie, wykonaj cięższe prace, zapytaj, czego rodzice czy teście potrzebują.

Pozwól, by dzieci też pamiętały o babci i dziadku. Niech zaśpiewają sto lat, same wybiorą numer, itd.

5. Nie uniemożliwiaj kontaktu z wnukiem

Między rodzicami a dziadkami może być różnie. Bywa, że dochodzi do sytuacji, kiedy masz ochotę zerwać wszelkie kontakty z własnymi rodzicami czy teściami. Jednak taka decyzja powinna być starannie przemyślana i nigdy nie może odbywać się kosztem dziecka.

To, że teściowa nie sprawdza się w swojej roli, nie oznacza, że nie będzie kochającą babcią. Gdy jej szczerze nie lubisz, możesz nie wierzyć, że to możliwe, ale prawda jest taka, że często słabi rodzice nadrabiają jako dziadkowie.

Jako rodzic masz obowiązek dążyć do tego, by Twoje dziecko miało dobry kontakt z babcią i dziadkiem. Relacja ta jest bowiem bardzo cenna i wiele wnosi, dlatego musisz zrobić wszystko, by ją umożliwić.

Tym bardziej, że dziecko nie jest Twoją własnością….Jesteś za nie odpowiedzialna/odpowiedzialny, jednak nie możesz odbierać maluchowi możliwości przebywania z babcią czy dziadkiem, szczególnie jeśli dziadkowie tego kontaktu szukają i o niego się upominają. Oczywiście jeśli obawiasz się pozostawić dziecko samo ze swoją mamą/teściową czy tatą/teściem (bywają przecież różne sytuacje), zawsze istnieje możliwość goszczenia dziadków w Waszym domu. Jest to szczególnie wskazane i wygodne, gdy dziecko jest małe, poza tym pozwala zadbać o regularny kontakt nawet w ogniu konfliktów. Potrzeba jednak dużo dobrej woli i otwartości po obu stronach.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Ala Ala

    Cała prawda. Mam to szczęście, że moje dzieci mają cudownych dziadków. Zawsze możemy liczyć na ich pomoc w opiece nad dzieckiem, ale nigdy tego nie wykorzystujemy.

  2. Ilamila Ilamila

    Samo życie