„Przedszkoludki 100 radości i 2 smutki”

Przyjęcie dziecka do przedszkola to ogromny stres zarówno dla rodziców jak i dla dzieci.

IMG_20131202_093526Kilkulatek zaczyna mieć obawy, co czeka go w przedszkolu, co będzie tam robił i jak tam w ogóle wszystko wygląda. Rodzice oczywiście starają się wytłumaczyć dziecku jak najlepiej, co będzie się działo w przedszkolu, jednak lęk i niepokój dziecka może być trudny do przezwyciężenia.

Z pomocą może przyjść książka ” Przedszkoludki 100 radości i 2 smutki”.

Autorka książki Agnieszka Frączek postanowiła przypatrzeć się codziennym wydarzeniom, jakie mają miejsce  w przedszkolu, ale także zaobserwowała dziecięce problemy, z jakimi borykają się przedszkolaki.

Część książeczki to historia napisana ciekawym stylem, która wręcz wciąga małego słuchacza, a  pozostała część to zabawne wierszyki, które zainteresują niejedno dziecko.

Autorka opisuje niby banalne w rzeczywistości, ale jakże ważne codzienne sprawy , które dzieją się w przedszkolu jak: dobranie odpowiedniego znaczka dla przedszkolaka, leżakowanie, gimnastykę, jedzenie posiłków a nawet tęsknotę za rodzicami i wiele innych.

W bardzo ciekawy sposób uzmysławia poprzez krótkie historyjki, że przedszkole to nie tylko zabawa, ale również obowiązki, które są bardzo ciekawe i nawet zachęcające, bo pozwalają dziecku uczyć się samodzielności. I choć maluch w przedszkolu musi mierzyć się z wieloma trudnościami, zdarzają się sytuację raz smutne, raz wesołe, to jednak zabawny przekaz autorki sprawia, że dziecko ma pozytywny stosunek do nowego miejsca.

IMG_20131202_093642Ilustracje Agaty Nowak prezentowane w książeczce są niezwykle kolorowe i ciekawe. Masa szczegółów przyciąga uwagę dziecka i pomaga w zrozumieniu słów zawartych w książeczce. Wszystko w bardzo lekkiej i zrozumiałej formie przekazu dla przyszłego i obecnego przedszkolaka.

IMG_20131202_093712

Polecam! Książka opisuje prawdziwie (i to jej największy atut) życie przedszkolaka.
Agencja Wydawnicza Jerzy Mostowski

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Wioleta 30-letnia mama trzyletniego Wojtusia. Absolwentka studiów pedagogicznych. Z zamiłowaniem pochłania wszelką wiedzę na temat wychowywania dzieci, gotowania oraz dziedzin kosmetyki. Zagorzała zwolenniczka karmienia piersią i jak najczęstszego chwalenia dzieci. Wyznaje zasadę: "Słuchaj dobrych rad, ale postępuj zgodnie z matczynym instynktem".

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.