Z bardzo ciekawą inicjatywą wyszedł minister rolnictwa Wielkiej Brytanii, który zaleca wprowadzenie obowiązku stosowania lokalnego, sezonowego menu w przedszkolach i szkołach. Posiłki miałyby być przygotowywane jedynie z brytyjskich owoców, warzyw i produktów udostępniających przez miejscowych wytwórców.
W ten sposób dzieci mają poznawać lokalne wyroby, wiązać ich pojawianie się ze zmianami aury i pór roku. Minister podkreśla edukacyjny aspekt, który w ten sposób można uzyskać.
Od września nowy program ma być realizowany we wszystkich szkołach i przedszkolach w Anglii.
Może warto byłoby wziąć przykład z Wielkiej Brytanii i wesprzeć lokalnych dostawców, poznając świetne i często zapomniane produkty spożywcze, wdrażając zdrowe nawyki od najmłodszych lat?
Zajęcia dodatkowe w przedszkolu…i kolejna petycja
Zajęcia adaptacyjne w przedszkolu
Karmienie piersią na basenie: czy to nie przesada?
Problemy adaptacyjne w przedszkolu
Komentarze