Problemy z jedzeniem u przedszkolaka: kilka uwag

Dzieci przechodzą różne etapy. Także w podejściu do jedzenia. Trzeba się mierzyć z okresami wzmożonego łaknienia (kiedy rodzic ma wrażenie, że dziecko je całymi dniami), wybrzydzania, odmawiania spożywania pokarmów z pewnych kategorii.

Za wszystkimi tymi zachowaniami zazwyczaj idą naturalne zmiany w rozwoju dziecka, które po jakimś czasie same mijają (zwłaszcza jeśli nie przywiązuje się do nich nadmiernej uwagi). Najważniejsza rada na trudny czas testowania rodzicielskiej cierpliwości, jaką można dać to: zachowaj spokój.

Dlaczego dziecko wybrzydza w trakcie jedzenia?

iStock_000011693259XSmallProblemy z jedzeniem, odmawianie wspólnego spożywania posiłku, wybrzydzanie, odrzucanie pokarmów, które dotąd przez dziecko były lubiane to często oznaka:

  • poszukiwania tożsamości,
  • testowania granic (dziecko sięga po ten sposób tym częściej, im bardziej rodzicom zależy na tym, by maluch „dobrze jadł” i im mama czy tata przywiązują do zachowań malucha większą uwagę),
  • dokonywania własnych wyborów.

Dlatego najlepsze, co może zrobić rodzic dla siebie i dziecka to zaakceptowanie tego procesu. Warto pogodzić się z tym, co się dzieje i powiedzieć: „nie chcesz, nie jedz”. Jednak nie oznacza to podawania dziecku wszystkiego, czego zapragnie, a czego w danym momencie nie ma na stole.

Czego nie robić?

Problemy z jedzeniem u dziecka często są skutkiem:

  • namów,
  • odwracanie uwagi dziecka,
  • przekupstwa.

Powyższe metody działają zazwyczaj na krótką metę. W dłuższej perspektywie mogą zamienić wspólny czas posiłków na pole walki, a dzieci dotąd dobrze jedzące w niejadków lub przeciwnie: osoby z zaburzonym nadmiernym łaknieniem, niepotrafiącymi ocenić, kiedy są głodne i nieumiejące jeść zgodnie z potrzebami organizmu.

Zasady, o których warto pamiętać

  • nie pozwalaj na podjadanie. Dziecko nie chce jeść: w porządku, ale niech nie sięga po niezdrowe przekąski między posiłkami. Jeśli maluch nie zjadł śniadania lub zjadł mało, niech poczeka na obiad/drugie śniadanie. Można również schować niezjedzony posiłek do lodówki i pozwolić mu zjeść wtedy, kiedy zgłodnieje.
  • nie pozwalaj na jedzenie przed telewizorem. Sama nie karm malucha przed monitorem telewizora lub komputera.
  • nie podawaj dziecku fast foodów, gdy dziecko raz zapozna się z ich smakiem, istnieje duże ryzyko, że będzie odmawiało delikatniejszego smaku zdrowych posiłków
  • zadbaj o to, by posiłki ładnie wyglądały. Dziecko zanim je: dokładnie ogląda i wącha potrawy.
  • nie pospieszaj dziecka przy jedzeniu: jeśli to możliwe, wstańcie wcześniej i zjedzcie w spokoju.
  • niech wspólny posiłek będzie czasem relaksu i wspólnymi chwilami w miłej atmosferze.
  • zadbaj o codzienny ruch. Dziecko przebywające na świeżym powietrzu będzie miało większy apetyt.

A Wy jak radzicie sobie z problemami z jedzeniem Waszych dzieci?

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Wioleta Wioleta

    U nas od czasu do czasu mały buntuje się przy obiedzie, tzn. nie chce przyjść do stołu bo jest zajęty zabawą. Ale mamy na to sposób, wystarczy, że powiem ” tata nie ruszaj, to jest zupka Wojtusia” i mały do razu biegnie do stołu:) Działa zawsze.
    Nigdy nie zmuszamy do jedzenia, jak nie chce to nie je ale wie, że nic innego nie dostanie do następonego posiłku, jeśli nie zje teraz to za godzinkę sam przychodzi i prosi o jedzenie.

  2. paradoxa paradoxa

    moja sześcioletnia córka jest niejadkiem od urodzenia. Dziubie jedzenie jak mały ptaszek. Nie mam pojęcia jak przy takich małych porcjach jest w stanie biegać cały dzień po dworze. Ma nie dowagę i czesto anemię. Podaje jej praparaty wspomagające po uzgodnieniu z pediatrą ale to nie przynosi żadnych rezultatów. Mała prawie w ogóle nie chce jeść warzyw i zup bardzo trudno nakłonić ją do spróbowania nowych smaków. Nie chce jej przymuszać bo ma to odwrotny efekt. Więcje co chcei ile chce. Zaznaczm że nie daje jej żadnych fast foodów ale zwykle domowe jedzenie a ona wybiera sobie z niego tylko te potrawy co lubie Ma może trzy ulubione i tylko to by jadła reszta jes bleee Bardzo to uciążliwe zwłaszcza na wyjazdach kiedy nie ma dostępu do takiego jedzenie jest to nie lada problem

  3. Oli7 Oli7

    A my ostatnio dużo czytamy o jedzeniu z moim niejadkiem, żeby odczarować temat, bo niestety babcie robią swoje ;/ Kilka dni temu kupiłam książkę Pampi na talerzu. Jest tam mleczne jezioro, rosołowi piraci i chlebowe miasta :D Nawet wyskubaliśmy z Antkiem jedno chlebowe miasto a potem zatopiła je pomidorowa powódź. I jakoś obiad tak bezboleśnie minął. Macie jakieś pomysły na fajne zabawy?

Polecane tematy