Prawdy i mity na temat ciąży

Ciąża to czas, kiedy jesteśmy bombardowani wieloma dobrymi radami. Niemal każdy wie, co dla nas będzie dobre, a co pod żadnym względem nie należy robić. Tak rodzą się wątpliwości, a niekiedy niepotrzebny strach, który odbiera radość z przeżywania pięknych ciążowych tygodni. Poznajmy najważniejsze prawdy i mity na temat ciąży.

Ciąża to nie choroba

Takie zdanie pada w różnych sytuacjach. Zarówno neutralnym tonem, w ramach wsparcia, jak również w połączeniu ze sugestią, że nie ma sensu przykładać zbyt dużej uwagi do codziennych niedogodności, bo w ciąży chodzą kobiety od zarania wieków.

Jaka jest jednak prawda? Ciąża to nie choroba, jednak to okres dynamicznych zmian, które często sprawiają, że kobieta ma mniej energii, czuje się przytłoczona, pozbawiona gibkości i możliwości swobodnego ruchu. Dodatkowo pojawiające się nudności, wymioty, czy nietypowe rozciąganie macicy: z jednej strony reakcja fizjologiczna, z drugiej obniżająca jakość codziennego życia.

Ponadto w trakcie ciąży mogą pojawiać się różne symptomy, które wymagają natychmiastowej wizyty u lekarza. Do nich należy krwawienie w ciąży, czy też po zaobserwowania ruchów płodu: brak tego typu sygnałów płynących z brzucha.

Dlatego mimo że ciąża to nie choroba, to okres w życiu, w którym niezbędna jest większa troska o własne potrzeby. Z tego powodu niemożliwe jest wykonywanie wielu prac: w których się jest narażonym na wpływ toksycznych substancji, czy też na duże obciążenie: podnoszenie ciężkich przedmiotów, wysiłek fizyczny, itd.

Jestem w ciąży – mogę jeść to, co dotychczas

Niestety. Ciąża wymaga od nas zwrócenia większej uwagi na codzienny jadłospis. W tym szczególnym okresie nie należy jeść surowego lub niedogotowanego mięsa. Zagrożenie stanowią także ryby, które mogą zawierać mikroorganizmy, które są źródłem toksoplazmozy zagrażającej rozwojowi ciąży.

Zagrożeniem są także sery pleśniowe, które często są źródłem bakterii chorobotwórczych. Należy przy tym zwrócić uwagę na produkty mleczne, które powinny być spożywane jako produkty powstałe z mleka przegotowanego i pasteryzowanego. W okresie ciąży lepiej zrezygnować z oscypków oraz z wędzonych produktów.

Należy omijać fryzjera

W trakcie ciąży nie ma przeciwwskazań do ścinania włosów. Dlatego pod tym względem nie trzeba wprowadzania do swojego życia ograniczeń. Pewne wątpliwości budzi farbowanie, z którego lepiej zrezygnować w pierwszym trymestrze, kiedy powstają wszystkie najważniejsze organy u dziecka. Zmiana koloru włosów może niekorzystnie wpłynąć na matkę, poprzez przedostanie się toksycznie działających składników przez mikrouszkodzenia w skórze głowy. Jednak już po pierwszym trymestrze, można bez żadnych ograniczeń farbować włosy, ale i tutaj tak jak w codziennym życiu należy zachować ostrożność. Można poprosić o wybór farby bez amoniaku, które są bezpieczniejsze od innych preparatów dostępnych na rynku.

W ciąży należy chodzić na długie spacery

Niekoniecznie. Oczywiście jeśli ciąża przebiega w sposób prawidłowy i lekarz nie ma przeciwwskazań, można codziennie fundować sobie spacer. Wysiłek powinien być dostosowany do kondycji oraz możliwości i zawsze powinien być mniej angażujący niż ten, na którym kobieta spędzała czas przed zajściem w ciążę.

Jednak jeśli ciąża jest zagrożona poronieniem lub porodem przedwczesnym, kobieta powinna skonsultować możliwość wyjścia na spacer z lekarzem. Zazwyczaj zamiast ruchu zaleca się leżenie w łóżku.

Badanie USG jest szkodliwe

Niektórzy lekarze do badań USG podchodzą z dużą ostrożnością, inni sięgają po nie z większą śmiałością i przy każdej wizycie podglądają rozwijające się dziecko.

Jaka jest prawda? Badanie USG jest bezbolesne i proste w wykonaniu. Zaleca się przeprowadzenie go trzykrotnie w trakcie ciąży. Do 12 tygodnia wykonuje się badanie dopochwowe, a później najczęściej tradycyjnie, przez powłoki brzuszne. Spekulacje oraz ostrzeżenia mówiące o tym, że badanie USG może szkodzić nadal pozostają w sferze domysłów. Dotąd nie udowodniono negatywnych skutków badań USG. Metodę tę uważa się za bardzo przydatną i bezpieczną w stosowaniu w każdej ciąży.

Lampka wina: czasami pomaga

Można spotkać się z opinią, że na końcu ciąży, kiedy kobieta często czuje się zmęczona i zestresowana, lampka wina może być wskazana. Niektórzy lekarze zalecają niewielką ilość tego alkoholu również na popularne „stawianie macicy”.

Powszechna opinia jest jednak taka, że napoje alkoholowe w ciąży są zabronione. Niebezpieczna może być bowiem już ich niewielka ilość, doprowadzająca do opóźnienia rozwoju dziecka. Wszystko dlatego, że alkohol przenika do krwi dziecka oraz krąży w jego ciele zdecydowanie dłużej niż w krwi osoby dorosłej. Dlatego oficjalne stanowisko jest takie, że alkohol w ciąży jest niewskazany i niebezpieczny.

W trakcie ciąży należy unikać słońca

Prawda. Szczególnie niewskazane jest opalanie w solarium. Kobieta powinna ponadto zwracać uwagę, żeby się nie przegrzewać:  także kąpiąc się w gorącej wodzie. Latem powinna sięgać po mocne filtry UV, które będą zmniejszać ryzyko powstania przebarwień wywołanych burzą hormonalną. Ponadto dłuższa ekspozycja na słońce może osłabiać organizm i powodować częste infekcje.

W trakcie ciąży lepiej unikać podróżowania

Wszystko uzależnione jest od samopoczucia kobiety spodziewającej się dziecka. Jeśli nie ma przeciwwskazań, można nawet podróżować w ostatnich tygodniach ciąży.

Najważniejsze jest jednak to, żeby być do podróży dobrze przygotowanym. Ze względu na większe ryzyko powstania mdłości: mieć przy sobie jakąś przekąskę, a w trakcie dłuższych podróż co dwie godziny należy planować kilkuminutowy postój. W pociągu czy samolocie dobrze wyciągnąć nogi oraz wtedy, kiedy czujemy potrzebę spacerowania: nie odmawiać sobie tego.

Istnieją pewne ograniczenia dotyczące miejsca podróżowania: najlepiej jeśli nie będą to egzotyczne kraje, w których istnieje ryzyko wystąpienia chorób (na które trzeba podać żywą szczepionkę) oraz takie, w których mamy ograniczony dostęp do opieki medycznej. Niewskazane są miejsca wysoko położone oraz obszary, gdzie istnieje ryzyko zarażenia chorobami przenoszonymi przez insekty. Co do zasady lepiej unikać dalszych podróży po 35 tygodniem ciąży.

Suplementy diety są niezbędne w ciąży

Jak ze wszystkim, także z suplementami diety nie ma sensu przesadzać. Oczywiście najlepiej zażywać kwas foliowy: na trzy miesiące przed zajściem w ciążę oraz w trakcie ciąży szczególnie przez pierwszy trymestr, jednak już przykładowo żelazo nie będzie niezbędne w każdym wypadku. Jego przyjmowanie zaleca się kobietom szczególnie narażonym na niedokrwistość i anemię. U pozostałych może doprowadzić do zaparć. Dlatego jeśli regularne badania dają prawidłowe wyniki, suplementy diety powinny być zażywane z dużą ostrożnością.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Rodzynek Rodzynek

    I kolejny ciążowy banał – zachcianki. Na kiszone ogórki z czekoladą i takie tam. Raz miałam ochotę na lody. O 23.00. Mąż nawet poszedł. Sklep był zamknięty i na tym się skończyły moje zachcianki :)

    • Ewa Ewa

      Niestety co do zachcianek nie mogę się zgodzić… W ciąży miałam ogromną ochotę na wędzonego łososia i musiałam NATYCHMIAST go zjeść…a później już na końcówce na jagody… ( był środek zimy- luty….) Dosłownie czułam zapach jagód i płakać mi się chciało, że nie mogę ich zjeść… jedynym pocieszeniem były jogurty jagodowe, które pochłaniałam tonami :) Każda kobieta widać ma inaczej :)

  2. Nika Nika

    faktycznie w okresie ciąży zanim coś zrobiłam rozważałam 3 razy czy na pewno nie zaszkodzi maleństwu;) i niestety niektóre rzeczy trzeba było sobie odmawiać, ale czego się nie robi dla dziecka by było zdrowe;)

  3. OlkaG OlkaG

    Oj, pełno takich mitów funkcjonuje wokół nas. I to nie tylko o ciąży, chociaż ten stan rzeczywiście jest w nie niezwykle mocno ubarwiony!
    Najlepiej poszukać wiarygodnych, sprawdzonych informacji i takie zabobony czy mity sobie zweryfikować, zanim się w nie uwierzy:)

  4. Ewa Ewa

    Najgorsze są rady „obcych” ludzi jak i rodziny, teściów, dziadków a nawet i mam… „Bo ja robiłam tak, a Ty nie wiem dlaczego robisz inaczej….” Straszne to… Tyle wątpliwości to w nas zasiewa, że później trudno to ogarnąć. Wydaje mi się, ze ciążę trzeba brać na swój własny zdrowy rozsądek… A każde wątpliwości natury medycznej konsultować z lekarzem, a najlepiej dobrą położna! Lepiej zapytać/pojechac do szpitala o raz za dużo i niepotrzebnie niż raz za mało…

    • Dorota Dorota

      Ewo, powtarzam sobie codziennie, że ja tam robić nie będę…;)

  5. Julia Julia

    A u mnie dwie ciąże przebiegały zupełnie inaczej. Jedną mogłabym podpisać połowę z w/w mitów, a drugą tym samym zaprzeczyć :)
    O zachciankach, zgadze, mdłościach, omdleniach, zawrotach głowy, puchnięciu czy skurczach nie miałam pojęcia w jednej z ciąż. W drugiej zaliczyłam każdą zmianę.
    W jednej nie mogłam patrzeć na sztuczne żarcie, w drugiej jadłabym tylko kebaby i McDonald’sa. W jednej piłam colę na potęgę, w drugiej tylko wodę. Wymieniać bym mogła do jutra…

    • Dorota Dorota

      Julio, może jedno dziecko bardziej po Mężu, drugie po Tobie ;)

      • Julia Julia

        Niebawem się przekonamy. Ale to w takim razie ta druga powinna być tatusiowa, bo ja fastfood’ów i coli nigdy nie spożywałam. Z kolei starsza już jest istną córunią tatunia. No, zobaczymy, co czas pokaże :)

  6. Paula Paula

    Może i nie choroba, ale stan wymagającej szczególnej troski;)A kolejny mit to np. jazda na rowerze – ja jeździłam do 7 miesiąca, dopóki brzucho nie zaczął przeszkadzać;)Jeździłam bardzo wolno, starałam się po równym terenie i najczęściej nie sama i sprawiało mi to dużo frajdy, wbrew zdziwieniu lekarza i innych osób, że „nie powinnam”

    • Dorota Dorota

      Paula, to dokładnie, jak ja, choć jeździłam krócej, chyba do 6 miesiąca. Też wzbudzałam „sensację” ;) Skutek? Młoda uwielbia jeździć z nami na rowerze…;)

    • Julia Julia

      Też jeździłam w ciąży :) W 24 tygodniu wybraliśmy się nawet na nadmorską wycieczkę. Bagatela 30km :) Myślałam, że umrę pod koniec…
      Wszystko jest dla ludzi. Dla ciężarnych też. Trzeba tylko słuchać swojego organizmu. To, że jedna będzie robić codzienne wycieczki po lesie na rowerze aż do 9 miesiąca, nie znaczy, że innej nie będzie już to odpowiadało w 4. Tak samo z pływaniem. Jednej pomaga, odpręża, odciąża kręgosłup i sprzyja. Druga dostanie infekcji za pierwszym razem i będzie przeklinać basen do końca ciąży, albo i dłużej. Tak to już jest. Może dlatego tak różnie każda z nas przechodzi ciążę?

  7. Kasia Kasia

    Hej. Ja natomiast czuje się dobrze rano obowiązki syn do przedszkola, a ja sama w 4 ścianach…jak ja to wytrzymam do grudnia do świąt…cała rodzinka czeka już wszyscy wiedzą że drugie w drodze..dopiero 8 tydzień za mną..i te mdłości popołudniowo wieczorne…..masakra lepiej do kuchni nie wchodzić chyba Hania daje we znakipozdrawiam

  8. Ula Ula

    Oczywiście, każda kobieta powinna się kierować SWOJĄ WŁASNĄ INTUICJĄ. Nie mamy, teściowej, siostry itp….
    A uwierzcie mi nic mnie tak nie rozbrajało jak co rozmowa z mamą słyszałam – w złym momencie zaszłaś w ciążę!!!
    Zły moment??? – mam 26 lat, wspaniałego męża, (który dobrze zarabia więc jest za co utrzymać potomka), ja zdrowa, fit…. Serio? Dlatego przestałam z nią rozmawiać :-D

Zobacz również