Prace nad wydłużeniem urlopu tacierzyńskiego trwają!

Posłowie rzadko są zgodni. Tym razem jednak pokazali, że jak się chce, to można. Wszystkie kluby opowiedziały się za skierowaniem prac nad ustawą wydłużającą urlop tacierzyński z dwóch do ośmiu tygodni. Dla wszystkich idea okazała się godna dalszego dopracowania. Projekt nowelizacji Kodeksu Pracy to propozycja Ruchu Palikota.

Dariusz Dziadzio z RP przekonuje, że ustawa ma zapewnić możliwość dłuższego opiekowania się dzieckiem przez ojców oraz ma umożliwić przełamanie trendu nierównego traktowania obowiązków przez kobiety i mężczyzn w rodzinie. Pozytywne zaopiniowanie przez sejm to już kolejny ważny krok, by dłuższe urlopy dla ojców obowiązywały już od 2013 roku.

Z drugiej strony posłanka PO zauważyła, że obecnie bardzo niewielu tatusiów korzysta z możliwości przejścia na urlop ojcowski w wymiarze dwóch tygodni. Podkreśliła, że trzeba zastanowić się, dlaczego tak się dzieje oraz podyskutować, czy wydłużenie urlopu nie sprawi, że z „wolnego” nie będzie korzystać jeszcze mniej rodziców niż dotychczas.

Posłowie najwięcej czasu poświęcili zapisowi, że urlop ojcowski nie może być wykorzystywany w tym samym czasie co urlop macierzyński. Przeciwnicy tego rozwiązania pokazują, że w ten sposób rodzice nie będą mogli cieszyć się opieką nad dzieckiem we dwójkę oraz z drugiej strony, że kobieta potrzebująca wsparcia zwłaszcza w pierwszych tygodniach nie będzie mogła z niego skorzystać. Zwolennicy tego warunku podkreślają, że w ten sposób kobieta będzie mogła odpocząć, szybciej wrócić do pracy i realizować własne pasje, a mężczyzna w większym stopniu będzie mógł się zająć dzieckiem. W ten sposób uniknie się sytuacji, kiedy mimo urlopu ojcowskiego, i tak większość obowiązków z opieką nad dzieckiem będzie spadało na kobietę (która w tym czasie też będzie miała „wolne”).

A Wy co o tym wszystkim sądzicie?

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Julia Julia

    Zapis o braku możliwości wykorzystania choć części urlopu tacierzyńskiego podczas macierzyńskiego wydaje mi się absolutną głupotą. Właśnie dlatego, że kobieta wówczas potrzebuje najwięcej wsparcia i pomocy, a poza tym to najpiękniejszy czas aby wspólnie nawiązać więź między dzieckiem, a jego rodzicami.
    Poza tym gdzieś czytałam, że w 2011 roku zaledwie kilka tysięcy ojców skorzystało z urlopu tacierzyńskiego, co mnie osobiście bardzo dziwi. Pytanie, ilu skorzysta z 8-tygodniowego urlopu? I tu podzielam wątpliwości Posłanki PO, wspomnianej w artykule. Nie poddaje pod wątpliwość słuszność wydłużenia urlopu, a tego JAK sprawić by ojcowie chętniej po niego sięgali. Może sam czas jego trwania nie jest kłopotem, a coś innego? Nie wiem…

  2. Natalia K Natalia K

    Julia po prostu takie osoby boją się zwolnienia…tyle, cała filozofia.

    • Julia Julia

      Ale jak to zwolnienia? Nie, to jednak nie mieści się w mojej małej główce… Rozumiem, że w życiu bywa różnie i pracodawcy też bywają różni, ale kilka tysięcy urlopów na tyle narodzin, to jednak ledwie procent. Nie chce mi się wierzyć aby AŻ tyle osób pracowało na „niestabilnym” stanowisku…

      • Dorota Dorota

        Niektóre grupy zawodowe jeszcze jakiś czas temu nie mogły korzystać z urlopów ojcowskich, nadal nie przysługują one wojskowym. Po drugie mimo że prawo sobie, są pracodawcy, którzy odmawiają udzielenia urlopu, bo uważają, że pracownik jest potrzeby. Ponadto wiele osób pracujących u tak zwanego „prywaciarza” boją się, że ktoś ich zastąpi. Zła sytuacja na rynku pracy pogłębia strach i wielu tatusiów woli nie ryzykować…