Praca w ciąży? Uwaga, wchodzą w życie nowe przepisy

Do 30 kwietnia 2017 kobiety w ciąży pracujące przed komputerem mogły korzystać ze sporych ułatwień. Jednak to już przeszłość. 1 maja 2017 weszły w życie nowe przepisy. Jakie? Co zmieniają w życiu pracującej przyszłej mamy? Uwaga! Nadchodzi rewolucja!

Praca w ciąży

Jak było do tej pory?

Do 30 kwietnia 2017 roku ciężarna, jeśli jej szef nie miał możliwości zapewnianie innego stanowiska pracy, mogła spędzać przed komputerem maksymalnie 4 godziny dziennie. W praktyce oznaczało to w wielu sytuacjach skrócenie dnia pracy do 4 godzin, z jednoczesnym zachowaniem prawa do pełnej wypłaty.

Wszystko z powodu zapisu, który informował, że praca przy komputerze należy do szkodliwych, zarówno dla matki, jak i jej dziecka. Zapis ten pochodził z roku 1983, kiedy technika wyglądała całkowicie odmiennie niż obecnie. W powszechnym użyciu były monitory kineskopowe, tak zwane CRT, które emitowały szkodliwe promieniowanie. Obecnie takie modele monitorów właściwie nie są używane, a praca przed komputerem nie jest już uznawana za niebezpieczną.

Jak jest obecnie?

Od 1 maja 2017 roku przestaje obowiązywać przepis o skróceniu czasy pracy ciężarnych przed komputerem do 4 godzin. Wchodzi w życie zapis, że przyszła mama może pracować maksymalnie 8 godzin. Na każdą godzinę przysługuje jej 10 minut przerwy, czyli dwa razy tyle, ile powinien robić sobie każdy pracownik pracujący przed komputerem, a niebędący w ciąży.

Warto zaznaczyć, że nowe przepisy prawa nie dają kobiecie możliwości wyjścia wcześniej w pracy. Przerwy nie mogą być skumulowane i wykorzystane do skrócenia pracy.

Wchodzące w życie przepisy obejmują wszystkie ciężarne, nawet te będące obecnie w ciąży i korzystające przed majem ze skróconego czasu pracy.

Co sądzicie o zmianach? Na plus? Na minus?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.*

  1. Aneta

    moim zdaniem ok bo ciąża to nie choroba. a jak któraś kobieta uwaza że praca szkodzi jej ciąży niech idzie na zwolnienie…

  2. Aneta

    Odpowiedzmy sobie szczerze czy po 4 godzinach w pracy mamy w ciaży nie siedzą wogóle w necie i przy komputerze? Wątpię:)

  3. Zofia

    Słusznie.

  4. Urszula

    To i tak w większości firm był martwy przepis.

  5. Karolina

    Prawidłowo

  6. Aga

    Och plus bez przesady ciąża to nie choroba

  7. Agnieszka

    Tak krótkie przerwy wcale nie zapobiegają bólowi kręgosłupa. W moim przypadku okropny, promieniujacy do żeber i mostka i tak od 4 miesiąca. Nie mówiąc już o rzeczywistej możliwości robienia sobie przerw co 50 minut (szczególnie jeśli bierze się udział w spotkaniach, czy telekonferencjach, które zwykle trwają przynajmniej godzinę).

  8. Joanna

    Już nie chodzi o to promieniowanie ale obciążenie kręgosłupa, stawów, problemy z krążeniem, czy wreszcie napinanie całego brzucha po tylu godzinach siedzącej pracy.

  9. Ilona

    Cieszę się że mnie to nie dotyczy i współczuję ciężarnym pracuję przy komputerze po 5 miesiącu uciekałam na l4 nie da się wysiedzieć

  10. Ewa

    Zachowują się conajmniej tak jakby ciąża była stanem przez 15 lat życia. 8 godzin dziennie przed.komputerem z brzuchem? To chyba jakieś pasibrzuchy wymyślimy te przepisy. Caoraz bardziej mam dość Polski i tych podawanych zmian

  11. Monika

    Ja siedzialam czasami po prawie 12 szyjac na maszynie tapicerke meblowa po 3 mies mialam dziwne bole kregoslupa i glowy dzieki czemu dostalam l4 i nie zaluje ale kolezanka z zakladu pracowala do 7 czy 8 mies i bylo wszystko ok

  12. Aleksandra

    A co z kobieta ciezarna i praca fizyczna?

  13. Katarzyna

    Siedziec tyle godzin z duzym brzuchem? Meczarnia

Zobacz również