Pozwał swoją żonę, bo urodziła mu „brzydkie dzieci”

Akcja tej prawdziwej, ale dość zdumiewającej historii dzieje się w północnych Chinach. Było o niej głośno dwa lata temu, jednak nadal jest często przywoływana „ku przestrodze”. Czy słusznie? Jak myślicie?

Ale od początku…

„Irish Times” doniósł, że niejaki Jian Feng rozwiódł się z żoną, a następnie pozwał w sądzie, bo „urodziła mu bardzo brzydkie dzieci”. Mężczyzna na sali rozpraw miał powiedzieć: „poślubiłem żonę z miłości, ale tak szybko jak pojawiła się córka, zaczęliśmy mieć problemy. Moja córka była bardzo brzydka, tak bardzo, że aż mnie to przerażało”.

fengParze urodziło się troje dzieci, ale gdy na świat przyszło drugie z nich: córka, Feng zaczął zauważać, że żadne z jego dzieci tak naprawdę nie wygląda jak on lub jego żona. Urosło w nim podejrzenie, że żona była mu niewierna i nie jest biologicznym ojcem, które się potwierdziło po narodzinach trzeciego dziecka – równie w jego mniemaniu brzydkiego, jak dwoje starszych. W końcu skonfrontował swoje obawy z żoną, tłumacząc, że to niemożliwe, by dzieci były jego biologicznymi potomkami.

Rozwiązaniem okazały się testy DNA, które…

…wykazały, że Fend jest faktycznie biologicznym ojcem, natomiast jego żona przyznała się do tego, że poddała się chirurgii plastycznej w Korei Południowej za łączną kwotę 100.000$ zanim spotkała Feng. Kobieta przez lata ukrywała ten fakt przed mężem i ojcem swoich dzieci.

W sądzie Feng starał się przekonywać, że jego żona oszukała go, nie informując o tajnej operacji plastycznej, a zatem poślubić pod fałszywym pretekstem.

Według kanału Fox, sędziowie stanęli po stronie Fenga w sądzie i nakazali żonie, aby mu zapłaciła 120.000 dolarów za szkody spowodowane swoją decyzją.

Co o tym sądzicie? Sąd podjął słuszną decyzję, karząc kobietę?

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Mota Mota

    Jak dla mnie nie do przyjęcia…facet powinien mocno tego pożałować

  2. Jula Jula

    A to facet…

  3. Sylwia Sylwia

    Ta „informacja” to tak naprawdę bzdura wyssana z palca. W rzeczywistości zdjęcie „rodzinne” pochodzi z kampanii reklamowej tajwańskiej kliniki operacji plastycznych, a opatrzono je hasłem „Jedynym, czego musisz obawiać się w związku z operacją plastyczną, jest fakt, że kiedyś na świecie pojawią się twoje dzieci.” Opowieść o pozwanej kobiecie została zmyślona ok. dwa lata temu, a portale jeden po drugim do dziś ją powtarzają jako sprawdzony news. Na przyszłość proszę, sprawdzajcie prawdziwość wiadomości, które publikujecie :)