Poród w wodzie – czy warto? Jak się przygotować?

Starożytni Egipcjanie, Hebrajczycy, Persowie, Grecy i Chińczycy uznawali zanurzenie w wodzie jako jedną z najstarszych metod leczniczych. Porody do wody znane były już wiele lat temu. W spokojnych wodach u wybrzeży Australii kobiety zanurzały się w oceanie, po czym rodziły dzieci na plaży. W krajach tropikalnych kobiety od zawsze rodzą w rzekach i jeziorach. Pierwszy opisany poród do wody odbył się w 1805 roku we Francji , gdzie po dwóch dniach akcji porodowej zmęczona kobieta weszła do wody aby odpocząć. Po zanurzeniu i krótkim pobycie w wodzie, urodziła zdrowe dziecko. Poród w wodzie znany jest od dawna. Kiedyś-na porządku dziennym, teraz – prawie niespotykany. Jakie niesie ze sobą korzyści? Czy są one tak istotne, że coraz więcej kobiet chce rodzić w wodzie?

Poród w wodzie. Korzyści wynikające z porodu do wody

Poród do wody niesie za sobą wiele korzyści zarówno dla matki jak i dla dziecka.

Kobiety rodzące w wodzie dużo lepiej znoszą ból porodowy, znacznie rzadziej proszą o znieczulenie, odczuwają większą satysfakcję z porodu, który trwa u nich zazwyczaj krócej. Dodatkowo podczas porodu do wody prawie nigdy nie wykonuje się nacięcia krocza, a kobieta rodząca zachowuje dużo większą swobodę ruchów. Woda działa na organizm relaksująco, rozluźnia mięśnie, które nie pełnią już funkcji podporowych. Dzięki temu zmniejsza się produkcja hormonów lęku, zwiększa natomiast produkcja hormonów miłości- endorfin i oksytocyny, dzięki którym poród przebiega sprawniej, a ból nie doskwiera już tak bardzo. Relaksujące działanie wody wpływa również na rozluźnienie mięśni krocza, które stają się bardziej podatne, przez co nacięcie krocza nie jest potrzebne, a obrażenia krocza występują rzadziej ( jeśli występują,  są to obrażenia lekkie). Woda zapewnia rodzącej poczucie intymności i kontroli nad sytuacją. Ponadto kobieta dużo łatwej koncentruje się na porodzie i wyłącza się z otaczającej rzeczywistości szpitalnej. Ciepła woda reguluje również ciśnienie, a także wpływa na rozszerzenie naczyń krwionośnych, poprawiając w ten sposób ukrwienie i przepływ krwi przez naczynia ( również przez łożysko i pępowinę).

Poród w wodzie jest dobrodziejstwem również dla maluszka. Noworodek rodzi się do środowiska wodnego – tego które zna, pozbawionego hałasu i  natężonego światła. Zanurzenie dziecka w wodzie pozwala zminimalizować szok, który przeżywa. Dotyk w wodzie jest znacznie bardziej delikatny, woda ma odpowiednią temperaturę, a dźwięk i światło są odpowiednio tłumione. Ponadto badania naukowe pokazują, że średnia punktacja w skali Apgar i pH krwi pępowinowej ( badanie wykonywane u każdego noworodka, wskazujące na jego dobrostan), były wyższe u dzieci urodzonych w wodzie.

poród w wodzieJak przebiega poród do wody?

Przed wejściem do wanny porodowej zostaniesz najprawdopodobniej poddana podstawowym procedurom szpitalnym. Najpierw zostaniesz zbadana i podłączona pod zapis NST, który trwać może ok. 30 min. Jeżeli zapis nie wykaże żadnych nieprawidłowości, do wanny będziesz mogła wejść przy rozwarciu szyjki macicy na 5cm. Wcześniejsza immersja wodna może przynieść odwrotne od zamierzonych skutki. Zamiast szybkiego rozwierania szyjki i krótkiego porodu, woda może spowodować zahamowanie akcji porodowej i wyciszenie skurczów macicy. Wanna porodowa wypełniona jest wodą o temperaturze 36-37°C, która powinna sięgać Ci do okolicy pępka. Możesz zdziwić się jak często i jak dokładnie sprawdzana jest temperatura wody. Jest to jednak bardzo ważne dla maluszka, który ma przyjść na świat. Immersja wodna trwa około 30 min.

W zależności od stanu Twojego i dziecka, czas ten może zostać wydłużony lub skrócony. Po 30 minutach w wodzie, ubierasz się w ciepły szlafrok i przez kolejne 30 min. przebywasz na łóżku porodowym, najczęściej pod zapisem NST. W tym czasie położna wymienia wodę w wannie, bada Cię i ocenia postęp porodu. Często okazuje się, że konieczna jest kilkukrotna immersja, czasem 30 minut w wodzie wystarcza, aby na świat przyszedł nowy członek rodziny.

Gdy szyjka macicy jest rozwarta na 10 cm, następuje II faza porodu, czyli okres parcia. W tym czasie znajdujesz się w wannie porodowej i rodzisz dziecko. Zaraz po narodzinach, maluszek wyjmowany jest z wody i kładziony na Twój brzuch. Tata może wtedy przeciąć pępowinę. Na III okres porodu, czyli na czas rodzenia łożyska przeniesiesz się z powrotem na łóżko porodowe, a dalsze czynności lekarzy i położnych nie różnią się niczym od tych podejmowanych po porodzie „ na lądzie”.

Czy moje dziecko może się zachłysnąć?

Dziecko oddycha przez około 40% czasu swojego życia wewnątrzmacicznego. Na około 48h przed porodem niektóre hormony hamują oddychanie płodowe. Wpływa na to również wysoka temperatura otoczenia po urodzeniu dziecka ( temperatura wody powinna mieć ok 36-37°C). Nienaruszone i prawidłowo pracujące łożysko, krążenie w pępowinie i ciepła temperatura wody powstrzymują malucha przed zaczerpnięciem pierwszego oddechu. Dopiero po wynurzeniu z wody, dziecko otrzymuje impulsy, które zapoczątkowują oddychanie.

Pierwszy wdech wywołany jest ochłodzeniem okolic skrzydełek nosa, światłem, hałasem, bólem, a także wzrostem ciśnienia parcjalnego dwutlenku węgla i zmniejszeniem ciśnienia parcjalnego tlenu, po zaciśnięciu pępowiny. Wszystkie te czynniki powodują, że pierwszy wdech maluszka odbywa się już „na lądzie”. Dodatkowo, aby zapewnić noworodkowi lepsze przystosowanie do nowych warunków, pępowina przecinana jest dopiero na brzuchu mamy, a czasem nawet dopiero na łóżku porodowym (podczas III okresu porodu).

Przeciwwskazania do porodu w wodzie

Niestety, poród „do wody” mogą odbyć jedynie mamy, których ciąża przebiegała w sposób fizjologiczny, czyli prawidłowy. Immersja wodna nie może być zastosowana u przyszłych mam z chorobami układu krążenia, wysokim ciśnieniem krwi, ciężką niedokrwistością, chorobami naczyń, chorobami dermatologicznymi i chorobami infekcyjnymi (takimi jak HIV, HBV,HCV). Także wiele powikłań położniczych wyklucza poród w wodzie są to np. nieprawidłowe położenia płodu, krwawienia, łożysko przodujące, duży płód, zagrażająca zamartwica płodu, wady rozwojowe lub poród przedwczesny.

Pamiętać należy też o tym, że poród w wodzie może nie odbyć się również z innych, bardziej prozaicznych powodów. Niewiele szpitali ma bowiem wannę do porodów w wodzie, a niektóre, chociaż takowy sprzęt posiadają, nie mają wykwalifikowanej kadry, która takie porody odbiera.

Planując poród w wodzie, pamiętajcie więc o tym, żeby odwiedzić swoją porodówkę i zapytać, czy przyjmowane tam są porody w wodzie. Wiele porodówek posiada wannę do porodu w wodzie, ale zwyczajowo w szpitalu prowadzona jest tylko immersja wodna (zanurzenie w wodzie podczas okresu rozwierania, które rozluźnia mięśnie, działa przeciwbólowo i przyspiesza poród). W tym przypadku na II okres porodu (czyli na czas parcia i rodzenia dziecka) zostaniesz przeniesiona na łózko porodowe.
Warto też zorientować się, czy porody te nie są płatne. Zazwyczaj opłata za poród w wodzie oscyluje w granicach 200-500zł. Wiele szpitali prowadzi poród w wodzie za darmo.  Zdarza się też, że w szpitalu poród do wody przyjmuje jedna określona położna, którą trzeba „wynająć”.

Pamiętaj jednak, żeby nie nastawiać się tylko i wyłącznie na poród do wody. Każdy poród jest inny i nawet jeżeli Twoja ciąża przebiegała w sposób książkowy, może się zdarzyć, że komplikacje porodowe w ostatniej chwili wykluczą poród do wody.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Paulina- jestem studentka 3 roku położnictwa na Collegium Medicum w Bydgoszczy. Kierunek wybrałam z przypadku, ale zanim się zorientowałam, położnictwo stało się moją pasją. W przyszłości chciałabym pracować na sali porodowej. Moim marzeniem jest, aby każda kobieta traktowała swój poród i macierzyństwo jako najpiękniejszy okres w swoim życiu. Mam nadzieje, ze napisane przeze mnie artykuły pomogą przyszłym i młodym mamom, poradzić sobie z nową sytuacją, w której się znalazły.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Julia Julia

    Czy jest jakaś lista szpitali, gdzie odbywają się porody do wody? Czy trzeba każdego pytać osobno?

  2. Ewa Ewa

    Pomimo wszystkich wymienionych zalet chyba nie chciałabym rodzić w wannie porodowej… Jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić. A któraś z was mamy rodziła w wodzie? Opiszcie swoje wrażenia!

    • Dorota Dorota

      W sumie też jakoś na poważnie tego nie rozważałam. Trudno znaleźć osobę, które rodziła w wannie. Chyba mimo wszystko rzadko się to zdarza…

      • OlkaG OlkaG

        Mam znajomą, która rodziła w wodzie, ale mieszka daleko ode mnie, więc do jej szpitala bym nie dojechała:) U nas był 1 prysznic na cały oddział położniczy. Wanny nie widziałam. Wątpię, by była.
        Sama nie wiem. Może gdyby była możliwość skorzystałabym z takiej wanny, chociaż poród w wodzie wydaje mi się jeszcze bardziej intymną sytuacją niż ten bez wody…

  3. Paula Paula

    „Wiele szpitali prowadzi poród w wodzie za darmo” – a które konkretnie? Bo za darmo to chyba nie w Polsce, a poza tym wiele szpitali podobno wycofało się z takich porodów, np. Św. Zofii w Wawie i Wołominie…Ciekawe dlaczego?

    • Julia Julia

      W św. Zofii jest możliwość tylko immersji wodnej, z tego co się orientuję. Też nie słyszałam o żadnym miejscu, gdzie można by rodzić do wody. Czy bym się zdecydowała znając takie miejsce – inna sprawa :)

      • OlkaG OlkaG

        Jeśli mieszka się na wsi, gdzie do najbliższego szpitala jest 25 km i jest to jedyny szpital w promieniu kilometrów 40, to trudno szukać takiego, w którym można rodzić w wodzie… Jednak odległość staje się czynnikiem najistotniejszym.

        • Dorota Dorota

          OlkaG, no tych ograniczeń jest sporo. BO okazuje się, że nawet jak wanna jest, to z różnych powodów nie można korzystać…

  4. Nika Nika

    bardzo fajny artykuł! ciekawe czy w jakimś Bydgoskim szpitalu jest możliwość porodu w wodzie…bo może przy kolejnym dziecku rozważyłabym taką ewentualność;) w Bizielu na pewno jest wanna ale chyba tylko do immersji wodnej

  5. justa justa

    Ja rodziłam w wodzie (w 2012 roku kiedy powstał ten artykuł), niestety nie w Polsce! Tutaj rzeczywiście nie jest to tak popularne, nad czym bardzo ubolewam bo nie wyobrażam sobie innego porodu przy kolejnych dzieciach!
    Wszystkie powyższe argumenty są prawdziwe a przebieg takiego porodu jest opisany bardzo trafnie! Polecam wszystkim przyszłym mamom!

  6. Monia Monia

    Ja rodziłam w wodzie i jestem mega zadowolona. Mam porównanie, ponieważ mój pierwszy poród był (bez wody) siłami natury w pozycji leżącej i wspominam go fatalnie, a wręcz tragicznie. Nieprawda, że w św. Zofii nie można rodzić w wannie, bo właśnie tam rodziłam w czerwcu 2014r.. Do szpitala miałam 100 km i bez problemu zdążyliśmy dojechać. Jest nie porównywalnie lżej i miej boleśnie, a do tego nie zostałam nacięta jak było to w przypadku pierwszym. Jedynie doszło do niewielkiego pęknięcia, ale nie można tego porównać z nacięciem, które fatalnie i boleśnie mi się goiło. Polecam wszystkim przyszłym mamom. Jeśli zdecydujemy się na trzecie dziecko, zrobię wszytko aby rodzić w wodzie.

Zobacz również