6 kroków, które pomogą Twojemu dziecku odzyskać pewność siebie

Małe dzieci potrzebują zachęty, wsparcia, dodatkowej motywacji. Muszą wiedzieć, że to, co robią jest słuszne i nie będą skrytykowane za podejmowane próby.

Dlaczego to takie ważne?

Ponieważ każdego dnia mierzą się z nowymi wyzwaniami, zadaniami, które często je przerastają. Zdarza się, że mają dość, są rozgoryczone, a ich wiara we własne umiejętności spada. Są takie chwile, kiedy odkładają kredki, bo rysunek daleki jest od ideału, rzucają w kąt buty z okrzykiem, że nigdy nie uda się im zawiązać sznurówek, płaczą głośno, bo zadanie je przerasta i są zdezorientowane, czy warto próbować dalej.

Co wtedy powinien zrobić rodzic? Przytulić? Pocieszać? Czy nie reagować, zostawiając sprawy swojemu biegowi?

Co zrobić, by dziecko zmotywować, ale nie przesadzić, odbierając maluchowi możliwość przeżywania porażki i nauki na podstawie ważnej życiowej lekcji?

Bądź optymistką

Dziecko obserwuje, w jaki sposób rodzic odbiera świat i często widzi rzeczywistość w podobny sposób. Dlatego zamiast wyłapywać od razu niedociągnięcia, minusy, staraj się zwracać uwagę na pozytywne aspekty danej sytuacji.  Podkreśl, że każdy uczy się w swoim tempie, że nie ma osoby, która nie napotykałaby na problemy.  Możesz również opowiedzieć o swoich problemach z przeszłości, kończąc historię pozytywnym akcentem. Poza tym postaraj się nakierować myślenie dziecka na poszukiwanie rozwiązania i zaoferuj pomoc w drodze do osiągnięcia celu.

Nie chroń przed bólem

To naturalnie, że jako rodzice chcemy chronić dzieci przed złem całego świata – bólem, złością, rozczarowaniem. Podświadomie pragniemy, by maluch był zadowolony i silnie przeżywamy każde jego niepowodzenie. Czasami dużo bardziej niż samo dziecko, dlatego paradoksalnie zamiast pomóc maluchowi uporać się z problemem, sprawiamy, że on ciągle na nowo go przeżywa, rozpamiętuje i stresuje się naszym stresem.

pewność siebie u dziecka

Rolą rodzica nie jest usuwanie wszelkich przeszkód. Dziecko powinno spotykać na własnej drodze przeszkody i uczyć się je pokonywać. Maluch musi mieć okazję do podejmowania ryzyka…i przegrywania. Musi wiedzieć, że rodzic akceptuje próby i godzi się z tym, że jego córka czy syn nie są zawsze najlepsze. Lęk, gniew, rozczarowanie, przygnębienie są naturalne w trakcie mierzenia się z wyzwaniami. Uciekanie od nich na siłę, za wszelką cenę sprawia, że nabierają na sile, puchną do granic możliwości i w trakcie konfrontacji trudno się z nimi uporać.

Zachęcaj do samodzielnego rozwiązywania problemów

Nawet najmłodsze dzieci mogą samodzielnie rozwiązywać problemy. Warto, by rodzic je do tego zachęcał. W jaki sposób? W wielu sytuacjach wystarczy po prostu nie dawać błyskawicznych rozwiązań, odpowiedzi na wszelkie pytania, czyli pozwolić, by maluch sam poszukał wyjścia z sytuacji. Kiedy tylko to możliwe, należy pytać, jak sądzi, w jaki sposób może poradzić sobie w danej sytuacji, co może zrobić, by osiągnąć sukces.

Pozwalaj podejmować decyzję

Gdy dziecko ma możliwość podejmowania decyzji od najmłodszych lat, czuje się pewniej. Ma bezpośredni wpływ na to, co się dzieje. Obszary decydowania powinny być jednak dostosowane do wieku dziecka. Ponadto nie należy przytłaczać malucha zbyt dużą odpowiedzialnością, najlepiej należy dawać 2-4 opcje do wyboru. Jednocześnie trzeba zadbać o to, by dziecko miało świadomość, że niektóre decyzje pozostają po stronie rodzica i ono nie ma na nie wpływu.

Pozwól rozwijać pasje

Dzieci, które mogą odnajdywać radość w spędzaniu czasu na pasji, zainteresowaniach, są pewniejsze siebie. Gdy maluch poświęca uwagę temu, co naprawdę kocha, wzbogaca swoje wnętrze, a jednocześnie w swoich oczach i innych osób staje się ciekawszy, ma więcej do powiedzenia, posiada pewny obszar, w którym zna się najlepiej. Dziecko, mające zainteresowania, ma możliwość podejmowania tematów z rówieśnikami, w których staje się ekspertem w danej dziedzinie, może opowiadać z pasją o rzeczach, które go wyróżniają.

Umożliwiaj pomaganie innym

Dziecko, które jest w stanie pomóc innym i może to zrobić, jest pewniejsze siebie. Niezależnie od tego, czy pomaga rodzicom, rówieśnikom w szkole, przedszkolu czy też gdziekolwiek indziej. Dlatego, gdy to tylko możliwe, dawaj się dziecku wykazać. Zadbaj o to, by maluch miał obowiązki domowe. Jest też inna korzyść, która z tego wynika. Dziecko pomagające starszym, może na własnej skórze doświadczyć tego, że dorośli wkładają wysiłek i zaangażowanie w pewne czynności, które z boku mogą wyglądać „lekko”, a tak naprawdę wymagają sporego poświęcenia.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Polecane tematy