Poduszka do kąpieli z wiśną – czyli kit od Lidla

Właściwie wszystko o poduszce do kąpieli można napisać, konfrontując to, co producent obiecuje na opakowaniu z tym, co przynosi rzeczywistość. Niestety nie ma szału, nie ma nawet mowy o potwierdzeniu zapewnień, jest rozczarowanie i pytanie: to tylko tyle?

Produkt można kupić w sieci sklepów Lidl. Regularna cena to 7 złotych. My kupiliśmy poduszkę do kąpieli za niecałe 3 złote. Na co dzień nie korzystamy z „gadżetów” kąpielowych, ale ten nas zachęcił z powodu ciekawego opisu na odwrocie:

SONY DSC„Napełnić wannę ciepłą wodą, zanurzyć poduszkę w wodzie i przygoda się zaczyna. Podczas zanurzenia powstaje wspaniała i delikatna piana, z której można stworzyć „baśniowe zamki”. Dzięki barwnikowi woda zabarwia się na śliczny, różowy kolor. Zawarte w poduszce naturalne ekstrakty powodują, że skóra dziecka  jest pielęgnowana już podczas samej kąpieli. Gdy poduszka przestanie się pienić, służy jako delikatny ręczniczek do kąpieli, który dzięki odżywczym ekstraktom sprawia, że skóra staje się delikatna i przyjemna w dotyku po kąpieli. Napełnienie wanny wodą z pomocą główki prysznica zamienia wodę w fantastyczną krainę z piany. ”

To teraz parę faktów:

  • poduszka rzeczywiście zabarwia wodę na delikatny kolor różowy
  • ładnie (choć dość sztucznie) pachnie
  • za jej sprawą powstaje bardzo delikatna piana
  • jednak nawet mając dużą wyobraźnię, nie utworzymy przy jej pomocy żadnych zamków (piana rzec by można ma kształt bąbelków, tworzących jedną warstwę)
  • ponadto zastanawia mnie jak z poduszki (niewielkiej zresztą) ma powstać ręcznik? Niewykonalne…Materiał, z jakiego przygotowano poduszkę jest tępy i mało delikatny
  • poduszka ma ostre krawędzie, stąd dotykanie nią ciała dziecka wydaje się pozbawione sensu, a wręcz nieprzyjemne
  • produkt kosztuje 7 złotych – co dla nędznej piany, różowego koloru wody i zapachu, który może się podobać lub drażnić wydaje się ceną absolutnie nieadekwatną.

Podsumowując: bardzo nie polecam. Szkoda pieniędzy i czasu!

SONY DSC

Z drugiej strony plus dla copywritera za stworzenie opisu….który zachęca do kupna, nawet jeśli…okazuje się po fakcie stekiem bzdur.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Wioleta Wioleta

    Poduszka do kąpania, co jeszcze wymyślą? Coś takiego nie może mieć sensu…ehh kolejne nabieranie rodzica….choć teraz tak sobie myślę, że pewnie dla samego sprawdzenia efektu też bym taką poduszkę kupiła, dobrze, że ktoś inny kupił ją przede mną:P

  2. xxx xxx

    To coś wygląda strasznie!! Jakieś g..

  3. zywa zywa

    Lubię w lidlu ubranka dla dzieci. tez kupujecie?

    • Paula Paula

      Ubranka są ok, nie tylko dla dzieci, ale niektóre kosmetyki są fatalne, ostatnio kupiłam chusteczki nawilżane Softino dla dzieci takie różowe, po otwarciu okazało się, że są mocno perfumowane i to bynajmniej nie był zapach rumiankowo-pudrowy dla dzieci ale intensywny kobiecy kwiatowy. Jak można tak perfumować kosmetyk dla dzieci, dla to mnie skandal.

    • Dorota Dorota

      Zdarzyło się :) Raczej nie można narzekać…przynajmniej my trafialiśmy dobrze, jeśli chodzi o ubrania.

  4. HelowaMama HelowaMama

    Hehe, my z racji alergii i AZS omijamy tego typu wynalazki, ale gdyby nie to, pewnie byłabym nabita w butelkę:)

  5. Anna Anna

    Nie kupuję produktów z cien Lidl. Miałam fatalne doświadczenia z żelem pod prysznic (uczulał i całe ciało swędziało) i antyperspirantetem (miałam po nimpod pachą dużą i bolesną opuchliznę). Za to ubrania są godne polecenia.