Plastikowa zastawa stołowa Ikea

Na pierwsze urodziny Łucja otrzymała od cioci kolorową zastawę stołową firmy Ikea. Od razu pomyślałam, że to świetna okazja do rozpoczęcia nauki samodzielnego jedzenia. Kilka dni wcześniej w telewizji śniadaniowej, w cyklicznym programie „Mama dookoła świata” była rozmowa z Mamą z Norwegii. Tam jak tylko dziecko jest w stanie utrzymać samodzielnie sztućce – zaczyna jeść samodzielnie. Aż tak odważna nie byłam, jednak postanowiłam spróbować. Wszak czym ryzykuję? Klęską? Nie. Najwyżej brudną podłogą i ciągłym sprzątaniem. Ale która z nas nie wykonuje tej czynności na co dzień?Zastawa przypadła córce od razu do gustu. Bardzo długo i energicznie bawiła się talerzykami, dzbanuszkiem, sztućcami, miseczkami i kubeczkami. Nazajutrz przyjechała dwuletnia koleżanka, więc użytkowanie zastawy rozpoczęłyśmy od wspólnego kinderbalu. Zauważyłam, że moja córka niezwykle szybko przyswoiła sztukę operowania łyżeczką i widelczykiem. Postanowiłam więc wykorzystać ten fakt i przejść na samodzielne jedzenie stałych pokarmów. Szło i idzie jej bardzo dobrze. Z początku wyrzucała poza talerzyk i miseczkę większą część jedzenia. W tej chwili (a minęły niespełna 2 miesiące) jedzenie zaczyna „wydostawać” się poza talerz dopiero jak Łucja jest już najedzona i zaczyna się zwyczajnie bawić kawałkami obiadu. Bardzo cieszę się również z jej zapału i ogromnej chęci do korzystania z tej zastawy. Sprawnie i chętnie pije z otwartego kubeczka, posługuje się sztućcami, korzysta z talerzyków i miseczek. I choć często trzeba ją myć prawie w całości, to jednak radość, jaką sprawia jej ta samodzielność warta jest wielokrotnego mycia dziecka, podłogi, krzesełka i wszystkiego dookoła…

Zachęcam wszystkich Rodziców do zabawy w samodzielność, do nauki korzystania z zastawy stołowej. Nawet jeśli początkowo dziecko będzie z talerzyka jadło wyłącznie chrupki czy kawałki wafelków, to jednak ta umiejętność przyda mu się już za chwilę, podczas wspólnych posiłków. Obserwując nas – dorosłych – szybciej zacznie sprawnie posługiwać się sztućcami, bo każdy malec chce być taki jak my.

Dodatkowym atutem usamodzielnienia się dziecka w jedzeniu z własnej zastawy jest ogromna wygoda dla Rodziców. Do momentu aż córka nie zaczęła jeść sama, wraz z mężem jedliśmy na zmianę. Nie było mowy o wspólnym śniadaniu, który spożywamy jednocześnie. Jedno z nas musiało przecież karmić córkę. Teraz jemy we trójkę, świetnie się bawimy. Możemy porozmawiać, obserwować rozwój naszej Łucji, podziwiać ją i być razem. Nie boimy się, że coś się stłucze, czy córka zrobi sobie krzywdę ostrym widelczykiem. Wszystko jest plastikowe, zaokrąglone na końcach, bezpieczne. Do tego kolorowe, w pięknym kształcie i co najważniejsze – można myć w zmywarce !

Łucja może teraz zapraszać swoich gości, z którymi może zjeść wspólny posiłek ze swojej zastawy, na swoim stoliku. Ma więc kawałek swojego świata, który niczym nie odbiega od świata dorosłych…

Jesteś producentem, dystrybutorem tego produktu? Możesz pobrać powyższą grafikę i fragment recenzji, umieszczając je wraz z odnośnikiem u siebie na stronie.W razie pytań prosimy o kontakt - kontakt@sosrodzice.pl.

Mam na imię Julia. Jestem mamą dwóch żywiołowych księżniczek - Łucji i Barbary. Biorąc pod uwagę najnowsze trendy jestem mamą z innej planety. Kocham swoje córki i właśnie dlatego stosuję dyscyplinę, okazuję miłość, ale też niezadowolenie. Uprawiam wariactwa, kiedy jest na to pora, a kiedy trzeba odsuwam je na bok żeby zrobić obiad czy wypić kawę. Nie stosuję tzw. bezstresowego wychowywania, bo jego "efekty" widziałam (i widzę) i odczułam w pracy zawodowej (od prawie dekady uczę dzieci w różnym wieku – od przedszkola po liceum i dorosłych, z różnych środowisk). Wychodzę z założenia, że człowiek musi poznać życie żeby wiedzieć z czym będzie się mierzył przez następnych kilkadziesiąt lat.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Wioleta Wioleta

    Bardzo fajna zastawa, dobrze, że nie ma na niej wszechobecnych nadruków dziecięcych, które czasem juz męczą oczy. A dodatkowo śmiało mogą uzywać ich dorośli podczas pikników czy wycieczek.A jeszcze mozliwość mycia w zmywarce ( zapewne tez mozna w mikrofali uzywać) sprawia, że też bym takie chciała:)
    Tylko nie znalazłam ceny?

  2. OlkaG OlkaG

    Rzeczywiście ładna zastawa. Niby dziecięca, a jednak taka… designerska:)

  3. Julia Julia

    Zastawę kupiła moja ciocia z 10 lat temu w Ikea i teraz nam ją oddała niejako „w spadku”. Obecnie jest podobna zastawa w Ikea, można kupić oddzielnie miseczki, talerzyki, sztućce itp.
    Ceny są przystępne, ok. 6-10 zł za 6 szt konkretnego rodzaju zastawy.

    Mnie też najbardziej spodobał się jednolity kolor, bez naklejek, wzorków sugerujących aktualnie najmodniejszą bajkę. I rzeczywiście można zarówno myć w zmywarce jak i użyć w mikrofali. Podczas pikniku także sprawdzą się świetnie gdyż komplet posiada dzbanuszek :)

  4. Ewa Ewa

    Bardzo fajna zastawa, prosta, ładna i niedroga :) i najważniejsze,że można myć ją w zmywarce!

    • DoDo DoDo

      No tak mycie w zmywarce, bardzo przydatna sprawa, tylko wziąć trzeba pod uwagę ile takich zestawów musiałoby się posiadać, aby móc czekać na zapełnienie się zmywarki, żeby ją włączyć. Więc raczej opcja mycia w zmywarce nie jest potrzebna, gdyż najlepiej jest po każdym jedzeniu po prostu takie naczynka dla naszego dziecka pozmywać ręcznie i mieć je przygotowane do kolejnego posiłku.

      • Ewa Ewa

        No tak, ale kupując masz po 6szt każdej rzeczy,tzn. wychodzi że jest 6talerzyków, 6 miseczek itd. więc pasuje, by do zmywarki wrzucić razem z resztą domowych garów ;p

      • Julia Julia

        My mamy zestaw dla 6 osób. Udaje nam się zapełnić zmywarkę wraz z naszymi „dorosłymi” naczyniami zanim dziecięce się skończą. Ale my mamy taką mniejszą zmywarkę, więc może dlatego tak sprawnie nam się to udaje :)

  5. ewanka ewanka

    Uwielbiam wszystkie rzeczy przeznaczone dla dzieci z Ikea. Mam parę akcesoriów i żadne mnie nie zawiodły.