Pij wodę, będziesz wielki!

Nie jest tajemnicą, że zawartość wody w organizmie człowieka oscyluje na poziomie 60%. Jej konkretna wartość uzależniona jest od wieku oraz zawartości tkanki tłuszczowej. Największy procent odnotowuje się u noworodków, u których woda stanowi około 75-80% masy ciała. Procentowy udział wody jest większy u osób szczupłych (około 70% masy ciała) niż u  otyłych (około 55% masy ciała).

Dlaczego trzeba pić wodę?

To proste. Ponieważ w normalnych warunkach nie jest ona magazynowana w organizmie. Niezbędne jest jej stałe dostarczanie, bez kierowania się uczuciem pragnienia. Pić powinniśmy nawet wtedy, kiedy nie czujemy suchości w gardle, które jest już sygnałem niewielkiego odwodnienia.

Odpowiednia ilość wody w organizmie jest niezbędna do zachowania optymalnego poziomu przemiany materii, pozwala wydalić zbędne toksyny, chroni przed zatruciem oraz zaburzeniami metabolicznymi zagrażającymi życiu.
Często uczucie pragnienia mylone jest z uczuciem głodu. Organizm, który nie dostaje wystarczającej ilości płynów, komunikuje swoje potrzeby na wiele różnych sposobów. Podstawowe objawy utraty wody na poziomie 10% to: uczucie zmęczenia, mocne pragnienie, bóle i zawroty głowy. Gdy wody brakuje na poziomie 20%-22% stan ten jest zagrożeniem dla życia i może skutkować śmiercią. Dlatego oznaki odwodnienia są tak groźne, zwłaszcza dla małych dzieci, które wodę tracą bardzo szybko i które często nie sygnalizują potrzeby uzupełniania płynów (np. podczas infekcji z wysoką gorączką).

Woda a minerały

Przemiana wody wiąże się z przemianą – białek, węglowodanów, tłuszczów i soli mineralnych. Sole mineralne, podobnie jak woda, nie dostarczają ustrojowi energii, są jednak niezbędne do normalnego przebiegu procesów życiowych. Sole mineralne budują kości, decydują o jej twardości, stanowią nieodłączny składnik komórek, jako rozpuszczalne składniki płynów ustrojowych odgrywają dużą role w procesach pobudzania mięśni i nerwów, przyczyniają się do utrzymania równowagi kwasowo-zasadowej ustroju i utrzymania stałego ciśnienia osmotycznego płynów ustrojowych.

W ogólnym bilansie składników mineralnych, jakie powinniśmy dostarczyć organizmowi niezależnie od wieku ważną pozytywną rolę może spełniać woda mineralna.

Co zawiera woda mineralna?

Woda mineralna to, jak sama nazwa wskazuje, woda z minerałami. Zawierająca w składzie, między innymi, magnez, wapń, sód oraz jod: pierwiastki życia, niezbędne do prawidłowego przebiegu ciąży oraz wpływające pozytywnie na rozwój płodu i dziecka.
Warto wiedzieć, że ilość minerałów w organizmie nie pozostaje stała. Tracimy je, na przykład wtedy, kiedy się pocimy. Utrata składników mineralnych, zwłaszcza jonów sodowych i chlorkowych, może doprowadzić do zaburzeń w gospodarce wodno-elektrolitowej organizmu.
Sód w naszym organizmie ma zdolność wiązania wody, dlatego jego prawidłowe stężenie zapobiega jej nadmiernej utracie. Z innych przyczyn można wymienić zaburzenia ustrojowe związane z nieprawidłową gospodarką wodno-elektrolitową, a także schorzenia prowadzące do nadmiernego jej wydalania.

sosrodzice.pl: Jaką wodę powinny pić małe dzieci?

Redakcja Portalu Woda dla zdrowia: Mamy niemowląt zaspokajają zapotrzebowanie dziecka na wodę poprzez kobiecy pokarm, który zaspokaja wszystkie jego potrzeby żywieniowe. Ważne jest, aby w przypadku troszkę starszego dziecka pamiętać o podawaniu mu wody. Dziecko nie zawsze odczuwa pragnienie i nie należy doprowadzić do odwodnienia organizmu, co może być niekorzystne dla jego zdrowia. Woda nie tylko dla dzieci, ale również dla dorosłych jest niezwykle cennym płynem, gdyż idealnie gasi pragnienie, a pita regularnie małymi łykami uzupełnia płyny w organizmie. Najlepszą wodą dla dzieci będzie niewątpliwie woda, która ma mniejszą ilość składników mineralnych. Warto zwrócić uwagę na to, aby dla dzieci szukać wody, której stopień mineralizacji wynosi mniej niż 500 mg rozpuszczonych składników w litrze.

Kwestia przygotowywania posiłków dla niemowląt i starszych dzieci ma się podobnie. Naturalne wody mineralne niskozmineralizowane i wody źródlane, ze względu na niską zawartość składników mineralnych są bardzo przydatne do przygotowywania posiłków dla niemowląt, które nie mają jeszcze odpowiednio ukształtowanych organów wewnętrznych w tym układu trawiennego i nerek, by mogły przyjmować składniki mineralne, które powinny w tym wieku otrzymywać tylko z mlekiem matki.
Normy określające wystarczające spożycie wody zawartej zarówno w napojach, jak i pożywieniu. zostały opublikowane przez Instytut Żywności i Żywienia w Normach Żywienia Człowieka z 2008 roku pod red. prof. Mirosława Jarosza. Zgodnie z tą publikacją:

  • dzieci w wieku 1-3 lat: powinny wypijać 1,3 litra płynów na dzień,
  • dzieci 4-6 lat: 1,7 litra
  • dzieci 7-9 lat: 1,9 litra
  • dziewczęta 10-18 lat: 2,1-2,3 litra,
  • chłopcy 10-18 lat: 2,4-3,3 litra,
  • kobiety >19 lat: 2,7 litra,
  • mężczyźni >19 lat:  3 litry.
/Źródło: Normy żywienia człowieka, red. nauk. M. Jarosz, B. Bułhak-Jachymczyk, PZWL,Warszawa 2008./

Natomiast dr Witold Klemarczyk pediatra z Zakładu Żywienia Instytutu Matki i Dziecka podaje, że dzieci mniejsze ważące do 10 kg potrzebują około 1 litra płynów dziennie; przy większej masie ciała należy dostarczyć ok 20-50 ml na każdy dodatkowy kg masy ciała. Dziecko karmione piersią na żądanie wypija tyle płynu, ile w danej chwili potrzebuje.

Kiedy można zacząć podawać dzieciom wodę mineralną?
Redakcja Portalu Woda dla zdrowia: Właściwie dziecko możemy uczyć pić wodę od około 6 msc. życia. Dzieci do 4 roku roku życia powinny pić wody raczej o niższej zawartości składników mineralnych. Dla dzieci starszych nie ma przeciwwskazań, aby spożywały wody z wyższą zawartością składników mineralnych, czyli wody średnio i wysoko zmineralizowane. Pamiętajmy jednak o tym, że wody wysokozmineralizowane powinny pić dzieci o osoby dorosłe, które są zdrowe ze względu na sporą zawartość sodu

Czy woda butelkowa przed podaniem powinna być gotowana?
Redakcja Portalu Woda dla zdrowia: Wody butelkowanej przed podaniem nie musimy gotować, często mówi się nawet o tym, że podczas gotowania wody mineralnej w wysokiej temperaturze wytrącają się sole nieprzyswajalne dla organizmu. Generalnie wody butelkowane nadają się już do bezpośredniego spożycia.

Czy kobiety w ciąży i mamy karmiące powinny pić wodę źródlaną?
Redakcja Portalu Woda dla zdrowia: W ogólnym bilansie składników mineralnych, jakie powinny otrzymywać kobiety w ciąży i matki karmiące niebagatelną, pozytywną rolę może spełniać woda mineralna nie źródlana.
W każdej komórce organizmu znajdują się rozpuszczone sole mineralne tworzące elektrolity, których poziom i stężenie warunkuje jego prawidłowe funkcjonowanie i zapewnia ciągłość procesów metabolicznych.

Co jest zatem takie istotne w tej wodzie, aby mogła dobrze służyć przyszłym matkom, kobietom w ciąży i w okresie karmienia swoich pociech. Oczywiście poza pierwotną czystością, ważna jest odpowiednia zawartość składników mineralnych, które mogą wspomóc zaspokoić zwiększone na nie zapotrzebowanie w tym szczególnym okresie życia kobiety.

Wody mineralne mogą zawierać bardzo dużo składników mineralnych, ale najcenniejsze to te, które najbardziej są potrzebne dla organizmu, a występują w wodzie w dużej ilości. Do nich należy magnez, wapń, sód i jod. Są to cztery główne składniki, które można znaleźć w wodzie mineralnej, a są niezbędne do prawidłowego przebiegu ciąży i warunkują prawidłowy rozwój płodu i dziecka. Potrzebne są oczywiści i inne, takie jak: cynk, żelazo, fluor, miedź, fosfor, potas, selen, ale niestety nie występują one w odpowiedniej ilości w wodach mineralnych i dlatego w tym przypadku nie mamy na nie co liczyć.

Na co potrzebny jest magnez? Magnez bierze udział w ponad połowie procesów biochemicznych na 600, jakie w każdej chwili przebiegają w naszym organizmie, a jak go zbraknie, wtedy upośledzeniu ulega któraś funkcja, która zaprogramowana jest z jego udziałem. Mogą to być np. skurcze mięśni, a kiedy dotknie to mięśni macicy, dochodzi do poronień i wcześniejszych porodów. Nawet nadmierne picie kawy, która wypłukuje z organizmu magnez, może być też tego przyczyną. Magnez uczestniczy bardzo aktywnie w budowie kory mózgowej w okresie rozwoju płodu i jego niedostatek przekłada się na ułomności umysłu przyszłego dziecka. Według prof. dr hab. Alfredy Graczyk z Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego im. prof. J. Aleksandrowicza, dzięki odpowiedniej suplementacji magnezem obu rodziców, dziecko po urodzeniu nie cierpi na brak apetytu, dobrze śpi, nie jest płaczliwe, a niedobór magnezu u noworodka może być przyczyną syndromu tzw. nagłej śmierci łóżeczkowej.

Dzienne potrzeba nam przeciętnie około 300 mg magnezu, ale u kobiet w okresie ciąży zwiększa się to zapotrzebowanie o co najmniej 50 proc., do 450 mg, dlatego, należy sięgnąć po wodę mineralną, która zawiera magnez, pierwiastek zwany „królem życia”. Wszystko dlatego, że zapotrzebowanie na magnez w ciąży wzrasta! Trzeba szukać takiej wody, która ma jak najwięcej magnezu bo z wodą nie można go przedawkować. Ważne jest przy tym to, że jak podaje w książce, Magnez w praktyce klinicznej francuski badacz magnezu prof. Jean Durlach magnez zawarty w wodzie jest wchłaniany przez człowieka szybciej i szerzej niż reszta magnezu znajdującego się w pożywieniu.

Drugim bardzo ważnym składnikiem mineralnym jest wapń, który jest szczególnie potrzebny do budowy powstającego nowego organizmu w łonie matki. Jest nie tylko podstawowym budulcem układu kostnego, którego przyrost w tym okresie jest imponujący, ale także uczestniczy w przekazywaniu impulsów bioelektrycznych w procesie budowy całego organizmu dziecka. Jego niedobór powoduje osteoporozę, która ujawnia się w późniejszym wieku i krzywicę, którą widać o wiele wcześniej u dzieci. Często także u kobiet w czasie ciąży, przy niskiej podaży wapnia widoczne są skutki tego w postaci próchnicy i psujących się zębów, bo organizm czerpie z ich zasobów wapń do zaspokojenia zwiększonych potrzeb nie tylko w związku z tworzeniem się nowego organizmu, ale również dla prawidłowego przebiegu procesów metabolicznych w organizmie matki. Wapń jest także niezbędny w procesie krzepnięcia krwi, działa przeciwobrzękowo, przeciwalergicznie i przeciwzapalnie.

Przeciętne zapotrzebowanie organizmu na wapń wynosi od 600 do 1200 mg na dobę, ale w czasie ciąży podaż tego pierwiastka dochodzi do 2000 mg. Przeciętna dieta niestety nie zaspakaja w pełni tych potrzeb, czego wynikiem są liczne choroby i schorzenia spowodowane brakiem wapnia. Niedobory te zwiększają się u kobiet w okresie ciąży i dlatego tak ważne jest, by szczególnie w tym pić wody z dużą zawartością wapnia. Zwraca na to uwagę prof. dr hab. Zofia Zachwieja z Komitetu Żywienia Człowieka Polskiej Akademii Nauk, podkreślając, że przyswajalność wapnia z wody jest bardzo duża i dlatego jest to szczególnie ważne dla kobiet, które nie lubią lub nie mogą pić mleka. W ten sposób mogą uzupełniać podaż tego składnika odżywczego do swojego organizmu, z którego korzystać będzie także wzrastające w nim dziecko. Żeby zaspokajać potrzeby organizmu na wapń, należy pić wody o jego dużej zawartości uwzględniając dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek.

Kolejnym potrzebnym dla organizmu składnikiem mineralnym jest sód, który przedstawiany jest często w fałszywym świetle jako bardzo szkodliwy dla zdrowia. Eksponuje się zagrożenie wzrostem ciśnienia tętniczego przy jego nadmiernym spożyciu, a to jest argumentem do wmawiania konsumentom, że należy pić tzw. wody niskosodowe zawierające poniżej 20 mg sodu na litr. Jest to nieracjonalna argumentacja bowiem nadmiernemu spożyciu sodu nie są winne wody mineralne tylko przesolone potrawy, produkty konserwowane, a nawet chleb. Dwa plasterki wędliny lub kromka chleba zawierają więcej sodu niż litr niejednej dobrej wody mineralnej.

A prawda jest też taka, że sód jest niezwykle ważnym i potrzebnym składnikiem elektrolitów w naszych komórkach, bez którego nie mógłby prawidłowo funkcjonować nasz organizm. Reguluje on gospodarkę wodno-elektrolitową i wraz z potasem tworzy tzw. pompę sodowo-potasową, która dostarcza składniki odżywcze do poszczególnych komórek. Brak odpowiedniego poziomu sodu powoduje osłabienie i niewydolność organizmu. I tu tkwi sedno sprawy – nie można ani za dużo, ani za mało spożywać sodu. Przeciętnie spożywamy około 14 gramów soli, w której jest 8 gramów, czyli 8000 mg sodu, a wystarczyłoby najwyżej 4 gramy, czyli 4000 mg. Czasem bywa tak, że panie w ciąży dbając o swoje zdrowie, nadmiernie ograniczają spożycie soli i w niektórych sytuacjach czują się osłabione. Najbardziej odczuwalne jest to w czasie upałów, kiedy wraz z potem pozbywają się znacznej ilości sodu, wtedy właśnie powinny sięgnąć po wodę mineralną zawierającą więcej sodu, i wtedy na pewno wstąpiłaby w nie siła z wód. Jak podaje w jednym z artykułów prof. dr hab. med. Kalina Kawecka-Jaszcz Kierownik I Kliniki Kardiologii CM UJ w Krakowie nawet w przypadku nadciśnienia tętniczego u kobiet w ciąży nie należy istotnie ograniczać podaży soli, ponieważ jej niedobór może nasilać hipowolemię i wtórnie pogarszać ukrwienie macicy. Większość dobrych wód wysokozmineralizowanych zawierających znaczne ilości korzystnych dla zdrowia składników mineralnych takich jak magnez i wapń zawiera w litrze do 200 mg sodu, a więc niewiele i nawet osoby bardzo uważające na ten pierwiastek mogą pominąć go w bilansowaniu spożywanych składników pokarmowych. Natomiast dla osób wykonujących cięższe prace, sportowców, przebywających w otoczeniu o podważonej temperaturze, nawet na plaży służyć powinny wody zawierające znacznie większe ilości sodu nawet do 1000 mg na litr. Tych wód jest stosunkowo niewiele, ale też mogą się przydać dla pań w odmiennym stanie w określonych sytuacjach.

Bardzo ważnym biopierwiastkiem potrzebnym do prawidłowego funkcjonowania organizmu, a zwłaszcza rozwoju płodu jest jod. Bierze on udział w produkcji hormonów tarczycy, a te z kolei regulują metabolizm, pracę układu nerwowego i mięśniowego, krążenie krwi, a nade wszystko wzrost i dojrzewanie młodego pokolenia. Niestety powszechnie brakuje go w naszym pożywieniu i jego suplementacje prowadzono poprzez jodowanie soli spożywczej. Dzięki temu opanowana została epidemia chorób tarczycy objawiająca się między innymi powstawaniem wola w okolicy gardła, szczególnie u kobiet. Jednak z powodu zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia, by zmniejszyć spożycie soli kuchennej o 50 proc. stajemy przed problemem ograniczenia z tego powodu również spożycia jodu.
Zapotrzebowanie na jod dla dorosłego człowieka wynosi około 150 mikrogramów na dobę, ale u kobiet w ciąży zapotrzebowanie to wzrasta do 180 mikrogramów, a u matek karmiących do 200 mikrogramów. Zbyt małe spożycie jodu pociąga za sobą bardzo poważne konsekwencje objawiające się niedoczynnością tarczycy i powstawaniem woli endemicznych, zaburzeniami rozrodczości, opóźnieniem rozwoju psychofizycznego, kretynizmem i zwiększoną śmiertelnością dzieci. Dlatego chociaż zapotrzebowanie organizmu na jod jest tak niewielkie nie wolno lekceważyć tego problemu, na co szczególnie uczulone powinny być przyszłe matki i te wychowujące już swoje dzieci.
Jak twierdzi prof. dr hab. Zbigniew Szybiński z Katedry i Kliniki Endokrynologii Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum, przewodniczący Komisji ds. Kontroli Zaburzeń z Niedoboru Jodu, około 40 proc. kobiet w ciąży w Polsce nie przyjmuje zaleconej ilości jodu, skutkiem czego ich dzieci mają niższy poziom inteligencji. W polskich warunkach walka z niedoborem jodu „to walka o jakość mózgu”, dlatego należy rekomendować również wody mineralne z zawartością jodu jako źródło tego pierwiastka. Niestety mamy tylko kilka wód mineralnych z naturalną zawartością jodu w wystarczającej ilości do uzupełnienia jego niedoborów w ubogiej w ten pierwiastek diecie, ale opanowana jest też technologia wzbogacania w ten pierwiastek wód stołowych, co rokuje nadzieję na powszechność dostępu w tej formie tego cennego pierwiastka.

Czy to prawda, że wodę powinno się pić małymi łyczkami. Jeśli tak, dlaczego?
Portal Woda dla zdrowia: Woda powinna być wypijana małymi porcjami, gdyż wtedy jest jej lepsze wchłanianie do tkanek i nie zostaje szybko wydalona. Wypicie wody w dużej objętości jednorazowo będzie skutkowało szybkim jej wydalaniem, a wraz z nią pozbędziemy się ważnych dla organizmu elektrolitów i jeśli ich nie uzupełnimy, skutkiem może być odwodnienie organizmu. Trzeba jeszcze zwrócić uwagę na ilość wody dostarczanej do organizmu nie tylko u osób dorosłych, ale również u dzieci. Utrata wody u niemowlęcia i małego dziecka może szybko spowodować odwodnienie i doprowadzić do poważnych skutków chorobowych.

Jak należy przechowywać wodę?
Portal Woda dla zdrowia: Po otwarciu butelki wodę najlepiej przechowywać ją w lodówce nie dłużej niż dwa dni.

Czy do przygotowywania zup oraz innych dań dla niemowlaków można używać przegotowanej wody z kranu?
Naszym zdaniem woda z kranu powinna być przegotowana, jeśli chcemy przygotować dla niemowlaków posiłek.

Od kiedy dzieci mogą pić wodę gazowaną?
Portal Woda dla zdrowia: Ogólnie nie ma przeciwwskazań do tego, aby dziecko nie mogło pić wody gazowanej. Nie można również określić dokładnie wieku, od którego dziecko może zacząć pić wodę gazowaną. Warto pamiętać o tym, aby podając dziecku wodę gazowaną zwrócić uwagę na to, aby nie piło wody gazowanej łapczywie, tylko małymi łykami, tak, aby dwutlenek węgla zawarty w wodzie gazowanej nie powodował bólu brzuszka.
Dwutlenek węgla zawarty w wodach gazowanych ma przede wszystkim znaczenie smakowe. Nie ma przeciwwskazań do picia wody z dwutlenkiem węgla dla osób zdrowych, a jedynie przy schorzeniach żołądka i strun głosowych, należy unikać picia wody gazowanej. Dwutlenek węgla drażniąc kubki smakowe, sprawia wrażenie orzeźwienia i przez to woda jest smaczniejsza. Poza tym jest czynnikiem bakteriostatycznym i dlatego woda gazowana jest pewniejsza bakteriologicznie i przez to zdrowsza.
Jeśli boimy się podawać dziecku wodę gazowaną, możemy wcześniej otworzyć butelkę i troszkę ją odgazować.

Dziękujemy za wsparcie merytoryczne portalowi Woda dla zdrowia, a szczególności: Panu Jarosławowi Wojtaszkowi, mgr Annie Miły, dr Małgorzacie Pieniak

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. wiola wiola

    Sama piję dużo wody i starałam się zaszczepić to w moich dzieciach. U starszych jest różnie bo już zasmakowali w słodkich napojach natomiast roczna córeczka pije wodę i nie protestuje. Uważam, że woda najlepiej gasi pragnienie w takie upały jakie obecnie mamy.

  2. anusia12346 anusia12346

    woda jest zdrowa ale nie ukrywam że czasem chcę się wypić coś innego

  3. Klaudia Klaudia

    Wodę nauczyłam się pić w ciąży-musiałam i choć początkowo za nią nie przepadałam, to teraz gości ona u mnie codziennie. Piłam ją w ciąży, bo takie są zalecenia, a czego się nie robi dla Maluszka? Poza tym, to było także – i jest- z korzyścią dla mnie. Synkowi w takie upały – i nie tylko- również podaję wodę, pije ją chętnie. Na pewno jest zdrowsza niż inne napoje, bo nie zawiera cukru.
    Każdej kobiecie w ciąży poleciłabym, ba, nawet nakazała picie wody. Płyny trzeba przecież uzupełniać, a wiadomo, że maleńka istotka w brzuszku też jej potrzebuje. Ważne, by ilość wód płodowych była w normie. A po porodzie nie rezygnujmy z wody, bo woda, to przecież życie.

    • Dorota Dorota

      Klaudio i ciągle pijesz wodę? Studiujesz etykiety? :)

  4. Emilia Kacperska Emilia Kacperska

    my w domu wyznajemy zasadę: żadnych soków i napojów gazowanych. Pijemy wodę i w sezonie własnej roboty kompoty, Woda jest naprawdę najlepsza i bardzo się cieszę, że udało nam się to zaszczepić w córce.

  5. miraga_ miraga_

    U nas też głównie WODA. Dla córci do mleka modyfikowanego stosowaliśmy zawsze źródlaną. A ja piję mineralną miegazowaną.

    • Dorota Dorota

      My też nie mieliśmy problemów z przekonaniem córki do wody. Ktoś miał z tym negatywne doświadczenia?

  6. christina christina

    Ja też jestem zwolenniczką wody, dla dziecka najlepsza źródlana. U mnie ostatnio króluje Białowieski Zdrój

  7. alicyjka alicyjka

    nigdy nie pilam dużo wody i w ciaży też jakoś nie mogłam się przemóc, za to po porodzie byłam tak odwodniona że codziennie wypijałam co najmniej 2 butelki wody źródlanej i tak zostało mi do dziś, ze zmniejszeniem liczby butelek do 1. Najbardziej chce mi sie pić po nocnym karmieniu w okolicy godz 3-4. Alkoholu nie pije od roku a czuje sie jakbym co noc miała kaca :)

  8. anusia12346 anusia12346

    woda to zycie :)

    • monika06 monika06

      moja mama mówi- zdrowa woda-życia doda!
      no i muszę się przyznać że coś w tym prawdy jest prawda?

  9. Jolka Jolka

    ja piłam kranowke z dzbanka filtrujacego Dafi , nic tak mi nie smakowalo jak zimna woda :) urodziłam zdrowe dziecko i nie zmienie przyzwyczajen.

Zobacz również