Pies w domu

Inf. prasowa komentarzy: 0

Wiosenny spacer z ukochanym dzieckiem w towarzystwie psa, zwłaszcza w czasie kwarantanny, to niebywała przyjemność. Widok rodziny, bawiącej się ze szczęśliwym pupilem może być inspirującym impulsem…, a może by tak przygarnąć, takie miłe zwierzę do domu?

Jeśli wychowaliście się w domu, w którym zawsze był pies, decyzja będzie łatwiejsza. Każdy, kto pamięta swoje dziecięce igraszki z czworonogiem, zaraz pomyśli o tym, że gdy pies jest w domu, to dziecko „lepiej się wychowuje”. Z drugiej strony pies, też rzadziej się nudzi, mniej drzemie i ma towarzysza do szalonych harców. Natomiast rodzice, którzy nigdy nie mieli w domu czworonoga, a chcieliby pod pretekstem sprawienia radości swoim dzieciom, zrealizować marzenie o szczekającym przyjacielu, powinni poznać nieco jego naturę i podstawowe zasady obowiązujące w relacjach człowiek – pies. Pozwoli to uniknąć popełnienia podstawowych błędów wychowawczych oraz wielu rozczarowań, których konsekwencją (niestety częstą) jest pozbycie się zwierzęcia. Jednak, podstawową sprawą jest świadomość, że pies – jak każde zwierzę domowe – nie jest zabawką. Radość i przyjemność, która wiąże się z jego obecnością w rodzinie, wymaga troski oraz oznacza sporo obowiązków. Gdy jesteśmy zdecydowani ponieść odpowiedzialność za zwierzę i gotowi sprostać nowym obowiązkom, wynikającym z jego posiadania, decyzja nie powinna już być trudna.

Pierwszy kontakt

O tym, czy w psie odnajdziemy szczerego towarzysza i przyjaciela nie decyduje to, jak zasobne jest nasze konto bankowe. Zamiast kupować drogiego, rasowego championa, zawsze można adoptować czworonoga ze schroniska, ratując go przed nieszczęśliwym losem. Pierwszy kontakt z „naszym” obcym jeszcze psem wymaga pewnej ostrożności. To bardzo ważny moment, szczególnie dla psa. Zbliżajmy się do niego od przodu, spokojnym krokiem i bez gwałtownych ruchów. Gdy jesteśmy już blisko na początek, unikajmy bezpośredniego kontaktu wzrokowego. Mówmy do psa spokojnym, niepodniesionym i przyjaznym głosem, używając jego imienia. Przyjaźnie ustosunkowany do człowieka pies, będzie się starać obwąchać nasze ręce, poczuć nasz zapach. Pozwólmy mu. Zwykle, tak właśnie rozpoczyna się relacja człowieka z nieznajomym czworonogiem. Gdyby okazało się, że nie zdradza on zainteresowania naszą osobą, jest agresywny, albo okazuje strach – nie narzucajmy mu swojego towarzystwa i zostawmy go w spokoju. Przed psem nigdy nie należy też uciekać. Takie zachowanie zachęci go do pościgu.

Życie rodzinne i psie terytorium

W domu zamieszkałym przez liczną rodzinę i psa, zawsze panują pewne zasady. Te, związane z wychowaniem i sposobem traktowania czworonożnego lokatora w jednakowym stopniu muszą być konsekwentnie przestrzegane i obowiązywać wszystkich. Na przykład niedopuszczalne jest by jeden z domowników „dokarmiał” zwierzę, tolerując jego obecność blisko stołu. Niedopuszczalny jest też hipnotyczny, „żebraczy” wzrok w czasie spożywania posiłków przez ludzi. Pies je dopiero wtedy, gdy wszyscy zakończą posiłek – w specjalnie wyznaczonym do tego celu miejscu. Pies zawsze broni swojego terytorium. Jego naruszenie może być przyczyną agresywnego zachowania. Jednak nie tylko ingerencja terytorialna, wywołując stan zagrożenia wprawia zwierzę w ofensywny nastrój. Nowy, czworonożny lokator z pewnością nie będzie zadowolony, gdy pochylając się nad nim z góry, będziemy próbować głaskać go po głowie. Gwałtowne ruchy ramion, bieg z krzykiem wprost na psa, podkreślone tzw. „misiem” i klepaniem po plecach, zbyt wylewne powitanie z gościem lub członkiem rodziny, to zachowania wywołujące psią agresję. Nie należy, także zbyt długo patrzeć psu w oczy i bezpośrednio przed nim chodzić w kucki, zbliżać się do niego od tyłu lub przewracać go na grzbiet. Psy tego nie lubią. Warto zapamiętać, że szczególnie bojaźliwe czworonogi mają znacznie obniżony próg agresji. Ich reakcje, nawet na bardzo subtelne sygnały zagrożenia mogą wywoływać niepożądane zachowania.

Miejsce w hierarchii

Człowiek zawsze ustala początek i koniec zabawy, spaceru lub jakiejkolwiek innej aktywności psa. W każdym przypadku, zwierzę musi się podporządkować. Kluczem do posłuszeństwa jest hierarchia. Gdy pies bywa agresywny i zagraża właścicielowi lub innemu domownikowi, świadczy to o obowiązywaniu niewłaściwej hierarchii w „stadzie”. Ponieważ psy są zwierzętami stadnymi, hierarchia jest dla nich bardzo ważnym elementem bezpieczeństwa. Dlatego nie powinny one nigdy uznać siebie za przywódcę stada oraz zajmować wysokiego miejsca w hierarchii. Psy bronią nie tylko swojego terytorium, ale także zajmowanej pozycji wtedy, gdy jest ona zagrożona. Jeśli dopuścimy do tego, że pies uzna siebie za „szefa” domowego stada, to jego zachowanie wymknie się spod kontroli. Zwierzę będzie podkreślać niezależność, ignorować polecenia i wolę swojego przewodnika. Sygnałem dominacji psa może być na przykład położenie głowy na nodze właściciela i długie wpatrywanie się w jego oczy. Jeśli pies kładzie się w centralnym miejscu mieszkania i człowiek musi go omijać – oznacza to, że sprawuje on już kontrolę nad domownikami. Jeśli agresja pupila jest skierowana na dziecko – jedyne rozwiązanie to kaganiec. Duży pies ma znacznie więcej siły niż dziecko, a więc dzieci powinny bawić się i chodzić na spacery z takim psem, wyłącznie pod nadzorem dorosłych.

Szczeniaki i niemowlaki

Decydując się na przygarnięcie szczeniaka, musimy przyzwyczaić go do ludzkiego dotyku. Pies powinien bez sprzeciwu mu się poddawać. Ta nauka zaprocentuje w przyszłości ukształtowaniem się prawidłowych relacji, jeśli uczestniczy w niej (oczywiście pod nadzorem dorosłych) także i dziecko. Gdy szczeniak dorośnie nie powinien agresywnie reagować na bezpośredni kontakt współmieszkańców. Jeśli do naszej rodziny dołączy dziecko, a mamy już psa, również konieczne będą pewne przygotowania. Najlepiej przed przybyciem niemowlaka ze szpitala, pozwolić psu zapoznać się z zapachem dziecka. Wystarczy do tego przywieziony kocyk lub jakiś element ubrania noworodka. W ten sposób pies nie będzie zaskoczony pojawieniem się nowego członka w stadzie. Później, ściśle określamy zasady i okoliczności kontaktu psa z dzieckiem. Bawimy się z psem w obecności naszej pociechy, wychodzimy razem na spacery. Powoli pies zaczyna przyzwyczajać się do większej rodziny. Kojarzy obecność dziecka ze wszystkim tym, co jest najprzyjemniejsze w psim świecie. To początek budowania silnej więzi czworonoga i dziecka.

Autor: Dr Janusz Grobicki

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.