Pierwszy a drugi poród – jakie są różnice?

Każdy poród jest inny. Tak jak nie ma dwóch takich samych dzieci i dwóch takich samych kobiet, tak nie ma dwóch takich samych porodów. Poza tym zmieniamy się na przestrzeni lat. Dlatego kobieta, która rodzi drugie dziecko nie jest do końca tą sprzed lat.

Liczne badania potwierdzają to, co wiadomo intuicyjnie od dawna – to dziecko rozpoczyna akcję porodową, to ono decyduje, kiedy się narodzi. Jednak to już od kobiety w dużym stopniu zależy, jak będzie wyglądać poród – od jej przygotowania, wiedzy oraz temperamentu.

Nie bez znaczenia jest również wpływ czynników zewnętrznych, które pozostają poza kontrolą rodzącej – opieki medycznej, wsparcia najbliższych osób. Mimo tych wielu niewiadomych, są pewne cechy, które zazwyczaj (ale nie zawsze!) się sprawdzają. Na ich podstawie możemy z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że drugi poród będzie…

Drugi poród jest łatwiejszy?

Drugi poród drogami natury jest zazwyczaj łatwiejszy. Organizm kobiety już raz przebył trudną drogę i wie, jak reagować. Macica ma „swoją wewnętrzną pamięć”, która pozwala skutecznie wypchnąć dziecko oraz usprawnić akcję porodową. Przy drugim porodzie rzadziej istnieje wskazanie do nacięcia krocza.

Oczywiście zdarza się, że drugi poród jest trudniejszy niż pierwszy (np. w przypadku większego dziecka, zmęczenia matki, która ma przecież w domu dziecko, którym się opiekuje), ale generalnie przebiega sprawniej.

Rodząca wie, czego się spodziewać. Ma też wiedzę dotyczącą tego, czego na pewno nie chce i umie skuteczniej domagać się respektowania swoich praw. Co równie ważne – jest zazwyczaj poważniej traktowana przez lekarzy i położne.

Drugi poród jest krótszy?

10658782_730188477094313_2463767047575401896_oDrugi poród trwa średnio od 4 do 6 godzin (zdarza się, że jest jeszcze krótszy, jest bardzo mało prawdopodobne, że będzie trwać 10 godzin czy dłużej – tyle ile u pierworódki)

Przeczytaj – od czego zależy, jak długo będzie trwał poród.

To oczywiście średnie liczby, statystyka, która nie zawsze ma potwierdzenie w każdym przypadku. Jednak obrazuje ona ogólną tezę, że generalnie drugi poród jest krótszy.

Przy drugim porodzie główka później się zstępuje, jednak sam proces schodzenia dziecka do kanału rodnego jest szybszy. Zazwyczaj skurcze szybciej nabierają na siłę, a proces otwierania szyjki trwa krócej. Mięśnie dna macicy są bardziej elastyczne, dlatego lepiej reagują na nacisk główki dziecka.

Drugi poród jest mniej stresujący?

Zazwyczaj boimy się nieznanego, dlatego strach przed porodem najczęściej jest największy przed narodzinami pierwszego dziecka. Gdy mamy już za sobą doświadczenie narodzin, boimy się mniej i jesteśmy spokojniejsze.

Z drugiej strony temat porodu jest na tyle delikatny, że niestety zdarzają się też wyjątki od tej reguły. Bywa też tak, że pierwszy poród może być traumatycznym doświadczeniem, kobieta może wyjść z niego mocno „poturbowana psychicznie”, dlatego będzie się bardzo bać kolejnego porodu.

Urodzisz większe dziecko?

Istnieje przekonanie, że zazwyczaj drugie dziecko w dniu porodu jest większe niż pierwsze. Czy to prawda? Okazuje się, że pewne statystyki to potwierdzają, ale również i w tym przypadku trudno mówić o regule.

Oczywiście zrozumiałe są obawy mam, które rodziły duże dziecko przy pierwszym porodzie, że przy kolejnym scenariusz się powtórzy albo że maluszek będzie jeszcze większy, jednak dobra wiadomość jest taka, że zazwyczaj przy bardzo dużych dzieciach (mających w dniu porodu ponad 4,5 kg) różnica jest niewielka (kolejne dziecko rodzi się średnio o około 138 gramów cięższe).

Przedwczesny poród

Kobiety, które urodziły swoje pierwsze dziecko przedwcześnie, zazwyczaj się martwią, że również drugi poród nastąpi zbyt szybko.

Statystyki jednak są optymistyczne. Co prawda ryzyko, że scenariusz się powtórzy istnieje i jest ono większe niż u kobiety, która pierwsze dziecko urodziła o czasie, ale nadal 4 na 5 kobiet przy drugim porodzie rodzi o czasie. Problem się powtarza u 1/5 ciężarnych.

Jakie kobiety rodzą przedwcześnie? Przeczytaj!

Łagodniejszy połóg?

Niektórzy eksperci twierdzą również, że po drugim porodzie połóg jest zazwyczaj łagodniejszy, organizm szybciej się regeneruje, a młoda mama rzadziej jest narażona na depresję.

Jakie są moje doświadczenia?

Myślę, że mogłabym być przykładem statystycznym. :) Mój pierwszy poród trwał 12 godzin, drugi 4h. Pierwszy zakończył się nacięciem krocza, przy drugim nie było takiej potrzeby. Drugi poród wspominam znacznie lepiej niż pierwszy, podobnie sytuacja wygląda z połogiem – przy drugim porodzie znacznie szybciej wróciłam do formy.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Jestem mamą. Normalną, nie wpatrzoną przez cały dzień w dziecko, ale myślącą o prawdziwym dobru całej rodziny. Uczę się, jak kochać siebie i innych. Wiem, że mogę to osiągnąć jedynie wtedy, kiedy będę łączyć kilka ról.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. mamao.pl mamao.pl

    Z kolei ja miałam odwrotnie, drugi poród wspominam gorzej niż pierwszy. Głównie ze względu na warunki panujące na porodówce (pierwszego syna rodziłam za granicą). Natomiast jeżeli chodzi o połóg to jest odwrotnie, do dziś pamiętam to bolesne obkurczanie się macicy po drugim porodzie :)
    Pozdrawiam!

  2. Malitka Malitka

    Moim zdaniem nie da się tak stwierdzić który łatwiejszy a który nie
    To jest bardzo indywidualna sprawa

  3. Ada Ada

    Moje trzy porody , to jak trzy żywioły .. ( ogień , woda , powietrze..)
    Każdy poród inny, każdy innymi metodami, więc nawet nie mam czego porównywać .
    Jednak co prawda , za każdym następnym razem było (minimalnie) mniej stresu , chociaż ciągle był olbrzymi ! ; )

  4. KK KK

    Drugi szybszy ale znacznie boleśniejszy niestety

  5. agu agu

    miałam zupełnie odwrotnie niż jest tu napisane. Drugi dla mnie był gorszy poród, strach przed drugim porodem był większy (bo już wiedziałam czego się spodziewać i jak boli :)), drugie dziecko wcale nie było większe.

  6. Daria Daria

    pierwszy: 40 tydz ciazy, wywolywany, 4 godziny trwal, ze znieczuleniem. drugi: 38 tydz, bez znieczulenia, trwal 41 minut po 3 godzinach bylismy juz w domu!!! (tak tak po 3 godzinach porody w uk) drugi mimo ze byl bez znieczulenia byl latwiejszy praktycznie nie odczulam ze rodzilam 3,5 godziny po porodzie na zakupy pojechalismy do tesco

  7. Justys Justys

    Pierwszy poród trauma. 7godz35minut. Oksytocyna. Na drugi poród czekam.

  8. Maria Magdalena Maria Magdalena

    drugi byl o 12godzin dłuższy i bardziej bolesny wrecz okropny nigdy więcej

  9. Paulina Paulina

    U mnie przy pierwszym porodzie skurcze zaczęły się w domu o 15.30 (regularne co 10 minut). O 17.30 wyruszyliśmy do szpitala bo skurcze robiły się coraz częstsze Około 18.45 wody mi odeszły i skurcze już co 3 minuty. O 21.05 Tymon był już z nami Przy drugim porodzie nic się nie działo ale mimo tego miałam już 4 cm więc lekarka kazała zostać. Miało być wywoływanie ale po lewatywie poród sam się zaczął. Około 11.30 dostałam skurczy, o 13 odeszły wody a o 13.25 Oskar był już z nami. Drugi poród może był szybszy ale czy łatwiejszy ciężko powiedzieć. Ja w sumie oba porody dobrze wspominam (choć przy drugim rodziłam w innej pozycji i była mniej „estetyczna” :-/) Mogę rodzić co tydzień Oczywiście żadnych znieczuleń i wspomagaczy. W ostatnim tygodniu przed porodem robiłam przysiady, dużo chodziłam i wchodziłam po schodach co drugi schód. Myślę, że to mi pomogło Powodzenia wszystkim rodzącym w najbliższym czasie Będzie dobrze A to moje dwie pociechy ♡♡♡

    • Ilona Ilona

      U mnie najpierw Oskar a teraz czekamy na Tymona . :) Piękny zbieg okoliczności . :D

  10. Paulina K. Paulina K.

    U mnie pierwszy był dłuższy niż drugi ( choc i tak zbyt dlugi nie byl bo trwał 30 min) ale za to nie bolesny ( sama sobie robiłam zdjęcia podczas narodzin syna) a drugi troszke krótszy ale za to bardziej bolesny juz nie robiłam zdjęć tylko krzyczała ze juz nie dam rady… ale dałam i na świat przyszła Zuzanna W sumie szybki i łatwo poszli za pierwszym i drugim razem… za to teraz dają mi dzieciaki w kość hahahaha

  11. Izabela Izabela

    a w sumie dobrze wspominam oby dwa porody dobrze, tyle ze przy pierwszym mnie nacieli przy drugim już nie, pierwszy trwal 20 min drugi 10 z bolami! Tak ze szybciutko poszlo w moim wydaniu teraz czekam na 3 dzidzie zostalo mi 8 tyg do konca i szczerze mowiac nie moge sie doczekac porodu jestem ciekawa jak teraz to bedzie;) dwie pozostale ciążę to były corki teraz czekam na synka<3

  12. Agata Agata

    To prawda,moj drugi byl szybszy,ale za to bardziej bolesny niz pierwszy,byl zupelnym przeciwienstwem pierwszego porodu

  13. Mariola Mariola

    Pierwszy poród 3 godziny a przy drugim ledwie do szpitala dojechaliśmy 30minut wszystko trwało tylko rodzić

  14. Sylwia Sylwia

    Nie ma reguły, pierwszy 17h, drugi 11, z tym ze dwa dni wcześnie skurcze. Drugi bez znieczulenia MASAKRA , nie brakam zzo bo chvialsm szybciej urodzić i udalo sie ale okupione dużym cierpieniem miedzy 6-10 cm rozwarcia.

  15. Aneta Aneta

    4 porody,pierwszy w miare z nacięciem,drugi najgorszy,trzeci rozerwało mnie ,czwarty z nacieciem ale szybki w miare ,wszystkie trwały ok 10 godz.

  16. Danuta Danuta

    Nie mam porownania. Pierwszy zakonczony cesarka w 34 tygodniu ciazy, drugi niby naturalny ale wspominam go z groza w oczach(male rozwarcie, rozcinanie miedzy skurczami, proznociag). Brrrrrrrr nigdy wiecej.

  17. Natalia Natalia

    Pierwszy męczący, bolesny trwający ponad 15 h. W dodatku złe samopoczucie po dolarganie…. Drugi 4,5 h, nawet nie zdążyłam się porządnie nakrzyczeć jedyny minus, że nacięto mnie nieładnie i długo nie mogłam siadać

  18. Anna P. Anna P.

    U mnie się sprawdziło prawie wszystko Pierwszy 11 godzin, drugi 2 Pierwsze dziecko 4,170, drugie 4,590 Obaj siłami natury. Drugi duuuuużo łatwiejszy ogólnie

  19. Sylwia Sylwia

    Drugi poród trwał 3 h, a pierwszy…20 :/

  20. magdalena Zalewska magdalena Zalewska

    u MNIE BYŁO NA ODWRÓT..drugi porod był duzo dłuzszi i gorszy dla mnie..rodzilam ponad 12 godzin :-(((

  21. Aleksandra Aleksandra

    u mnie porod pierwszy był straszny od 4:50 rana zaczęły się skurcze po południu koło 17 jechałam na szpital tam zaczęły się straszne długie i bolesne bóle i dopiero urodziłam na drugi dzień czyli rano o 4:30 czyli prawie 24 godziny chodziłam z bólami wody mi nie odeszły ale oczywiście jak poszłam do nich z bólem strasznym i mówię że już czuję że rodze do oczywiście mi powiedziały że mi wody nie odeszły i nie rodze dopiero gdy siadlam sama NA ten fotel i zaczęłam ryczec z bólu do mi z wielką łaską przebiła wody i rodzilam ale była taka msciwa położna oczywiście źle poszyla mnie i przez dwa miesiące nie umiałam spać leżeć siedzieć nic kompletnie szewki wg się nie rozpuscily i musiała położna przyjść i odcinać drugi porod mam na lipiec az się boję

Zobacz również