Pieluszki wielorazowe – czy warto?

Nie będę używać pieluszek wielorazowych, bo to takie „nieapetyczne”. „Siku to jeszcze, ale kupa, ble”. „Pieluszki wielorazowe to nie dla mnie.”

To tylko przykładowe opinie na temat pieluszek wielorazowych. Tymczasem ich stosowanie nie musi być ani nieapetyczne, ani bardziej kłopotliwe niż używanie jednorazówek. Jak to możliwe?

Tylko nie wielorazówka?

boboRodzice, którzy dopiero spodziewają się dziecka, rzadko wyobrażają sobie opiekę nad noworodkiem w realnym wymiarze, czyli tak – jak to się odbywa po porodzie. Ich wizje zazwyczaj są sielankowe i słodkie (wiem coś na ten temat). Nie ma w nich miejsca na wszelkie „nieprzyjemne” wydzieliny. Mało która mama czy tata myślą o rozlewającej się kupie w pieluszce, konsystencji stolca po rozszerzaniu diety czy też ulewaniu mleczka, które nie pachnie zbyt apetycznie. Bo i po co myśleć, skoro dzieci są takie słodkie? Przechodziłam to samo…

Dlatego gdy zapada decyzja o stosowaniu pieluch, rzadko kto, opierając się na własnych często mylnych wyobrażeniach, bierze pod uwagę stosowanie pieluszek wielorazowych. Z wielu powodów: nie chce ich prać, suszyć, obawia się wszelkich obowiązków z nim związanych. Poza tym zakłada, że pieluchowanie jednorazowe jest wolne od „wpadek” i dużo prostsze. Czy słusznie?

Od kiedy pieluszki wielorazowe?

Prawdą jest, że stosowanie wielorazówek może być trudniejsze u najmniejszych dzieci, kiedy niemowlę robi kupkę zazwyczaj po każdym karmieniu, często ma ona konsystencję płynną i istnieje ryzyko zabrudzenia odzieży. Jednak z czasem, gdy dziecko wypróżnia się rzadziej (czyli od około 3 miesiąca) a kupa staje się bardziej plastyczna, pieluszki wielorazowe zyskują dodatkowe punkty i są chętnie stosowane w miejscu jednorazówek. Niektórzy rodzice decydują się również na łączenie zalet pieluch jednorazowych i wielorazowych i stosują je zamiennie.

Szeroki wybór

Na rynku dostępnych jest kilka rodzajów pieluszek wielorazowych (pieluszka składana, pieluszka formowana, pieluszka kieszonkowa, pieluszka all in one). Wśród nich są takie, których używanie jest podobne do klasycznych „pampersów”, jednak bez wad typowych dla jednorazówek.

Przede wszystkim pieluszki wielorazowe pozwalają oddychać skórze. W kieszonkach stosuje się otulacz ze specjalnym polarkiem, który wpuszcza wilgoć do środka, ale nie pozwala na jej uwolnienie. To dlatego wiele mam, które zaczyna przygodę ze stosowaniem pieluch wielorazowych zauważa, że wnętrze pieluszki jest suche, mimo że środek (wkład jest mokry).

Żeby kupa nie była straszna

Do każdego rodzaju pieluszek można stosować specjalne jednorazowe wkładki, które są w 100% biodegradowalne, a które pozwalają zatrzymać większe nieczystości na wkładce, oszczędzając pieluszkę i dzięki temu szybko usunąć kupkę do toalety, unikając problemu z namaczaniem i natychmiastowym praniem pieluszki.

Jeśli rodzic zdecyduje się na stosowanie wkładek, można mieć pewność, że przewijanie pieluszek wielorazowych z „konkretną” zawartością będzie porównywalne do zmiany jednorazówek. Łatwo i szybko.

To trudne

Obecnie na rynku najpopularniejszym modelem pieluszek wielorazowych są pieluszki kieszonki, które składają się z dwóch części: kieszonki i wkładu chłonnego. Zakłada się je podobnie jak jednorazówki. Dzięki napom można je łatwo dopasować do wieku i wagi dziecka. Nie sprawiają problemu ani mamom ani tatusiom, czy babciom.

pieluchywielorazowe1

Ich plusem jest to, że pieluszki tego typu rosną wraz z dzieckiem i można je stosować bez przeszkód przez długi czas. Dostępne w rozmiarze one size starczają na cały okres pieluszkowania, aż do ukończenia przez dziecko drugiego roku życia.

Równie proste jest pranie pieluszek wielorazowych. Można tę czynność zaplanować na co 2-3 dzień i do pralki wkładać również ubranka dziecka. To dlatego, że pieluszek nie trzeba gotować, odpowiednia temperatura to 40-60 stopni. W międzyczasie wystarczy umieścić pieluszki w szczelnie zamykanym koszu, co pozwoli nam uniknąć nieprzyjemnego zapachu w domu.

Brak odparzeń

Wielu rodziców decyduje się na naturalne pieluszkowanie ze względu na powtarzające się problemy z odparzeniem delikatnej skóry maluszka. Są zmotywowani, bo obawiają się problemów ze skórą, które wystąpiły u starszego dziecka.

Już pierwsze dotknięcie pieluszki pozwala ocenić jej właściwości: delikatność i miękkość, która często wyklucza konieczność stosowania jakichkolwiek środków do pielęgnacji pupy maluszka: kremów, maści czy zasypek (znowu oszczędności!)

Bez chemii

Zwolennicy eko-pieluszek podkreślają, że są one bezpieczne i naturalne. Do ich produkcji wykorzystuje się tylko naturalne materiały, są wolne od 50 substancji chemicznych, które wykorzystuje się do produkcji jednorazówek i które mają bezpośredni kontakt ze skórą dziecka przez całą dobę, przez kilkanaście pierwszych miesięcy życia.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Skonsultuj się z lekarzem.

Kobieta, żona, matka. Po krótkim zastanowieniu - właśnie w takiej kolejności. Nie lubi przesady oraz forsowania tylko jednego trendu w wychowaniu.

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Magdusia 83 Magdusia 83

    Używam wielorazówek, choć początkowo uważałam, że to delikatnie pisząc słaby pomysł, jednak jak to chyba ze wszystkim trzeba popróbować i można się przekonać. Ja polecam – tym bardziej ze wybor jest coraz wiekszy i ceny przystepne

  2. ja ja

    mam dość prania, pieluch prać już nie będę.mam gdzieś środowisko…a pieniądze się znajdą.

  3. MM MM

    Świetny wyważony, obiektywny artykuł. Mnie przekonuje i mam zamiar pieluchować i jednorazowow i wielorazowo: na noc i na dłuższe spacery jednorazówki reszta sytuacji wielorazówki. Chyba tak będzie najlepiej

  4. Anjakja Anjakja

    Ja stosowałam i pampersy i pieluszki wielorazowe. Wg mnie oszczędność w wypadku tych drugich nie jest aż tak duża, woda, proszek dla niemowląt, jednorazowe wkładeczki i prąd też kosztują, pampersy w dyskontach można kupić już za przyzwoitą cenę, a jakość nie ustępuje tym oryginalnym.

    • Dorota Dorota

      To prawda, trzeba doliczyć też koszty wody, prądu, czy własnego czasu.

  5. Magda Magda

    „Do tej kwoty musimy doliczyć koszt chusteczek jednorazowych (…)” – a do wielorazowych chusteczki nie są potrzebne? Nie trzeba umyć pupy przy zmianie pieluchy? Dość naciągane te wyliczenia. Nie twierdzę, że to się nie opłaca, myślę, że na pewno wyjdzie taniej, ale nie zapominajmy o kosztach prania tych pieluch (co 2-3 dni), żeby było ekonomicznie, to bęben pralki powinien być optymalnie wypełniony, środki piorące trzeba częściej kupować, większe zużycie wody i prądu. Nie można również zapomnieć o tym, że nasz czas również kosztuje, o czym nikt nie myśli. Osobiście wolę jednak korzystać z jednorazówek i „zaoszczędzony” czas spędzać z moim dzieckiem albo po prostu poczytać książkę :)

    • Magda Magda

      Zapomniałam dodać, że są również podpaski wielorazowe… To wszystko istniało już od wieków i myślę, że większość osób, które się męczyły przez te wieki z praniem pieluch chętnie by się zamieniło z nami na nasze „zdobycze techniki” ;)

      • Dorota Dorota

        Może tak, a może nie ;)

        Jednak kiedyś pieluszki wyglądały trochę inaczej, przewijanie również. Dzisiaj z pieluchami wielorazowymi jest to prostsze. Oczywiście: cokolwiek robimy, warto mieć do tego przekonanie.

    • Dorota Dorota

      Można stosować „chusteczki” wielorazowe :)

    • Franka Franka

      Z tym, że pieluszki pierzesz razem z innymi ubrankami dziecka, które I TAK musisz prać, bez względu na to, jakie pieluszki używasz, więc ten argument, że dodatkowo za prąd i wodę płacisz jest, no cóż, NIETRAFIONY ;)

  6. Paulina Paulina

    Mam 6 miesięczna córke na początku pomysł z pieluchami wielorazowymi to była przesada Myslałam po co sobie życie utrudniać teraz uważam że pieluszki wielorazowe są świetne trzeba prać ale po czasie da sie do tego przyzwyczaić a mysl ze mojej małej kruszynce oddycha skóra na pupce ze dziecko szybciej sie nauczy robić na nocnik

  7. maciek maciek

    cale szczescie ze nie mam dzieci.ten artykul skutecznie odstrasza Fuuuuuuuuuuuj

  8. L L

    Pierwsze dziecko pieluchowałam tylko jednorazówkami i EC. Teraz EC, wielo i jednorazówki. Czy wielo to ekonomia to dyskusja. Kupiłam zestaw wielo i ciekna… Ciuchy mokre, dziecko czuje wilgoć, wiec drze sie po jednym siku mimo wkładki polarowej sucha pupa. Chinki nie sa dobrym pomysłem a te lepsze to drogo. Czasem jednego dziecka wielo nie przetrzymają, bo sa dosc intensywnie noszone i prane… Higiena wielo to tez zabiegi, bo one kochają duzo wody-zapieranie, moczenie, płukanie, pranie,płukanie, stripping, itp…
    Papierki na mleczne kupy sie nie nadają… moj ma 5 mcy i nadal wali kupale ze pływa w nich a nie sa plastyczne.

Zobacz również