Physiodose

Physiodose to roztwór soli fizjologicznej, 0,9% roztworu chlorku sodu.

Jak zapewnia producent, sól fizjologiczna nie zawiera konserwantów. Jest również wolna od jakichkolwiek zanieczyszczeń.

Produkt jest sterylny. Dostępny w formie jednorazowych ampułek, które można użyć jako krople do nosa (higiena i nawilżanie, pomocniczo przy leczeniu kataru), do oczu (gdy do oczu dostaje się ciało obce lub profilaktycznie w przypadku alergii) lub  do uszu. Sprawdza się również jako produkt do przemywania ran oraz do inhalacji w aerozoloterapii.Physiodose_kartonikPhysiodose zalecany jest do stosowania u niemowląt i dorosłych.

Może skutecznie wspomagać leczenie zapalenia spojówek i być stosowany w celu zmniejszenia ryzyka pojawienia się stanu zapalnego.

W opakowaniu znajdziemy 12 ampułek, każda po 5 ml.

Otwarcie ampułki jest bardzo proste. Wystarczy odkręcić element na górze ampułki i przechylając, lekko naciskać, by wydobyć zawartość. Po zakończeniu aplikacji, można zamknąć ampułkę.

Płyn nie wylatuje bez naciśnięcia, za co spory plus. Ampułka ma wydłużony kształt i jest łatwa w obsłudze.

Jedna ampułka jest dość spora, przy jednej aplikacji do nosa niemowlaka nie wykorzystamy nawet połowy (wystarczą dwie-cztery kropelki). Z tego powodu musimy się liczyć z tym, że sporo produktu stracimy (jedna ampułka musi być wykorzystana w przeciągu 24h), chyba, że aplikację będziemy powtarzać kilkakrotnie w ciągu doby.

Physiodose możemy stosować od 1 do 6 razy w ciągu dnia, w zależności od potrzeb.

Zaleca się używać innej ampułki do oczu i innej do nosa.

SONY DSC

Cena: około 15 złotych.

Dostępne w aptece bez recepty

Producent Gilbert Laboratories

Ogólna ocena:

Jesteśmy tu dla Ciebie. Podejmujemy tematy, które dla nas, Rodziców, są ważne. Miło nam Ciebie gościć na naszej stronie! :) Pozostaw ślad po sobie w komentarzu! Jeśli prowadzisz bloga, chętnie Cię odwiedzimy! :)

Komentarze

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  1. Mysza Mysza

    Jak mało ekonomiczny, to nie dla mnie…nie lubię marnować rzeczy, które kupuję