Dziecko długo płacze i rodzic ma problem z ukojeniem płaczu? Pada diagnoza: kolka. Tymczasem maluch nie zawsze musi cierpieć z powodu kolki. Często o kolce mówi się zbyt spiesznie i na wyrost. Czym jest tak naprawdę kolka niemowlęca i kiedy można ją rozpoznać? Oto wszystko na temat kolka niemowlęca objawy.
Kolka niemowlęca – jak często występuje?
Kolka niemowlęca występuje u 5-30% niemowlaków. Skąd tak duże rozbieżności? Okazuje się, że badacze mają wątpliwości co do zasadności szacowania częstotliwości kolki z powodów, o których było powyżej. Kolka często jest stwierdzana tam, gdzie można mówić co najwyżej o naturalnych zachowaniach najmłodszych niemowląt.
Kolka niemowlęca: definicja
Kolka niemowlęca to długi, trudny do ukojenia płacz lub grymaszenie dziecka trwające co najmniej 3 godziny dziennie przez 3 dni w tygodniu przez co najmniej trzy tygodnie. Najczęściej dziecko płacze między 17.00 a 24.00. Charakterystycznym objawem kolki jest to, że rodzic może stawać na rzęsach, a nie sposób ukoić maluszka. Dziecko płacze i dopiero gdy kolka mija, zapada w sen, jakby nigdy nic. Wystąpienie kolki nie jest związane z głodem, wypróżnianiem, chorobą.
Objawy kolki powtarzają się systematycznie. Pojawiają się najczęściej około 2 tygodnia życia dziecka. Ustępują zazwyczaj, gdy dziecko kończy 4 miesiąc życia.
Czy to na pewno kolka niemowlęca?
Często kolka niemowlęca diagnozowana jest u dzieci około 6tygodniowych. Dlaczego? Ponieważ właśnie w tym okresie maluszki stają się szczególnie płaczliwe. Jako normę fizjologiczną uznaje się w tym czasie płacz około 3 godzinę dziennie, najczęściej wieczorem. Płacz niemowlaka, nawet długi i wyczerpujący, nie musi oznaczać kolki.
Kolka niemowlęca objawy
Dziecko cierpiące z powodu kolek zazwyczaj wygląda i zachowuje się w typowy sposób:
- dziecko ma zaczerwienioną twarz,
- często gwałtownie odwraca główkę raz w jedną, raz w drugą stronę,
- maluszek ma podkurczone do brzuszka nogi,
- obserwuje się wzmożone napięcie brzucha,
- piąstki są zaciśnięte,
- dziecko nie uspokaja się podczas noszenia i tulenia.
Jak poradzić sobie z kolką?
Kolkę należy przetrwać. Zwyczajnie przeczekać. Podstawa to solidarność rodziców i wsparcie, zrozumienie, że kolka w końcu minie.
Pomocne może być modyfikowanie karmienia, udoskonalenie techniki, zwrócenie uwagi, by dziecko nie leżało zbyt poziomo podczas karmienia, by nie było przekarmiane, ani nie jadło zbyt szybko i łapczywie. W przypadku kolki warto wziąć pod uwagę obecność nietolerancji pokarmowych.
Wielu rodziców poleca masaż brzuszka wykonywany okrężnymi ruchami, ruchy nóżkami do przodu i tyłu, próba zmniejszenia natężenia bodźców zewnętrznych. Często pomaga przejazd samochodem, spacer z maluszkiem oraz biały szum.
Przeczytaj – stare i nowe sposoby na kolkę
Kolka niemowlęca – dlaczego się pojawia? Czy da się jej uniknąć?
Kolka czy przeciążony układ nerwowy?
Kolka u niemowlaka
Sapka niemowlęca – niepokojąca, ale raczej niegroźna
Nie ma co owijać w bawełnę – kolka to zwykle prawdziwy horror dla rodziców. Patrzenie jak dziecko straszliwie cierpi i słuchanie donosnego płaczu przez kilka godzin na dobę juz nie jednego wyleczyło z powiększania rodziny. Nas to niestety tez nie ominęło i rodziców, którzy teraz się z tym zmagają moge jedynie pocieszyć, że kolka w końcu sama mija. A póki co radzę uzbroić się w cierpliwość i poczytać o najskuteczniejszych sposobach na kolkę: REKLAMA> U nas w miarę poprawę przyniósł REKLAMA + noszeni na rękach + biały szum, ale nie ma na to reguły i trzeba szukać najlepszego rozwiązania w danym przypadku.